Wiadomości

Paweł Domagała w GTS - powtarzalny, ale niezmiennie zabawny

Paweł Domagała skradł serca słuchaczy swoją normalnością i przewidywalnością. To wartości, które w dzisiejszych czasach są w show-biznesie na wagę złota.
Paweł Domagała skradł serca słuchaczy swoją normalnością i przewidywalnością. To wartości, które w dzisiejszych czasach są w show-biznesie na wagę złota. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Jest do bólu przewidywalny, nie szokuje ani muzyką, ani dowcipami, które powtarza podczas każdego ze swoich koncertów. Ta prostolinijność i przewidywalność najwyraźniej są w cenie, ponieważ grono fanów Pawła Domagały systematycznie się powiększa, widownia podczas koncertów jest wypełniona do ostatniego miejsca, a fani niezmiennie pozostają pod wielkim urokiem artysty i jego twórczości. Nie inaczej było podczas środowego występu DomagałyGdańskim Teatrze Szekspirowskim - słuchacze byli zachwyceni i długo nie dawali swojemu idolowi zejść ze sceny.



Jak odnieść sukces w show-biznesie? Najpierw trzeba się dać zauważyć, a więc zrobić coś na tyle szokującego, co przykuje uwagę słuchaczy i mediów. Później nie można zwalniać tempa - trzeba co rusz podrzucać "gorące" tematy ze swojego życia, ociekać blichtrem i zadbać o wyrazisty wizerunek. Wiedzą o tym nawet nastoletnie gwiazdki, które swoją karierę dopiero zaczynają. Do zasad tych stosują się też uznani artyści, którzy nieustannie pracują nad tym, aby pozostać na topie.

Paweł Domagała powinien być z góry skazany na porażkę. Faktem jest, że na rozpoznawalność zapracował sobie rolami serialowymi i filmowymi. Muzyka to jednak zupełnie inna bajka. Zresztą wielu popularnych aktorów próbowało i nieustannie próbuje podbić sceny koncertowe, jednak z marnym skutkiem, choć artykuły na ich temat na portalach plotkarskich biją rekordy odsłon. Co zatem sprawia, że osoby z pierwszych stron gazet nie potrafią przykuć uwagi słuchaczy, a taki niepozorny "chłopak z sąsiedztwa" nie ma z tym najmniejszego problemu? Kluczem do sukcesu jest właśnie wizerunek tego "chłopaka z sąsiedztwa", który skradł serca fanów swoją normalnością, a nawet przewidywalnością.

Przekrój wiekowy na widowni podczas środowego koncertu Pawła Domagały w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim był ogromny - większość stanowiły osoby w wieku 30-45 lat, jednak nie brakowało też dzieci i seniorów. Bo to taki typ, w którym młode dziewczyny dopatrują się swojego ewentualnego męża, ich matki widzą w nim wymarzonego zięcia, a dzieci wujka, z którym fajnie byłoby pokopać piłkę. Oczywiście wszyscy chcieliby mieć w swoim życiu kogoś na jego wzór, a nie jego samego, bo Paweł Domagała nie mydli nikomu oczu i nie daje złudzeń - otwarcie mówi o tym, jak bardzo kocha swoją żonę i że swoje piosenki tworzy z myślą o niej.

Koncert zapowiadaliśmy w kalendarzu imprez oraz cyklu Planuj tydzień

Program środowego koncertu był kalką wcześniejszych, które odbyły się w ramach tej samej trasy koncertowej. Artysta wykonał piosenki zarówno z pierwszej, jak i z drugiej płyty oraz nowości, które znajdą się na krążku mającym ukazać się za rok. Powtarzalne były też żarty i zapowiedzi - Domagała ponownie pochwalił publiczność za nieprzeciętną urodę, wspomniał, że zarzuca my się uderzające podobieństwo do Ryana Goslinga czy że jest autorem największego weselnego hitu. Jedyną nowością w stosunku chociażby do koncertu, jaki dał na początku października br. w Gdynia Arenie, były nawiązania do edukacji seksualnej - tego tematu jednak nie odważę się rozwinąć.

Fani Pawła Domagały bawili się znakomicie!
Fani Pawła Domagały bawili się znakomicie! fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl
A jednak, choć Paweł Domagała po raz kolejny śpiewał i mówił to samo, atmosfera na widowni była jeszcze bardziej gorąca niż podczas jego wcześniejszych koncertów w Gdyni czy w Gdańsku. Bo ta przewidywalność i prostolinijność jest właśnie tym, za co fani go kochają. Nie dziwi zatem, że po zakończeniu nie było mowy o tym, aby artysta zszedł ze sceny - publiczność gromkimi owacjami domagała się bisów, dostając w podziękowaniu za tak ciepłe przyjęcie m.in. największy hit artysty - "Weź nie pytaj". Wierni fani natychmiast włączyli się do wspólnego śpiewania.

