• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Jego rap, jego rzeczywistość - Peja świętował trzy dekady na scenie

Patryk Gochniewski
6 kwietnia 2024, godz. 08:00 
Opinie (44)

Peja to raper, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Jedna z najbardziej ikonicznych postaci w historii polskiego hip-hopu. Świętowanie swojego 30-lecia rozpoczął w gdańskim Drizzly Grizzly. Smutne to i groteskowe, że taka marka nie jest w stanie dziś wyprzedać B90, w którym pierwotnie zaplanowano koncert. Niemniej - kto był, nie może żałować. Rychu dał radę.





Przełom XX i XXI wieku to złota era polskiego hip-hopu. Wielkopolska, Śląsk i Warszawa ,od czasu do czasu Łódź - ścigali się o to, kto będzie liderem. To był bardzo wyrównany wyścig, chociaż nie ukrywam, że stołeczny flow zawsze był dla mnie najmniej atrakcyjny. Wolałem tę ekspresję i niemalże wściekłość, która płynęła z pozostałych obozów, zwłaszcza Śląska.

Do obozu wielkopolskiego należy Peja. Poznaniak bardzo szybko stał się jednym z najważniejszych polskich raperów. Zafascynowany amerykańskim gangsta rapem wyróżniał się z tłumu. Czy to solowo, czy ze Slums Attack, czy Ski Skład. Chłopak z osiedla, który nie gryzł się w język i nie szczędził mocnych tekstów. Nie trzeba było długo czekać, aby stał się jednym z głosów ówczesnego młodego pokolenia.

Na przestrzeni lat Rychu Peja co chwilę umacniał swoją pozycję i wizerunek blokersa, ale często też przysparzało mu to kłopotów. Chyba najbardziej niesławną historią jest ta z 2009 r., kiedy nawołał tłum na koncercie do zlinczowania chłopaka, który pokazał mu środkowy palec. Później wielokrotnie za to przepraszał, ale - jak to się mówi - smród pozostał.

Sporo czasu od tego upłynęło i sam Peja także się zmienił - wydoroślał, spokorniał, zmądrzał. Dziś zmienił się cały świat rapu. Mało jest dobrego materiału, a ten stary - jak widać - nie przyciąga już tłumów. Na pewno nie w przypadku muzyka z Jeżyc.

Jubileusz, duża promocja wydarzenia, a jednak B90 okazało się o wiele za duże. Trzeba było przenieść imprezę do sporo mniejszego Drizzly Grizzly. Tyle że dzięki temu stworzył się wyjątkowy klimat, podobny do tego, który panował w ciasnych klubach na przełomie wieków. Tylko najwierniejsi fani, bliskość i kumulacja energii.

Peji to też pasowało. Czuł się jak ryba w wodzie. Chociaż trzeba przyznać szczerze, że najlepsze czasy ma za sobą. On też niejako chyba więcej sam od siebie nie oczekuje. Dobrze czuje się i bawi na scenie. Nie miał potrzeby tworzenia wielowymiarowego multimedialnego show - on po prostu wciąż gra koncerty tak jak kiedyś. On, ziomki i didżeje. No i publiczność.

U nas znajdziesz bilety na wszystkie trójmiejskie koncerty!



A ta była naprawdę oddana. Widać było, że większość osób, które przyszły, wzrastały wraz z polskim rapem i zdecydowanie wciąż pozostają wierne jego właściwej formie. Peja też co chwilę zagajał, zaczepiał, pytał, mówił. Widać jego przemianę z blokersa w dojrzałego faceta, który zostawił w tyle wszystkie swoje demony.

No i Rychu, mimo że już nie w topowej dyspozycji, naprawdę dał radę. Był szczery, zagrał największe przeboje z tych trzech dekad i nie zrobił tak zwanej trzody. Trzymał wszystko w ryzach - siebie, scenę, publiczność. Dyrygował, ale nie komenderował. Był luz, ale i swego rodzaju klasa. Tak, wiem, mocne słowo, ale trudno nie odnieść wrażenia, że w tej niezwykle prostej formie jest coś, co można właśnie pod nie podczepić.

Jasne, to wszystko sentymentalne podróże w czasie. Tak jak pięćdziesięciolatki chodzą na Bajm, tak około czterdziestolatkowie dobrze bawią się na Pei, Ostrym albo - z innej beczki - Pidżamie Porno czy Analogsach. To są emocje, a mało która dziedzina sztuki tak bardzo je wzbudza jak muzyka. Peja wciąż potrafi to robić i zapewne, dopóki wystarczy mu sił i przede wszystkim chęci, wciąż będzie te swoje evergreeny rymował.

Wydarzenia

XXX-lecie Peja | Slums attack (5 opinii)

(5 opinii)
105 - 138 zł
hip-hop

Miejsca

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (44)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Juwenalia Gdańskie 2024 (54 opinie)

(54 opinie)
75 - 290 zł

South Molo Festival - Delfinalia 2024 (5 opinii)

(5 opinii)
105,22 zł
hip-hop, festiwal muzyczny, w plenerze

Paweł Stasiak z zespołem PapaD (1 opinia)

(1 opinia)
120 zł
Kup bilet
pop

Katalog.trojmiasto.pl - Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku odbyły się pierwsze gdyńskie CudaWianki?