Wiadomości

stat

Harlem Gospel Choir chwalił Boga w Filharmonii

Wspólne przeżywanie występów przez muzyków i publiczność to esencja muzyki gospel. fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

Wiara to bezgraniczna radość - to przesłanie artystów z Harlem Gospel Choir, który zawitał do Gdańska. Warto o tym pamiętać w czasie zbliżającego się Bożego Narodzenia.



Czy wstanie z widowni i włączenie się do wspólnej zabawy pod sceną przychodzi ci łatwo?

tak, szybko wczuwam się w muzykę i zaczynam tańczyć i śpiewać z artystami 22%
różnie bywa, wszystko zależy od zaangażowania artystów w kontakt z publiką 49%
nie, trudno mi przełamać wstyd i swobodnie bawić się na oczach obcych ludzi 29%
zakończona Łącznie głosów: 79
- Dzisiejszego wieczoru będzie tylko jedna zasada - zapowiadała na początku poniedziałkowego koncertu w Filharmonii Bałtyckiej jedna z artystek Harlem Gospel Choir. - Ta zasada brzmi: nie wolno siedzieć w miejscu. Tańczcie i śpiewajcie z nami.

Wspólne przeżywanie występów przez artystów i publiczność to esencja muzyki gospel. Zresztą, w kościołach afro-amerykańskich dzielnic w Stanach Zjednoczonych, skąd ta tradycja się wywodzi, trudno nawet o taki podział. Gospel to rodzaj muzycznej modlitwy, w której bierze udział każdy - śpiewacy i muzycy na scenie, wierni w kościelnych ławkach. Jedni i drudzy głoszą dobrą nowinę o zbawieniu.

To zwyczaj diametralnie różny od naszego, rodzimego doświadczania religijnych uniesień. My wybieramy uroczystą modlitwę w pokorze. Anioły z Harlemu, jak często nazywany jest nowojorski zespół, chwalą Boga poprzez niezwykle ekspresyjny śpiew i niczym nieskrępowany, momentami wręcz ekstatyczny taniec. Dla nich modlitwa to po prostu dobra zabawa.

Pewnie dlatego chór trochę musiał się natrudzić, zanim przekonał do tej zabawy trójmiejską publikę. Zaczepianie widzów, ciągłe utrzymywanie kontaktu z publicznością i wygłaszane pomiędzy kolejnymi utworami żarty i opowieści przyniosły jednak efekt. Najpierw tylko klaszcząca publika, pod koniec półtoragodzinnego show wstała z miejsc, żeby razem z artystami śpiewać i tańczyć.

Na koncercie można było usłyszeć przede wszystkim tradycyjne pieśni gospel oraz znane bluesowe i soulowe standardy. W swoim przedświątecznym repertuarze nowojorczycy przygotowali oczywiście również kolędy. Wszystkie utwory przygotowane były w oszczędnych aranżacjach na pianino i perkusję. Najważniejszy był głos dziewięciu wokalistek i wokalistów. Duże wrażenie robiły przede wszystkim partie solowe, które pokazywały ich niezwykłe głosowe umiejętności.

Przedświąteczne wizyta Harlem Gospel Choir to strzał w dziesiątkę. Mało kto tak skutecznie jak ci czarnoskórzy artyści potrafi zarażać religijnym entuzjazmem, przy okazji przypominając, że wiara to przede wszystkim bezgraniczna radość. Warto o tym pamiętać podczas nadchodzących świąt.

Opinie (10) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

17

kwietnia

Maleńczuk + Rhythm Section Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Nowe spektakle dostępne online, nie tylko z Trójmiasta
Spektakle online nie tylko z Trójmiasta
Miniserial Teatru Miniatura o pandemii. Papety opisują rzeczywistość
Miniserial Teatru Miniatura o pandemii

Kulinaria

Gdynia: produkty z hali z dostawą do domu
Gdynia: produkty z hali dowożą do domów
Firmy cateringowe zmieniają ofertę
Firmy cateringowe zmieniają ofertę

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Klub będący miejscem spotkań sopockiej bohemy w latach 50. XX w. to: