fot. Łukasz Unterschuetz
Podczas Festiwalu Transvizualia w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym stanęła specjalnie przygotowana scena, na którą złożyły się zmieniające kolory diody i ogromne ekrany, wyświetlające wizualizacje podczas występów.
Dzięki zakończonemu w niedzielę Festiwalowi Transvizualia doczekaliśmy się w Trójmieście wydarzenia muzyczno-wizualnego na światowym poziomie.
Rzut oka na imprezy muzyczne minionego sezonu w Polsce wystarczy, by stwierdzić, że trudno znaleźć jakąś przypominającą zakończony wczoraj festiwal Transvizualia. Ostatnie dni były wypełnione muzyką, projekcjami filmowymi, wystawami i warsztatami.
Po pierwsze, niełatwo o imprezę, która byłaby tak rozrzucona w przestrzeni miejskiej – festiwal odbywał się w klubach, Parku Naukowo-Technologicznym, w kinie i salach Muzeum Miasta Gdyni.
Po drugie, festiwalowy program był ciasno wypełniony przez pełne 11 dni. Można było chodzić na koncerty, uczestniczyć w niesamowitej Nocy Teledysków, obejrzeć premierowe wystawy, a po wcześniejszych zapisach także wziąć udział w warsztatach pisania recenzji, tworzenia wizualizacji czy montowania filmów "found-footage".
Transvizualia to przede wszystkim muzyka. Rewelacyjnie na otwarciu zabrzmiał warszawski zespół Paristetris, który na scenie gdyńskiego Ucha zaprezentował niezwykłą mieszankę gatunków. Nie mniej ciekawie wypadł trójmiejski muzyk Mananasoko, który promował debiutancką epkę, ciekawie łącząc grę na skrzypcach z eksperymentalną elektroniką.
Rewelacyjny występ dał Felix Kubin, swoją charyzmą i żywiołowym wykonaniem robiąc furrorę w sobotni wieczór. Zaskoczył występ młodego duetu Mount Kimbie i Jamesa Blake'a w Parlamencie, prezentujących ciekawą dawkę minimalu, muzyki ambientowej i eksperymentalnej elektroniki.
Nie zawiodły też gwiazdy imprezy – Boxcutter, który z gitarą basową na scenie rozgrzał publikę do czerwoności swoimi tanecznymi utworami. Punktem kulminacyjnym festiwalu był grający na jego zakończenie The Gaslamp Killer, którego z powodzeniem należy obwołać mistrzem ceremonii – zabawa przy jego muzyce, na którą złożyło się mnóstwo miksów przeróżnych wykonawców, była doskonała.
Najwięcej jednak było setów dj'skich. Najlepiej wypadły te z drugiego weekendu – w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym uczestnicy Transvizualiów mogli nie tylko słuchać muzyki, ale też oglądać pokazy wizualizacji. Na ogromnej scenie z trzema ekranami ciekawie zabrzmiała polska grupa Antistatic Family, łącząca w swojej twórczości wpływy ambientu i IDM.
Piorunujące wrażenie robiły wizualizacje Various Production czy Hextatic, jednej z gwiazd imprezy. Ten ostatni stworzył multimedialne widowisko, w pojedynkę miksując muzykę i obrazy m.in. z udziałem śpiewających muppetów.
Trzecia edycja festiwalu Transvizualia udowodniła, że jego organizatorzy mają interesującą koncepcję nie tylko na imprezę muzyczną, ale prezentującą też filmy czy wystawy i – co równie istotne – angażującą widzów czynnie w specjalnie zorganizowane warsztaty.
Minusem jest może zbyt jednorodny dobór wykonawców – na festiwalu było zbyt mało artystów tworzących muzykę na żywo. Organizatorzy - w przeciwieństwie do poprzednich edycji - położyli zbyt duży nacisk na część rozrywkową, zapominając trochę o artystach prezentujących muzykę bardziej awangardową i wymagającą.
Aby Transvizualia liczyły się na mapie kulturalnej Polski, trzeba je lepiej promować. Szczegółowy program imprezy powinien być ogłoszony znacznie wcześniej, niż miesiąc przed rozpoczęciem wydarzenia. Jesienią w naszym kraju odbywa się wiele imprez z kręgu muzyki elektronicznej, a lista zaproszonych na nich artystów jest często znana już w połowie wakacji. Organizatorzy powinni o tym pamiętać, jeśli chcą tworzyć imprezę o zasięgu większym niż regionalny.
Poprawienie tych niedociągnięć zwiększy rangę festiwalu i sprawi, że do Trójmiasta zjedzie więcej gości. Już dziś możemy się jednak cieszyć, że taka nietuzinkowa impreza pojawiła się w naszej metropolii i zagościła tutaj na stałe.



na liście wydarzeń.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.