• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Jankowski: Nieważne co sobą reprezentujesz, ważne jak się prezentujesz

Borys Kossakowski
7 lutego 2015 (artykuł sprzed 9 lat) 

Zwiastun filmu "Polskie gówno"


To film o ludziach, którzy nie mają łokci. Nasi bohaterowie są zdolni, wrażliwi, ale nie mają łokci, nie mają pewności siebie. A teraz jest czas ludzi pewnych siebie, nieważne, co prezentujesz, ważne: jak się prezentujesz - mówi Grzegorz Jankowski, reżyser filmu "Polskie gówno". Film właśnie trafił na ekrany kin.



Grzegorz Jankowski: Tymon zaśpiewał mi piosenkę "Burdel dla psów", która zupełnie mnie urzekła. Rzuciłem do niego: Zróbmy musical fabularny! Grzegorz Jankowski: Tymon zaśpiewał mi piosenkę "Burdel dla psów", która zupełnie mnie urzekła. Rzuciłem do niego: Zróbmy musical fabularny!

W dzisiejszych czasach ważne jest:

Borys Kossakowski: Jak wdepnąłeś w "Polskie gówno"?

Grzegorz Jankowski: Reżyserowałem program "Łossskot", w którym występował Tymon. Siedzieliśmy razem, w Krakowie, po nagraniu któregoś z odcinków. Tymon miał kiepski dzień. Narzekał, że ma czterdzieści lat, spadł do drugiej ligi muzycznej, nie może się odnaleźć. Zaczął mówić o filmie dokumentalnym, który by sportretował jego stan. Zaśpiewał mi wtedy piosenkę "Burdel dla psów", która zupełnie mnie urzekła, wprowadziła jakiś twórczy trans. Rzuciłem do Tymona: jaki dokument? Zróbmy musical fabularny!

Z pierwszych zdjęć jednak nic nie wyszło...

Porwaliśmy się z motyką na słońce. Mieliśmy mało czasu, mało pieniędzy, część rzeczy nam zupełnie nie wyszła. Po zmontowaniu tego okazało się, że mamy kilka świetnych scen, ale potrzeba co najmniej dwa razy tyle, żeby skończyć. Zaczęliśmy szukać pieniędzy...

I to trwało w sumie siedem lat.

Wydaje się długo, ale debiuty tyle trwają. Piszesz scenariusz, chodzisz, prosisz o pieniądze. Jeśli spojrzysz na daty, to drugi film po debiucie przeważnie robi się po kolejnych pięciu latach. Co ciekawe, niektóre pomysły przez ten czas się starzeją i jak w końcu realizujesz swój scenariusz, to nie do końca czujesz problem.

A wasz scenariusz się zestarzał?

Chyba nie. Choć ja się zmieniłem. Inne rzeczy mnie ciekawią. Mam też więcej pokory. A sam film utwierdził mnie w przekonaniu, że najważniejsza jest wiarygodność na ekranie. Żeby ludzie na ekranie byli prawdziwi.

To nie zawsze się udawało. Kilka scen granych przez naturszczyków wypadło bardzo sztucznie.

Już tego nie czuję, że to sztuczne. Ale nawet jeśli - wolę przełknąć trochę tej sztuczności, żeby potem dostać dużo prawdy. Jak kupisz tę konwencję, że to grają naturszczycy, to wszystko się w tym filmie zgadza.

Nie przeszkadza ci to, że jesteś reżyserem, a mimo to jesteś w cieniu Tymona?

Spokojnie, da się z nim żyć. Tymon nie ma złej woli, tylko czasami za dużo gada. Jest lojalny wobec przyjaciół, zbiera ich i ciągnie za sobą. O mnie zaś powiedział poetycko, że jestem jak woda, która opływa wyspę, którą jest on sam. Tymon dużo robi dla promocji filmu, to silna osobowość, jest rozpoznawalny, a ja nie chcę się z nim ścigać. Zresztą jest sporo ludzi, którzy pozostają w cieniu. Na przykład Tomek Kronenberg, który zaangażował się w film od strony producenckiej nie mniej niż Tymon.

Takich cichych bohaterów "Polskie gówno" ma więcej...

Przede wszystkim montażystkę Agnieszkę Glińską i operatora Tomasza Madejskiego, których, mimo dziury w budżecie, namówiłem do pracy przy filmie. To zawodowcy i świetni fachowcy, dali nam niezwykłego kopa. Agnieszka to osoba, która potrafi z półtoragodzinnej rozmowy Tymona z Arkiem Jakubikiem wyłuskać kluczowe trzy minuty "mięsa". Pomogła nam poskładać wszystkie klocki do kupy, bo film jest mocno patchworkowy. To Aga wymyśliła scenę, jak Sonia nagrywa Tymona na komórkę.