Koncerty w Trójmieście


Ja również bawiłam się znakomicie, choć nie ukrywam, że znacznie lepiej słuchałoby mi się tej muzyki na siedząco (na "płycie", podobnie jak podczas niedawnego koncertu Korteza, zaoferowano jedynie miejsca stojące). To nie są piosenki, przy których ma się ochotę na szaleństwo na parkiecie. Należy też pochwalić uczestników imprezy za cierpliwość podczas wejścia na teren Teatru Szekspirowskiego - każdy ze słuchaczy był sprawdzany przez pracowników ochrony, przez co czas wejścia na koncert znacznie się wydłużył, a publiczność zmuszona była odstać co najmniej kwadrans w długiej kolejce. Z tego względu o 15 minut opóźniono też rozpoczęcie imprezy. Jeśli jednak takie działania gwarantowały poprawę bezpieczeństwa słuchaczy, jestem w stanie przymknąć oko na tę niedogodność.

"Weź nie pytaj" na bis

Opinie (30) 3 zablokowane

  • Niestety,to wniosek,ze kultura nasza upada. (2)

    Pokolenie gimnazjum,szkoły średniej słucha disco polo albo tego pana,który jeszcze Domaga...

    • 25 18

    • Melomanie pokomentuj sobie swoją operę jak nie lubisz takiej muzyki

      • 5 9

    • Paweł jest super!

      • 1 6

  • Przysięgam nie wiem jak można go słuchać. Czy to efekt jakiejś mody ?

    Bo przysięgam, że wole Dode.

    • 29 16

  • W GTS Wisła Kraków (1)

    Pluto

    • 2 8

    • Wisła skisła

      • 3 0

  • Zajrzałam na ten artykuł aby rozszyfrować nazwę GTS (3)

    Beznadziejny skrót kojarzy się z terminalem kontenerowym a nie teatrem. juz lepiej byście napisali koncert w sarkofagu budyniowym

    • 23 18

    • żyjesz w tym mieście i nie wiesz? co ci skrót przeszkadza?

      • 5 4

    • (1)

      sarkofag masz na żoliborzu z kulawym deweloperem łapówkarzem pissowski lemingu

      • 4 2

      • no w opiniach o koncercie dać post o Kaczyńskim, trzeba Was leczyć totalniacy na głowy!

        • 0 1

  • Mega koncert

    • 9 13

  • Znowu?

    Alimenty musi płacić?

    • 13 10

  • W maju organizuje przyjęcie z okazji I komunii

    Nie wie ktoś jak zamówić Domagałę żeby tam pobrzdękał?

    • 10 15

  • Ja wiem że Teatr musi zarabiać ale proszę.. (1)

    Kto będzie następny? Godlewskie i Podsiadło? To był jakiś wielki spend 30 latek z grubymi kotami i abonamentem na netfixie haha.

    • 17 11

    • Prawie o mnie tylko mój kot nie jest gruby, a o co chodzi z abonamentem na netflixa? To już też obciach czy jak?

      • 2 0

  • Jeden z lepszych raperów w tym kraju.

    • 5 11

  • powtarzalna powtarzalność o powtarzalności - jakość dziennikarstwa (1)

    Ooooo, nie przytoczyła Pani żartu o dziennikarzach.... jakże prawdziwego, jak się okazuje.
    Pani jednak najwyraźniej dziennikarzem nie jest, zatem ostatecznie zrozumiałą jest niska, w mojej ocenie, wartość Pani tekstu. To, że najwyraźniej nie rozumie Pani twórczości Pana Pawła, nie oznacza, że musi ją Pani tłumaczyć w pokrętnie obyczajowy sposób. Ciekaw jestem jaką wiedzą w zakresie muzyki Pani dysponuje, śmiem jednak domniemać, że niewielką. Przy czym istotnie, żartu o edukacji seksualnej nie należy propagować, mimo, że miał szersze znaczenie społeczne.

    • 11 5

    • Droga pani "Redaktor",
      powyższa opinia o Pani "artykule" trafiona w punkt.
      Tę pokrętną pisaninę trudno nazwać nawet relacją z koncertu..
      A miejsca siedzące były, a i owszem (co widać zresztą na zdjęciach zamieszczonych na portalu trójmiasto.pl), więc nie wiem czemu Pani nie skorzystała....

      • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

08

listopada

Mikromusic Gdańsk, Stary Maneż

08

listopada

Paweł Izdebski Trio Gdańsk, Parlament

Kultura

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Książka o chorobie Literacką Książką Roku. Przyznano Nagrody "Wiatr od Morza" 2019
Książka o chorobie Literacką Książką Roku

Kulinaria

Co warto mieć w domowej spiżarce? Mądre zakupy
Co warto mieć w domowej spiżarce?
Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Pierwszym dyrektorem Teatru Wybrzeże był: