• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Sochacki: światło i dźwięk to moje farby

Łukasz Stafiej
16 lutego 2018 (artykuł sprzed 6 lat) 
Robert Sochacki w swojej twórczej pracy zajmuje się przede wszystkim wielkoformatowymi wizualizacjami oraz interaktywnymi instalacjami świetlnymi. Robert Sochacki w swojej twórczej pracy zajmuje się przede wszystkim wielkoformatowymi wizualizacjami oraz interaktywnymi instalacjami świetlnymi.

Trójmiejski artysta wizualny Robert Sochacki zamienił klatkę schodową na gdańskiej ASP w interaktywne laboratorium światła i dźwięku. Jego instalację, która jest elementem pracy doktorskiej, można oglądać do 18 marca.



Robert Sochacki jest asystentem na Wydziale Malarstwa gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie na specjalności Sztuka w Przestrzeni Publicznej prowadzi swój autorski program poświęcony wykorzystaniu w sztuce światła i dźwięku. Te dwa środki artystycznego wyrazu są głównymi bohaterami jego pracy - przede wszystkim wielkoformatowych wizualizacji czy instalacji multimedialnych w zamkniętych przestrzeniach.

- Światło i dźwięk to moje farby - mówi Sochacki. - Zawsze jednak zwracam uwagę na odbiorcę mojej sztuki i staram się, aby nie był wyłącznie biernym widzem, ale wchodził z moimi pracami w interakcję.
Interakcja to również słowo klucz dla jego najnowszej pracy, którą zatytułował "Wybudzanie systemu". Można ją oglądać na klatce schodowej w budynku Wydziału Malarstwa ASP zobacz na mapie Gdańska. Do 22 lutego czynna jest w godz. 12-15 (wejście przez Wielką Aulę), a potem do 18 marca w godz. 12-18 (wejście przez Zbrojownię Sztuki). Wstęp wolny.

- Nie chciałem pokazywać tej pracy w galerii, ale w miejscu neutralnym, w pewien sposób niczyim, które jest otwarte na interpretacje - tłumaczy artysta. - Jest to instalacja świetlna, której oprogramowanie reaguje na dźwięk osób ją oglądających. Jest on następnie przetwarzany na efekty świetlne - zależne od zachowania widza. W ten sposób widz i system wzajemnie na siebie oddziałując, stwarzają za każdym razem nowe, osobiste dla każdego dzieło.
Instalacja "Wybudzanie systemu" jest elementem rozprawy doktorskiej Sochackiego poświęconej tematyce dzieła sztuki jako interaktywnej przestrzeni twórczej. Publiczna obrona odbędzie się 27 lutego.

- W maju planuję zorganizować międzynarodową konferencję poświęconą zagadnieniu światła na gdańskiej ASP. Będą też warsztaty kreatywnego wykorzystania tego medium na terenach postoczniowych - dodaje Sochacki. - Mam też kilka możliwości prezentowania mojej sztuki w Europie. Pomógł mi w tym m.in. udział w biennale światła w niemieckim Hildesheim, z którego właśnie wróciłem.
Zobacz też: Wizualizacje na ścianach gdańskie Żurawia i Sołdka

Miejsca

  • ASP Gdańsk, Targ Węglowy 6

Opinie (30) 8 zablokowanych

  • Bylismy dzis na ASP zobaczyc instalacje na klatce schodowa - robi wrazenie!!! Polecam obejrzec kiedy nie ma wokol duzo ludzi, mozna sie naprawde zafascynowac i skupic na odbiorze. Takze, gratulacje! Warto najpierw zobaczyc, a potem pisac opinie...

    • 1 0

  • No chyba jednak nie :(

    Byłam raczej pozytywnie nastawiona do takiej formy sztuki, dopóki bodajże rok temu nie wzięłam udziału w spacerze autorskim, gdzie p. Sochacki opowiadał o swojej instalacji "206% normy". Wg mnie artysta bardziej by się przysłużył swojemu dziełu, gdyby nie zorganizował tego spaceru i pozwolił, by jego praca mówiła sama za siebie, jako że sam albo nie posiada umiejętności krasomówczych, albo najzwyczajniej w świecie nie chciało mu się przygotować i pomyslał, że coś tam powie i jakoś to będzie. Wyglądało to tak, jakby sam do końca nie wiedział, co chciał przekazać. Całkowicie pozbawił projekcje klimatu i ogromnie mnie rozczarował. Naprawdę liczyłam na coś więcej :/

    • 1 1

  • Tutaj dają mu klatkę schodową ASP a jak pracował w teatrze Miejskim w Gdyni to dali mu elewację i co z nią zrobił? Pojechał do Warszawy i nie udało się no to teraz może się uda. Jezuuu człowieku Ciebie juz dość! Bal u Salomona był twoja pracą magisterską w teatrze a potem pozwalali Ci na wszystko co sobie zamarzyleś aż pogrążyłeś ten teatr. ... obyś teraz nie pogrążył ASP

    • 1 1

  • Ja takim malowaniem światłem na ścianach

    i okraszaniem tego muzyką zajmowałem się wiele lat tem w szkole średniej. Niezła frajda. Tylko nie przyszło mi do głowy, aby robić z tego doktorat czy chociażby magisterkę.