Robert Brylewski na końcu "ukradł" film. Robert Brylewski na końcu "ukradł" film.
Dużo improwizowaliście?

Sporo. Kręciliśmy, montowaliśmy, patrzyliśmy co wyszło dobrze, w którą stronę film idzie. Scena finałowa w Polwsadzie powstała na samym końcu. Mieliśmy niby wszystko gotowe, ale czuliśmy, że filmu nie ma. Nie kleił się, brakowało emocji. Postanowiliśmy coś dokręcić i pojechaliśmy do kibla do jakiejś korporacji i tam zarejestrowaliśmy ostatnią scenę z Robertem Brylewskim. Po montażu to mnie kopnęło. Wiedziałem, że jest dobrze. A przy okazji Robert "ukradł" ten film.

Mieliście problem z tytułem? "Polskie gówno" jest dość obrazoburcze.

Producenci starali się nas zniechęcić do niego. Ale Wojtek Smarzowski nas wspierał, żebyśmy się nie poddawali. Że trzeba być konsekwentnym. Pewnie ciężko jest promować tytuł "Polskie gówno" w małych miejscowościach, dla niektórych może jest nie do zaakceptowania. Ale już jest i nie ma odwrotu. Nawet Grażyna Torbicka w Gdyni jakoś to przełknęła, gdy wręczała nam nagrodę publiczności, więc chyba nie jest tak źle.

To podobno film o naiwniakach. Jesteś naiwniakiem?

Tymon mówi, że to film o naiwniakach, a ja mówię, że to film o ludziach, którzy nie mają łokci. Podobno Tadeusz Konwicki mawiał, że się boi ludzi, którzy są zbyt pewni siebie, bo zrobili mu dużo krzywdy. Nasi bohaterowie są zdolni, ale wrażliwi, nie mają łokci, nie mają pewności siebie. A teraz jest czas ludzi pewnych siebie, nieważne, co prezentujesz, ważne: jak się prezentujesz.

Film

7.1
23 oceny

Polskie gówno (12 opinii)

(12 opinii)
Musical, Komedia

Opinie (59) ponad 10 zablokowanych

  • Ten film to stolec (10)

    Szkoda kasy

    • 58 13

    • tytul (1)

      Pasuje jak ulal do PO

      • 26 10

      • i do wiekszosci

        Wspolczesnych menadzerow. ..

        • 25 2

    • tak samo rozumujesz jak superprodukcje machulskiego (4)

      • 5 18

      • kaczorek Donaldek chyba... (3)

        • 18 4

        • E tego to w Polsce już nikt nie zobaczy (2)

          chyba że kreskówkę disneya

          • 10 0

          • ma wrocic za 5 lat na prezydenta Kaszubow

            • 16 2

          • cenzura

            Na Kaczora Donalda?
            Donald coz to za imie jak Dyzma

            • 6 1

    • czekam na film (2)

      stolec Izraelskie I stolec Iranskie. Tyle ze rezyser premiery nie dozyje. Zapewniam. Odwazy sie jakis?

      • 9 4

      • co to za odmiana? (1)

        jesli stolec to deklinuj odpowiednio do rodzaju meskiego

        • 3 3

        • w poprawnej odmianie ,,bramka nie puszcza,, gdzie ty żyjesz że takie sugestie piszesz?

          • 0 2

  • w Gdansku nie trzeba miec lokci

    wystarczy miec plecy. Czy to nie Tymon mial zostac oficerem kulturalnym u Adamowicza? Co sie nie udalo czy tylko byla to zagrywka wyborcza?

    • 35 8

  • widziałem ten film w Gdyni na przedpremierowych pokazach i cóż... (1)

    taki sobie ten obraz,powiedzmy na 3+.Może co niektórym się spodoba bo obok mnie ktoś tam rechotał okresowo,cyklicznie,ale zasadniczo nieśmieszne jakoś tak rozśmieszające na siłe te g.wno...Drugi raz bym tego nie miał ochoty oglądać.Ot znowu krewni i znajomi królika ,dialogi często niezrozumiałe ze względu na złą dykcję.Tymon nerwowy i nudny poprzez powtarzalność i bycie sobą.Najlepiej wypadli zawodowi aktorzy-Dziędziel,Peszek,Sonia oraz Halama i Brylewski.Ale skoro sam film jest gniotem to i oni nie ukręcili z tego zbyt wiele

    • 34 4

    • Może się mylę, ale przed kamerami pan Tymon sprawia wrażenie osoby bardzo pewnej siebie..

