Wiadomości

Kto pokocha "Panią z przedszkola"?

"Pani z przedszkola" - zwiastun


Krystyna Janda, Karolina Gruszka, Agata Kulesza - te trzy nazwiska wystarczą, żeby przykuć uwagę zarówno widza, jak i krytyka filmowego. Jeśli dorzucimy do tego Adama Woronowicza, okazuje się, że "Pani z przedszkola" to jeden z najlepiej obsadzonych filmów zeszłego roku. Oczekiwania więc siłą rzeczy musiały być duże.



Przedszkolne fascynacje erotyczne to temat poruszany bardzo rzadko. A przecież w większości z nas już wtedy odzywają się pierwsze żądze. Adam "Nergal" Darski nawet chwali się, że pierwsze fellatio przeżył podczas leżakowania, co wywołało sporo szumu w mediach kolorowych. W "Pani z przedszkola" główny bohater - trzyletni Krzysiu (India Dudek) przeżywa najpierw fascynację swoją matką (Agata Kulesza) podczas wieczornych wspólnych kąpieli, a później swoją przedszkolanką (Karolina Gruszka). Takiego wstępu w dorosłe życie tylko pozazdrościć!

Ale Krzysztof (Łukasz Simlat) nie wygląda na szczęśliwego. Wręcz przeciwnie - poznajemy go już jako dorosłego człowieka, który na fotelu psychoanalityka (Marian Dziędziel) próbuje zmierzyć się z przedwczesnym wytryskiem. Również mały Krzysiu nie wygląda na dziecko tryskające radością. Bohater ten ma w filmie zresztą aż cztery wcielenia (mamy jeszcze narratora Cezarego MorawskiegoAleksandra Gutowskiego w roli ośmioletniego Krzyśka). To rozmnożenie, a może raczej rozdrobnienie jest zresztą cechą całego filmu.

O uwagę widza rywalizuje kilka wątków, z których trudno wyłuskać ten główny. Mamy więc rozterki sercowe małego Krzysia, dużego Krzysztofa na kozetce, rodzinne perypetie jego matki i ojca (Adam Woronowicz), ich skoki w bok (trudno się oprzeć ślicznej Karolinie Gruszce), modelarską pasję ojca, wypadek matki. A żeby róg obfitości jeszcze przepełnić reżyser chętnie sięga po postmodernistyczne rozwiązania formalne łącząc ze sobą dramat, komedię slapstickową (przyspieszone tempo a'la Benny Hill), romans, komiks i kino absurdu, czerpiąc przy tym garściami z dokonań Quentina Tarantino czy Guya Richiego. A wszystko to osadzone w ironicznej konwencji nostalgii za PRL-em.

Używając świątecznej przenośni - Marcin Krzyształowicz powiesił na swojej choince tyle bombek, pierniczków, orzechów, lampek i anielskiego włosia, że zupełnie niemal przykrył samo drzewko. Cóż z tego, że kilka ozdób jest przedniej klasy, skoro giną w gąszczu świecidełek? Z tego tłumu wątków i konwencji udało się wybić Krystynie Jandzie, której postać, choć przerysowana, pięknie oddaje wszystkie "uroki" klasycznej kindersztuby. Modelarska pasja ojca Krzysia pozwoliła Adamowi Woronowiczowi pokazać to miejsce, gdzie hobby przechodzi w obsesję i szaleństwo.

To film, który ogląda się w rozterce. Z jednej strony każdy popisał się tu niebanalnym talentem, aktorzy unieśli swe role, reżyser zaprezentował niezwykłe bogactwo swej wyobraźni, zdjęcia Michała Englerta pchają akcję do przodu, muzyka Michała Woźniaka film koloruje, a po wyjściu z kina w głowie zostaje piękny song "Odjechałaś tak daleko" Zbigniewa Wodeckiego. Scenariusz jest momentami zaskakujący (wątek lesbijski), bywa że niesie ze sobą niezwykle mądre przemyślenia dotyczące życia w związku.

A jednak - "Pani z przedszkola" ogląda się jak film debiutanta, który postanowił wrzucić do jednego garnka wszystkie swoje pomysły zbierane przez lata przygotowań. Zupa wyszła zaledwie "zjadliwa". Ale Marcin Krzyształowicz debiutantem nie jest (ma na koncie "Obławę"), więc ten brak dyscypliny twórczej może trochę zaskakiwać. Tym bardziej, że ta klęska urodzaju "Pani..." nie służy. Może zabrakło producenta, który wyczyściłby film w fazie montażu?

