• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Muzyka z przesłaniem dogorywa - o nierównej walce Dezertera z Young Multim

Patryk Gochniewski
21 października 2023, godz. 07:00 
Opinie (59)

Dezerter to dla wielu najważniejszy polski zespół punkowy w historii. Nie dziwi więc, że koncert w Drizzly Grizzly wyprzedał się do ostatniego miejsca. Minęło 40 lat od ich debiutu, a warszawska formacja wciąż w swoich tekstach buntuje się i porusza ważne społeczno-polityczne tematy, nierzadko wygłaszając manifesty. Ale ten wieczór przy okazji pokazał też różnicę między tym, co kiedyś, a tym, co dziś.



IMPREZY I WYDARZENIA Słuchasz rocka i punka? Oto najbliższe koncerty w Trójmieście

kwi 13
Zazula - "Pieśni Ludu"
Kup bilet
kwi 20
Karaś / Rogucki
Kup bilet
kwi 21
Percival - Slavny Tur V
Kup bilet
kwi 16
Godspeed You! Black Emperor
Kup bilet


Czy muzyka z przesłaniem ma jeszcze rację bytu?

Dezerter swoją wielkość zbudował - jak wiele podobnych wykonawców - podczas festiwalu w Jarocinie, który był w latach 80. XX wieku jedynym miejscem, gdzie muzyka była wolna od cenzury. To była wolnościowa bańka, w której rósł bunt wobec rzeczywistości, ale też tworzyły się jedne z najważniejszych ruchów społecznych, który potem odegrał sporą rolę w obalaniu reżimu.

Dezerter, jako jeden z nielicznych reprezentantów tamtego pokolenia polskiego punka, wciąż jest ważnym głosem na polskim rynku muzycznym. Krzysztof Grabowski cały czas celnie punktuje rzeczywistość i nie gryzie się w język.

Co istotne, nie tylko stara gwardia fanów wciąż pozostaje wierna zespołowi, ale w tej muzyce odnajduje się też sporo młodego pokolenia. Pokolenia, które dziś przede wszystkim oddaje się słuchaniu nowej generacji rapu.

I tu dochodzimy do ciekawej kwestii. Ponieważ za ścianą, w B90, również na wyprzedanym koncercie, pojawił się Young Multi. Wykonawca, który ostatnio zaczął się dobrze rozwijać, odchodząc od najgorszych rozwiązań nowej fali rapu, starając się szukać nowej drogi, tworząc bardziej na bazie starej szkoły. Popularność Multi zbudował jednak na Twitchu i to właśnie streaming stał się dla niego przepustką do kariery.

Skupmy się na chwilę na tym, co się działo w obu klubach. Przede wszystkim dwa równoległe koncerty przez ścianę nie okazały się problemem. Nie było kakofonii, każdy mógł skupić się na tym, na co się wybrał. Nie przypominam sobie sytuacji, kiedy taka sytuacja miała miejsce. Oczywiście poza festiwalami Soundrive i Mystic, ale to zupełnie inna sprawa. To tylko pokazuje, jak dobrze przygotowane akustycznie są obydwa miejsca.

To też pokazuje, w jakich czasach funkcjonujemy i jak zmieniło się wszystko na przestrzeni ostatnich lat. Dezerter, legenda polskiej muzyki, mówiąca o rzeczach ważnych, będąca głosem wielu pokoleń, gra w kameralnej przestrzeni. Young Multi, z którym utożsamia się gros dzisiejszego młodego pokolenia, rapujący w wielu przypadkach o niczym ważnym - wielkie B90.

Sytuacja absurdalna, ale to też znak czasów. No bo przeciw czemu ma się dziś młodzież buntować, skoro wszystko ma na wyciągnięcie ręki. Dzisiaj ważna jest zabawa, bunt przejawia się w inny sposób, jest wymierzony w inne sprawy, a poza tym nie ma też tak rozwiniętych subkultur, które to ułatwiały - wszystko stało się bardziej rozmyte i globalne.

U nas znajdziesz bilety na wszystkie trójmiejskie koncerty



Niemniej, jakkolwiek na to nie patrzeć, takie zespoły jak Dezerter będą pamiętane zawsze. Tacy wykonawcy jak Young Multi już niekoniecznie. To też pokazuje nie tylko jakość, ale też trudność dla współczesnych muzyków - skoro nie ma możliwości bycia częścią zmian, nie ma jak się zapisać w historii.

A sam koncert Dezertera? Po tych wielu latach, wielu płytach, wielu zmianach zespół wciąż jest w świetnej formie. Pozostał wierny swoim ideałom, przekonaniom, brzmieniu. Wciąż wali w establishment i głupotę jak w bęben, bezpardonowo punktując absurdalność kolejnej już wersji rzeczywistości, w której przyszło im żyć. Publiczność natomiast wciąż potrafi pogować i robić kipisz, tworząc atmosferę ze złotej ery punk rocka.

Punk rock w tej surowej postaci jest prawdziwy jak żaden inny gatunek. Tu nie chodzi bowiem o to, żeby pięknie grać, tylko żeby przekazywać istotne treści. Dziś takiej muzyki jest jak na lekarstwo i obawiam się, że w kolejnych latach będzie jeszcze mniej, a jej siła przebicia będzie wręcz marginalna. Zwłaszcza w Polsce. Dlaczego? To już historia na zupełnie inną opowieść.

Wydarzenia

Dezerter (2 opinie)

(2 opinie)
rock / punk

Miejsca

Wydarzenia

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (59)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sea You 2024

159 - 209 zł
Kup bilet
festiwal muzyczny

Wielka Szama na Stadionie - wielkie otwarcie sezonu w Gdańsku! (10 opinii)

(10 opinii)
street food

Kwiat Jabłoni "Nasze ulubione kluby" (8 opinii)

(8 opinii)
169 zł
Kup bilet
pop

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Skąd pochodzi ten cytat? "Przyjacielu, jeśli będzie ci dane żyć sto lat, to ja chciałby żyć sto lat minus jeden dzień, abym nie musiał żyć ani jednego dnia bez ciebie."