      Może trochę gra. Nie wiem. Wiem natomiast, że nie przepadam za ludźmi którzy idą jak taran na nic się nie oglądając (patrz wynurzenia pana Tymona u Wojewódzkiego).

      • 3 0

  • Ja pier...

    Że są ludzie, którym chce się robić takie wysublimowane g*wno. Ile jeszcze treści lejących się z rynsztoka będziemy musieli znosić?

    • 36 8

  • gniot na siłę o " artystach " (1)

    czyli ludziach co całe życie nic sensownego nie zrobili

    • 42 9

    • zapamiętajcie kto gra w takich ,,produkcjach,, na zlecenie PO

      • 17 8

  • Najlepiej się bawić

    za pieniądze idioty !

    • 29 3

  • Film o naiwniakach (12)

    Skoro p. Borys promuje "Polskie g*wno" to znaczy, że film polskojęzyczny? Jakiego typu wartości są tam prezentowane? Obawiam się, że lewactwo i popapraństwo - "w dzisiejszych czasach" coraz śmielej zaczną "przemawiać" zdawałoby się obce nam kulturowo antywartości kopiowane z "liberalnego Hollywood". Liberalizm wszak nie ustaje w bezkompromisowej demaskacji wszystkich "zbrodni systemu"... nie, nie komunistycznego, "zbrodni systemu katolickiego". W podtekście niejednej już "gwiazdorskiej produkcji" faszyzm czy komunizm są niczym w porównaniu ze "zbrodniami katolików".

    Nie oglądałem filmu o naiwniakach, ale skoro p. Borys go promuje, to...

    • 19 17

    • (10)

      Poprzednie wpisy są ostre i konkretne .Twój to bełkot. Tak jak ten film,który oceniasz ,mówiąc ze go nie oglądałeś. W filmie bredzą ,dokładnie jak ty....

      • 13 8

      • Takie zwroty jak "Polskość to nienormalność", "w tym kraju" lub "Polskie g*wno" świadczą o ogromnym wpływie michnikowszczyzny (9)

        Jakże chętnie "stado niezależnych umysłów" ocenia coś, czego nie widziało - jak oceniasz postawę tych, którzy nie widzieli, a oceniają, tyle że w sposób "politycznie poprawny"?

        Naprawdę nie muszę już czytać Gazety Wyborczej (którą w swoim życiu czytałem bardzo wiele razy), ani np. oglądać wychwalane przez środowisko GW filmy, by ocenić coś, co to środowisko wychwala tylko na podstawie opinii osób innych. Nie wiem kim jest Grzegorz Jankowski, nie znam jego filmów. Ale wszyscy poznaliśmy Borysa Kossakowskiego, osobę "związaną z michnikowszczyzną". Wiem, że filmowa twórczość niektórych reżyserów (często tych nagradzanych) jest nieustannym atakiem na katolicyzm i instytucję rodziny, ciągłym poszukiwaniem wszelkich możliwych wad w chrześcijańskich rodzinach, w "katolickiej Polsce", a zwłaszcza inkryminowaniem różnorakich "katolików grzechów", a nawet "zbrodni katolików", a już zwłaszcza Polaków z "średniowiecznym" światopoglądem. Lewaccy antykatoliccy "artyści" doskonale zdają sobie z tego sprawę, że najpewniejszym sposobem "wkurzenia" człowieka wierzącego jest poprzez wymyślanie różnych bredni celowe gnojenie naszego patriotyzmu, naszej wiary i naszych świętości, jak i niszczenie godności chrześcijańskiej rodziny, by z szatańskim uśmieszkiem ewentualne zarzuty kwitować stwierdzeniem w stylu: "taka jest moja twórczość", albo "przecież cię bronię".

        Wczoraj była burza w Sejmie, ale przecież wcześniej przygotowywano nas jako Naród do zaakceptowania tej przyjętej anty-ustawy ukazując przez lata (także i poprzez antysztuki teatralne i filmy) anty-kulturę. My - Polacy - musimy zdawać sobie z tego sprawę, że ten zmasowany atak na Polskę, chrześcijaństwo, instytucję rodziny, kulturę, moralność, cnoty... jest zorganizowaną mafię semicko-lewacką, jest objawem liberalnej tolerancji państwa, które ma swoją prawdziwą stolicę nie w Warszawie, ale w Brukseli i Waszyngtonie. Milionowe masy "polskiej kołtunerii i tradycyjnie katolickiej ciemnoty" stanowią poważne zagrożenie dla spoistości wszechwładnego demoliberalizmu i judaizmu. Dlatego też muszą nas zniszczyć moralnie gazetowym pomówieniem, filmowym kłamstwem, książkową bzdurą, a prym w tym biorą zwolennicy lewackiej GW, masońskiej New Age i ich naiwni poplecznicy. Na to nie mam wpływu - mogę jedynie reagować na tego typu promocję filmów "Made in michnikowszczyzna" sprzeciwem, co też czynię. Strasznie to złości co niektóre mierne i lewakom wierne osoby, wiem.