Film

Pani z przedszkola
5.2 58 ocen

Pani z przedszkola (53 opinie)

produkcja
Polska
gatunek
Fabularny, Komedia
czas trwania
1 godz. 30 min.

Opinie (78) 6 zablokowanych

  • To producent jest od montażu? Co za bełkot. (6)

    • 65 10

    • To nie jest komedia, a dobry film obyczajowy. (1)

      • 12 18

      • tak, a jak nie komedia i obyczajowy to pewnie zaprosicie na dramat rodzinny...

        Janda kiepska jak zawsze

        • 9 4

    • e...gra Janda (1)

      to nie idę

      • 14 10

      • To może teraz pani Janda ponabija się z tego samolotu co go ruskie zestrzelili na Ukrainie?

        • 9 4

    • borys ty się znasz, mogles wyczyscic film w fazie montażu chlopie:)

      • 18 4

    • przestancie robic z ludzi idiotow

      Komedia? Napiszcie lepiej ze tragedia.

      • 2 0

  • rozczarowanie (2)

    Taka gwiazdorska obsada i reklama przyciągnęły mnie do kina i ...wielkie rozczarowanie nuuuda, parę razy się uśmiechnęłam ,a film usypiający wraz z piosenką chyba Wodeckiego.Rozczarowałam się bardzo,nawet moi ulubieni aktorzy nie uratowali tego gniota,niestety.A myślałam ,ze idę na dobrą komedię:-(

    • 105 7

    • zgadzam się

      Szmira.

      • 15 1

    • dokładnie tak jak piszesz

      WIELKIE rozczarowanie :-)

      • 13 1

  • Ja mam podstawowe pytanie:

    czy tak powinien wyglądac film który jest okreslany komedią? Na sali tylko kilka razy słyszałem lekki śmiech.

    • 73 3

  • Panie Janda i Kulesza w komedii?? (2)

    Toż prosta recepta na niewypał.
    Pierwsza zawsze przerysowana i pretensjonalna, druga posępna i złowieszcza. Czy ktoś obsadzi Niesioła w roli latającego Supermana, bo lubi motyle?

    • 45 17

    • oprócz Jandy to spoko pozostali aktorzy, do czasu aż nie dadzą się podpuszczać

      i wypowiadać ,,niby śmiesznie,, ale politycznie i to na tematy o których nie mają pojęcia.

      • 9 3

    • Obsadzator, ty sie nadajesz do komentowania filmow

      Przerysowana i pretensjonalna?
      skomentuj bo nie wierze co czytam

      Posepna i zlowieszcza?
      Jaki ty film z Kulesza widziales?

      Ja wiem ze dla Ciebie komedie to glupkowate miny i chamskie zarty z puszczaniem bakow.

      idz pan w trzy p

      • 0 0

  • ;) (5)

    W "Pani z przedszkola" główny bohater - trzyletni Krzysiu (India Dudek)

    India...... bardzo fajne imię prawie jak
    Indiana Dżons.

    • 50 3

    • (1)

      na drugie albo alan, albo maria, albo dżersej..

      • 28 1

      • Dekiel i Felga

        • 18 0

    • to na cześć wycieczki do Indii

      • 20 1

    • jest azja to może być i india;)

      • 16 1

    • Takie szołbizowe imię.

      • 2 0

  • kto pokocha

    Ja pokochałem 20 lat temu i nie jest to komedia i nie narzekam.

    • 45 7

  • Napewno nie komedia

    BEZNADZIEJA totalna...choć uwielbiam Kuleszę,Jande, Wornowicza a Gruszka mi nie przeszkadza...

    • 42 5

  • Polski film? (2)

    Nie, dziękuję.

    • 55 21

    • To obejrzyj polski Film

      • 17 8

    • Popieram

      Popieram, popieram, popieram Znafcę

      • 1 0

  • Ten film to chłam, powinni oddawać kasę za bilety

    • 51 3

  • niw ma jak Gruszka na dobry sen...

    • 17 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

10

października

Jan Serce Gdańsk, Klub ŻAK

11

października

10. Alternatywne Targi Ślubne Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Uważa się, że bagietka została wymyślona za czasów Napoleona i była praktyczna bo: