Wiadomości

Błażej Kroplewski: "Jestem dumny nawet z klęski". 10 lat DKF Marcello

Błażej Kroplewski planuje kolejny pokaz filmowy.
Błażej Kroplewski planuje kolejny pokaz filmowy. fot. Andrzej Zając/andrzejzajac.com

- W branży narkotykowej sprawdza się schemat, że jak się da pierwsze trzy działki za darmo, to człowiek się wciąga i następne już kupuje sam. W kulturze tak nie ma. Za kulturę trzeba płacić tak jak płaci się za piwo i hamburgery - mówi Błażej Kroplewski, współzałożyciel DKF Marcello, który we wtorek, 14 maja obchodzi swoje dziesiąte urodziny. W gdańskim kinie Neptun zobacz na mapie Gdańska o godz. 20 zostanie wyemitowany film "La Dolce Vita" Frederico Felliniego.



DKF Marcello we wtorek, 14 maja obchodzi dziesiąte urodziny. W kinie Neptun o godz. 20 zostanie wyemitowany film "La Dolce Vita" Frederico Felliniego.
DKF Marcello we wtorek, 14 maja obchodzi dziesiąte urodziny. W kinie Neptun o godz. 20 zostanie wyemitowany film "La Dolce Vita" Frederico Felliniego. mat. prasowe

Filmy najbardziej lubię oglądać:

w multipleksach 11%
w kinach studyjnych 39%
w DKF-ach 14%
w kinie domowym 12%
w domu na laptopie 14%
nie lubię oglądać filmów 10%
zakończona Łącznie głosów: 114
Borys Kossakowski: Dlaczego ludzie lubią chodzić do kina? Nie lepiej oglądać filmy w domu, gdzie nikt nie przeszkadza, a do tego zawsze można wcisnąć pauzę, żeby na przykład zrobić sobie herbatę?

Błażej Kroplewski: Przyjemniej się ogląda film z innymi ludźmi. Dowodem na to jest sukces naszego cyklu "Najgorsze Filmy Świata", na którym puszczamy produkcje okropne. Prawdopodobnie nikt nie byłby w stanie obejrzeć takiego filmu samotnie w domu. A już razem jest zupełnie inaczej. Przyznaję jednak, że coraz więcej filmów oglądam w domu, zwłaszcza odkąd mam rzutnik. Przyczyną jest w znacznej mierze to, że w Trójmieście prawie nie ma komfortowych kin z ambitnym repertuarem.

Jak powstał Dyskusyjny Klub Filmowy Marcello?

Z Antonim Ruszkowskim, z którym założyliśmy Marcello, poznaliśmy się w DKF Żak grubo ponad 10 lat temu. Można było tam "odrobić" klasyków, ale brakowało nam prelekcji przed pokazami i fajnej energii. Za punkt honoru postawiliśmy sobie przywrócenie porządku: prelekcja - projekcja - dyskusja, więc założyliśmy własny DKF. Niestety, dyskusje należą do rzadkości. Zdarzają się tylko w przypadku wizyty jakiegoś twórcy. Z Żuławskim ludzie gadali przez dwie godziny.

Dlaczego ludzie nie dyskutują już o kinie po pokazach? W kawiarniach przy piwie dość często rozmawia się o filmach.

Może dlatego, że jest późno? Może odwagi brakuje? Może po co gadać, jak można przemyśleć sprawę i napisać w sieci post jeden, drugi.

Z czego jesteś szczególnie dumny po tych dziesięciu latach?

Jestem dumny z naszej największej klęski, festiwalu "Nieme na Żywo". Wydaliśmy na nią wszystkie nasze środki, które w ciągu ostatnich kilku lat zgromadziliśmy m.in. dzięki "Najgorszym Filmom Świata". W tym samym czasie w Krakowie i Warszawie odbywały się podobne imprezy. Nasza dosłownie zmiotła konkurencję, jeśli chodzi o program muzyczny. Mieliśmy Sławka Jaskułke, Contemporary Noise Quintet czy Włodzimierza Nahornego. Naprawdę wysoki poziom. Niestety całą dumę przykrył żal. Dodatkowo w tym roku miasto odrzuciło prawie wszystkie nasze wnioski grantowe, więc za dużo nie porobimy. Nie dostaliśmy też pieniędzy na replikę festiwalu Watch Docs, na którym od lat mieliśmy komplety.

Nie będzie więc "Niemych..." w tym roku?

Raczej nie. Polityka kulturalna Gdańska jest dość krótkowzroczna. Takie imprezy jak np. Możdżer+ nie powinny odbywać się za darmo. Wiem, że w mediach w czasie walki o Stolicę Kultury 2016 wyglądało to wspaniale: mieszkańcy Gdańska gremialnie uczestniczą w wydarzeniach z zakresu kultury wysokiej. Niestety widz przyzwyczaja się do tego bardzo szybko i potem nie chce płacić za bilety. W branży narkotykowej sprawdza się schemat, że jak się da pierwsze trzy działki za darmo, to człowiek się wciąga i następne już kupuje sam. W kulturze tak nie ma. Za kulturę trzeba płacić tak jak płaci się za piwo i hamburgery. Gdybyśmy mieli do czynienia z branżą budowlaną, to ktoś za praktyki dumpingowe poszedłby siedzieć. Dlatego mam szacunek dla Klubu Żak za to, że darmowych wydarzeń nie robi. Z drugiej strony nie pojmuję tego, że we Wrocławiu, Krakowie czy innych istotnych na mapie kulturalnej Polski miastach ludzie nie mają problemu z zapłatą 35 zł za niepopowy koncert, a u nas to nie działa. Jednocześnie w weekendy w gdańskich multipleksach nie ma pustek. Edukacja kulturalna w Trójmieście leży. Od wzmiankowanego Wrocławia dzielą nas lata świetlne. Ale polityka Trójmiasta to jest temat na osobną rozmowę.

Jeździsz na festiwale w poszukiwaniu perełek?

Teraz częściej. Ale nie ma co się czarować. Mamy bardzo małe szanse, aby ściągnąć do DKF-u najciekawsze filmy z festiwali, takich jak np. Nowe Horyzonty. Koszt pojedynczego pokazu festiwalowych filmów, czyli takich, które nie trafiają do regularnej dystrybucji, należy liczyć w tysiącach złotych. Staramy się za to robić przeglądy tematyczne. Sporym powodzeniem cieszyły się takie cykle, jak: "Filmy z aktor(k)ami, z którymi chcielibyśmy pójść do łóżka" czy "Potnij się - przegląd filmów przygnębiających". Ten ostatni idealnie wpasował się w magię jesieni.

Myślisz o sukcesie komercyjnym?

Są filmy, które przyciągają dwadzieścia osób i gdy mamy dotacje, możemy koncentrować się głównie na wartościach artystycznych, a te jak wiemy mas nie przyciągają. Sukces "Najgorszych Filmów Świata" daje nam możliwość ryzykowania, jak np. z "Niemymi na Żywo". Ryzyko jednak nie zawsze popłaca.

Jakie marzenia na następne dziesięć lat?

Idealnie byłoby mieć własne kino, a z marzeń realnych to chcielibyśmy wrócić do "Niemych na żywo" i wprowadzić je na stałe do kalendarza. Jestem przekonany, że ci, którzy nas przy okazji pierwszej edycji odwiedzili, wrócą.

Opinie (15) 3 zablokowane

  • Będzie dobrze Błażej - nie pękaj!

    porównanie z narkotykami i hamburgerami celne - ktoś chciał zrobić ze słuchaczy ćpunów ale mu nie wyszło ;)

    • 30 6

  • Nieme na żywo

    "Nieme na żywo" było genialne. Szkoda, że nie przedłożyło się na sukces finansowy. Jeśli będą kolejne edycje, na pewno będę :)

    • 22 2

  • Panie Błażeju! Kawał dobrej roboty, tak trzymać!

    • 24 2

  • Watch Docs

    Prosze, tylko mi nie mowcie, ze nie bedzie w tym roku Watch Docs?!!!?
    I niestety, nie czarujmy sie, porownujac do innych miast, Trojmiasto to czarna dziura na kulturalnej mapie Polski.

    • 26 2

  • przypadek? nie sądzę.

    miłość, samotny mężczyzna, Błażej...

    • 17 1

  • Moze rekatywujemy Adonay. Zarobimy kupe kasy :)

    • 2 1

  • Pozdrosy

    Nie zgodzę się tylko z opinią że takie inicjatywy jak Możdżer+ nie powinny się odbywać za darmo, co nie znaczy absolutnie że nie poddaje krytyce, wydawania przez włodarzy miasta środków na kulturę. Przyjrzałbym się raczej innym eventom i finansowaniu takich chłamów na Targu Węglowym jak zespół Video, Feel czy inne "gwiazdy" rodzimego szołbizu, kasujące po kilkadziesiąt tys.od sztuki. W takim wypadku miastu brakuje na inne, chociażby te proponowane przez was imprezy(zresztą nie tak bardzo wymagające finansowo jak wspomniane koncerty "gwiazd") Podobnie jest w całej Polsce. Na prowincjach może to przechodzi, bo ludzie pójdą na cokolwiek, i nie interesuje ich poza zjedzeniem kiełbasy z rusztu, na co i ile gmina wydaje środków na kulturę, ale w mieście które pretendowało do miana Europejskiej Stolicy Kultury jest to zjawisko żenujące. Ludzie za to odpowiedzialni powinni otrzymać garść karnych ku....ów :) Generalnie temat bardzo podnoszący moje ciśnienie. Mimo wszystko - pozdrawiam i życzę wytrwałości.

    • 15 1

  • Błażej I love u:)

    • 12 16

  • Zacznijcie kroić dzieciaki na setki złotych a zacznę was naprawde szanować-starzy zaplacą

    w końcu są jak te konie w robocie w sensie klapek na oczy i aby tylko "pociechom"żyło się lepiej,hehehehe...

    • 4 5

  • Nie zgadzam się z tym, że produkcji okropnych nikt nie dałby rady obejrzeć sam :)

    Akurat znam sporo ludzi, którzy oglądają takie filmy namiętnie. Wbrew pozorom, wcale nie są takie beznadziejne. Uważny widz zobaczy w nich lęki i nadzieje ludzi, którzy je tworzyli. Słynne "Monster movies" to nic innego, jak próba oswojenia lęku przed szkodami, jakie mogą nam poczynić nauki biologiczne. Ale to temat na bardzo długą wypowiedź.

    • 4 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

03

października

Święto Hal Targowych w Gdyni Gdynia, Hala Targowa

11

października

10. Alternatywne Targi Ślubne Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    W jakim zespole występuje znany m.in. z filmów Wojtka Smarzowskiego Arkadiusz Jakubik?