        • 17 9

        • ToMaszu blablabla ma rację (4)

          Twoje wpisy to BEŁKOT. A po ich długości widać że się nakręcasz pisząc je. Wyluzuj. :)

          • 10 13

          • (3)

            Ten twój wujek wpis to jak raport prymitywnego milicjanta, który zapamiętał jakieś mądre słowo i ciągle je powtarza. Myślę że jesteś zwyczajnym głupcem, ale możesz udowodnić że nie mam racji i napisać np uzasadnienie, czemu to przedmówcy to bełkot?

            • 10 4

            • (2)

              10 razy lewacy, lewackie,demoliberalizm,judaizm,nawet masonów znalazł....i dalej pieprzy .Tak to BEŁKOT.Acha jeszcze wyłapał mafię semicko-lewacką hahaha, a stolice zła i prawdziwe stolice Polski to Bruksela i Waszyngton. Mało ci pani -k ?

              • 6 11

              • (1)

                Bełkoczesz wujek. Ten twój bełkot to jakby milicjant tłumaczył przesłuchującemu, że komuniści to nie lewacy, a socjalizm radziecki to miód i malina, a Moskwa wcale nie stolicą Polski. Naprawdę nie widzisz w czyich rękach są banki, media i kamienice?

                • 9 2

              • idiota....To już mamy trzecią stolicę po Brukseli.Waszyngtonie -Moskwę ! zapomniałeś jeszcze o stolicy Izraela hahahaha

                • 3 4

        • Swego czasu mogłem się przyjrzeć zawodowo angielskim dokumentom małżeńskim. Istna sodomia, poplątanie z pomieszaniem. Żenić się może każdy z każdym, na rożnych zasadach, włącznie z dopuszczeniem opcji cudzołóstwa. Takie gender ma przesłanie.

          • 6 3

        • ToMasz masz racje (1)

          mam dość propagandy lewackie z gazety wyborczej, mam dość pedagogiki wstydu, Wandy Nowickiej, Kazimiery Szczuki, r******palikota, ciągłych ataków na polskość i normalność i Katolicyzm, terroru lewackiej mniejszości i zamordyzmu genderowego, mam dość promowania homoseksualizmu w mediach, golgoty picnik, dość tvn i tok fm, dość Borysa Kossakowskiego, resortowych dzieci, ubeków na wielotysięcznych emeryturach, obiadków ministrów za 1500 zł, korupcji, przepłaconych stadionów i pendolino.



          Rodacy obudźcie się!. Żyjemy w postkomunizmie. Lewacka ideologia narzucana jest nam siłą i przemocą medialną.

          • 13 5

          • Proponuja spotkac sie z jakas dziewczyna, zeby cisnienie zeszlo...

            • 3 5

        • niejaki wojewodzki wkladal polska flage w go..no

          I jak ktos go oblal rozwodniona kupa psa to sie uspokoil. Mozna?

          • 6 2

    • przed wojna juz by nie zyli

      • 7 3

  • Grażynko Torbicka - jak to jest "przełknąć" polskie g*wno? (1)

    tak powiedział reżyser....

    • 23 0

    • a bo to raz...

      • 8 2

  • litości,

    Tak się stara Tymon Tymański być śmieszny, a Robert Brylewski alternatywny że możeby tak dla przyzwoitości okazać im trochę litości.
    Co nie ?

    • 13 4

  • co jest kunwa. Gdzie tu alternatywa?

    strasznie słabe to dzieło... jak można to zachwalać... oddajcie kasę chociaż za bilet, to nie pomyślę, że to skok na kasę

    • 21 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Body Worlds Vital - wystawa human body (73 opinie)

(73 opinie)
65 - 75 zł
wystawa

Techno orkiestra Meute

muzyka elektroniczna

Piotr Rubik "Niech mówią że to nie jest miłość" (8 opinii)

(8 opinii)
129 - 399 zł
Kup bilet
pop

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Trójmiejski festiwal poświęcony muzyce elektronicznej to: