• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Miał to wszystko w standupie. Maciej Stuhr z solidną dawką dobrego humoru

Julia Rzepecka
29 maja 2024, godz. 07:00 
Opinie (103)
 Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr

Szczegóły relacji z panelami fotowoltaicznymi, której status można określić jako "to skomplikowane", różnice między bankietem teatralnym a filmowym, a także zdradzieckie oblicze syndromu "ciepłej taksówki" - to wszystko usłyszeliśmy we wtorek w Starym Maneżu. Maciej Stuhr przyjechał do Gdańska ze swoim występem "Mam to wszystko w standupie", którym raz za razem rozbawiał trójmiejską publiczność. Nie zabrakło piosenek, anegdot, a nawet pytań od widzów zadanych aktorowi przez Instagram. Był to wieczór pełen błyskotliwego humoru i celnych spostrzeżeń na temat rzeczywistości. Powtórka w środę - i to dwukrotnie. Bilety wyprzedane.



IMPREZY I WYDARZENIA Stand-up w Trójmieście - nie przegap

Stand-up Festival
lip 5
Stand-up Festival
Kup bilet


Czy lubisz stand-up?

Maciej Stuhr, choć na co dzień znany jest przede wszystkim jako znakomity aktor teatralny i filmowy, jedne z pierwszych kroków swojej ścieżki zawodowej stawiał między innymi na scenach kabaretowych. Wiele osób pamięta na pewno słynny skecz dedykowany lektorom telewizyjnym, parodię występu Stanisława Soyki czy monolog o komentatorach sportowych.

Po latach aktor postanowił wrócić do występów komediowych i przygotował program zatytułowany "Mam to wszystko w standupie", z którym podróżuje po Polsce. We wtorek dwukrotnie zaprezentował się w Starym Maneżu, a oba występy były wyprzedane. Przy wejściu już na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem wieczoru formowała się długa kolejka.

  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie!
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie!
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
Występy solowe, takie jak monodramy czy właśnie stand-up, choć proste w formie, nie należą do najłatwiejszych. Cała uwaga publiczności ani na sekundę nie odrywa się od osoby będącej na scenie. Nie ma możliwości, by pójść choć na moment za kulisy i odetchnąć, nie ma partnera, na którego można liczyć w razie chwili zawahania czy spadku energii. Ciężar całego wieczoru od początku do końca spoczywa na aktorce czy aktorze, którzy prowadzą spektakl.

Mimo to Maciej Stuhr nie miał właściwie ani jednego słabszego momentu podczas dwugodzinnego występu. Doświadczenie sceniczne oraz idąca za nim swoboda przebijały się od pierwszej chwili, gdy aktor pojawił się na scenie. Trudno podejrzewać, że przy takim dorobku artystycznym Maciej Stuhr mógł odczuwać jeszcze jakąś tremę, a nawet jeśli w pierwszych minutach występu pojawiły się jej przebłyski, zupełnie nie dał tego po sobie poznać.

Czemu stand-up jest tak popularny? Czemu stand-up jest tak popularny?

Dystans albo wszyscy zginiemy



Z naturalną łatwością i charyzmą natychmiast wszedł w kontakt z publicznością. Występ rozpoczął od spostrzeżeń dotyczących samej formy stand-up'u, a także jego kondycji - podejmowanych przez kabareciarzy tematów i liczby pojawiających się w takich występach przekleństw. Nie było to jednak moralizatorskie gadanie - Macieja Stuhra cechuje zdrowa dawka dystansu do samego siebie, dzięki któremu aktora odbiera się jako bezpretensjonalnego i szczerego. Podczas występu sam nie stronił od rzuconych tu i ówdzie niecenzuralnych słów, jednak użytych w kontekście, który je mniej lub bardziej usprawiedliwiał.

  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie!
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie!
  •  Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! Maciej Stuhr
Choć artysta przekonywał, że "nie ma co gadać o polityce", nie obyło się bez wtrącenia kilku znanych nazwisk czy nawiązań do głośnych sytuacji. Przytoczony został chociażby Zbigniew Ziobro, Danuta Holecka czy Janusz Kowalski, ale także mimochodem wspomniany był Donald Tusk. Wydawało się, że publiczność najbardziej bawiły jednak historie bez politycznych kontekstów.

O żmii, co z dekoltu wyskoczyć miała



Hitem okazała się opowieść o teatralnej inscenizacji, która miała miejsce pod koniec lat 30. w krakowskim Teatrze im. Juliusza Słowackiego. Kulisy powstawania spektaklu opowiadającego przypadek prasłowiańskiej księżniczki Wikindy, a także szczegóły pieczołowicie przygotowanego, choć absurdalnego rekwizytu żmii wyskakującej z dekoltu aktorki (!) wywoływały salwy śmiechu wśród trójmiejskiej widowni. Wtedy też dowiedzieliśmy się, jak za sprawą popremierowej zabawy na bankiecie rekwizyt uległ zniszczeniu, co aktorzy odkryli dopiero następnego dnia... podczas kolejnego spektaklu.

IMPREZY I WYDARZENIA Kabarety w Trójmieście

sie 4
Polska Noc Kabaretowa 2024
Kup bilet
Kabaret Młodych Panów
sie 24
Kabaret Młodych Panów
Kup bilet
sie 28
Kabaret Hrabi - Lubię to!
Kup bilet
Filharmonia Dowcipu
paź 25
Filharmonia Dowcipu
Kup bilet


Maciej Stuhr podzielił się też wrażeniami z rozwijającej się stale znajomości z automatami sprzedającymi panele fotowoltaiczne przez telefon. Relacja ta okazała się mieć różne oblicza, w tym także emocjonalno-intymne. Na ich cześć napisał nawet piosenkę, którą natychmiast zaprezentował publice przy fortepianie. Nie był to jedyny element wokalny, ponieważ zostaliśmy uraczeni także "prawdziwą pieśnią o miłości", która - jak zapewniał Stuhr - zawsze była marzeniem scenicznym aktora. Napisana została na podstawie piosenki "Kolorowy Wiatr" z bajki Disneya "Pocahontas" w pierwotnym wykonaniu Edyty Górniak. Maciej Stuhr przed wykonem przyodział stosowną różową pelerynę dodającą dramatyzmu i świetnie wykonał numer.


Parodia "Kolorowego wiatru" Edyty Górniak w wykonaniu Macieja Stuhra



Pytania od publiczności pod wspólnym zdjęciem



To nie wszystko, ponieważ były też opowieści o miłosnych podbojach kolegi aktora, które skończyły się mdłościami w drodze do domu wynajętą taryfą - co określone zostało jako syndrom "ciepłej taksówki".

Pod koniec występu Maciej Stuhr zastosował nietypowy zabieg - zrobił sobie zdjęcie z publicznością, które natychmiast opublikował na Instagramie, a widzowie zostali zachęceni, by napisać pod postem komentarze, które zostały przez aktora od razu przeczytane na głos przy mikrofonie. W ten sposób dowiedzieliśmy się, że na sali jest osoba anglojęzyczna, co Stuhr wykorzystał, by zaprezentować monolog w języku angielskim, a właściwie z wykorzystaniem elementów "ponglish" - co tylko było pretekstem do kolejnych żartów.

Wieczór zakończył się owacjami na stojąco i bisem, którym był wspomniany słynny już skecz o lektorach w amerykańskich filmach. Po dwóch godzinach śmiechu publiczność wychodziła zadowolona i z uśmiechami na twarzach.

Co sprawia, że nie pozwalamy sobie na radość?



Nie wszyscy jednak bawili się doskonale. Z zainteresowaniem obserwowałam osoby siedzące z kamiennymi twarzami przez cały występ - ewidentnie niezadowolone z żartów, które prezentował Maciej Stuhr. A nawet, kiedy pojawiła się puenta, która bawiła, ludzie ci szybko tłumili uśmiech, jakby za wszelką cenę nie chcąc przyznać przed samym sobą, że żart był śmieszny.

Aktor znany jest z angażowania się w tematy polityczne i produkcje, które - tak jak chociażby film "Pokłosie" - wywoływały szerokie dyskusje w mediach, kontrowersje i mówiąc wprost - mnóstwo hejtu. Obecnie części odbiorców nazwisko Stuhr jednoznacznie kojarzy się z jedną tylko opcją polityczną. Aktora, jego pracy i twórczości lubić nie trzeba, zastanawiające jest jednak, po co chodzić na występy kogoś, kogo tak bardzo się nie lubi? I co właściwie sprawia, że nie wszyscy z nas mogą pozwolić sobie na to, by móc swobodnie cieszyć się życiem?

Wydarzenia

Maciej Stuhr: Mam to wszystko w Standupie! (17 opinii)

(17 opinii)
stand up

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (103)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ed Sheeran 2024 Gdańsk (6 opinii)

(6 opinii)
344 - 444 zł
pop

Koszykówka: TREFL Sopot - King Szczecin

39 - 59 zł
mecz

Strefa Trojmiasto.pl na Cudawiankach

w plenerze, gry

Katalog.trojmiasto.pl - Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Kto skrytykował Natalię Lesz w trakcie festiwalu w Sopocie w 2008 roku?