    • 1 0

  • Wielka szkoda (7)

    Takich Panów "artystów" kiedyś poprzez ostracyzm środowiskowy uczyniono by nędzarzami. Obecnie to, że dane dzieło funkcjonuje w tzw. przestrzeni neutralnej powoduje, nawet nie można stwierdzić jaki jest odbiór danego "dzieła". Studenci przechodząc klatką schodową stają się mimowolnie zakładnikami owej instalacji, no bo przecież tworzą środowisko odbiorców schodząc po schodach. W naszej ASP dzieje się coraz gorzej, miernoty wypuszczają w świat kolejne miernoty, które z pospolitej grandy, będącej pseudo-sztuką czynią potem swoją pozytywistyczną misję ukulturalniania pospólstwa. Szkoda, że gdańska sztuka upada jeszcze niżej niż i tak dosyć niska "średnia krajowa". Pozdrawiam wszystkich miłośników sztuki opartej na uczciwej pracy i porządnym warsztacie twórczym.

    • 10 8

    • Panie Robercie (1)

      Pana sztuka odmieniła życie mnie i mojemu mężowi. Kupiliśmy sobie projektor i rzucamy na ścianę zdjęcia z wakacji, w tle puszczamy muzykę, czasami nawet film jakiś puszczamy. Oczywiście nasz projektor jest mniejszy i tańszy, ale też kiedyś sobie kupimy taki duży.

      • 8 3

      • A my skaczemy z kaloryfera do dżakuzi

        i tesz film nagrywamy

        • 2 2

    • (3)

      Szkoda, ze ktos, kto wypowiada sie w tego typu opinii brzmiac jak znawca sztuki, nie ma odwagi podpisac sie nazwiskiem. Ciekawe, czy pan/pani piszaca/y ma cos do zaproponowania w swiecie sztuki.

      • 5 5

      • Owszem zajmuję się sztuką zawodowo (1)

        Ale w przeciwieństwie do Pani, moje nazwisko wielu mogłoby coś powiedzieć, a wtedy mikro światek akademicko-artystowski utopiłby mnie w łyżce wody. Staram się napiętnować (i to zawsze) wszelkie przejawy hochsztaplerii, natomiast sam zmuszony jestem do korzystania z usług wszelkiego rodzaju galerii sztuki, to jest mały świat i ograniczona ilość możliwości.

        • 2 4

        • Zazdrość ,pycha,tchórzostwo...Ot,artysta !

          • 6 2

      • trzeba byc znawca sztuki, aby ja komentowac? czyli SZTUKA DLA SZTUKI?

        myslalem ze sztuka jest dla wszytkich - tych mniej i bardziej wrazliwych.

        to ze np ja nie mam wyksztalcenia artystycznego, bo ksztalcilem sie w innych dziedzinach.. a szeroko pojeta sztuka zostala jako hobby, to juz nie moge zostawic swojej opinii?
        to dla kogo jest sztuka? chyba sie sama Pani weronika pocisnela ;]

        • 3 4

    • Trzymaj się Robert

      Razem z kolegami i koleżankami z wydziału, jak jeden mąż dajemy łapki w górę.

      • 8 9

  • to jest sztÓka (1)

    pozdrawiam

    • 1 2

    • która gupków szuka

      • 0 0

  • (2)

    Znam Roberta osobiście i powiem krótko - to co robi jest świetne, a do tego jest mega pozytywną osobą. Brawo Robert !

    • 11 6

    • Trzymaj się pędzla i lampy

      • 1 0

    • Dołączamy się do tych słów ☺

      Tak trzymaj Robert !

      • 2 1

  • A ja przebywam w przestrzeni pomiędzy troską

    a kompletnym wyj....aniem
    chyba zacznę zbierać stare kasowniki biletów
    w połączeniu z pudełkami po paście do butów stworzą instalację taosistyczną

    • 3 1

  • Gratulacje Roberto! (2)

    Nie przejmuj się frustratami-polakówami... :)

    • 8 4

    • polakówami....

      • 1 1

    • polakówami ;)

      • 1 0

  • Brawo (2)

    Robert robi niesamowite rzeczy. Biennale światła na niemieckim festiwalu w Hildesheim powaliło gospodarzy. Szkoda, że nasze miasto nie ma takich środków by wykorzystać jego talent. Gratuluję i życzę powodzenia. Uwielbiam ludzi, którzy z taką pasją tworzą i jeszcze godziwie na sztuce zarabiają.

    • 13 5

    • miastu ani trochę nie szkoda, ze nie ma środków na talenty :)

      • 3 0

    • Jasne,

      Ja zaś jestem studentką u pana Roberta i szukam uzasadnienia mojej działalności artystycznej.
      P.S.
      Jakie cudowne rzeczy robi pan Robert to wszyscy widzimy, proszę bredni nie opowiadać, bo nigdy tak nie jest, że ktoś poprzez całą swoją działalność robi bzdety, ale gdzieś tam, z dala garstka entuzjastów jest świadkiem powstania genialnych rzeczy.
      Po drugie jakie jeszcze środki Pani uważa powinno się przeznaczyć na taką działalność żeby wynieść ją na "nowy poziom"? Czy 20 rzutników jest lepsze niż 5?

      • 4 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Daria ze Śląska "Pierwsza trasa c.d." (2 opinie)

(2 opinie)
89 - 129 zł
Kup bilet
pop

Juwenalia Gdańskie 2024 (40 opinii)

(40 opinii)
75 - 290 zł
Kup bilet

The Robert Cray Band: Groovin' 50 years! (1 opinia)

(1 opinia)
159 - 249 zł
blues / soul, rock / punk

Katalog.trojmiasto.pl - Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

W jakim mieście farbuje się wodę w rzece na zielono?