• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kiedy sale koncertowe pękają w szwach?

Jakub Knera
7 stycznia 2011 (artykuł sprzed 13 lat) 

"Odwołane z powody choroby artysty" - takie tłumaczenia często skrywają wstydliwą informację, że pies z kulawą nogą nie zainteresował się koncertem wykonawcy i występ trzeba było odwołać. Jednak bywa też, że z powodu wielkiego zainteresowania inny zespół gra w tym samym mieście dwa dni pod rząd. Jak to się dzieje?



Koncert mało znanego przeciętnemu odbiorcy japońskiego zespołu Miyavi wyprzedał się w cztery dni. Dopisali fani, którzy na występ zjadą do Gdańska z całej Polski. Koncert mało znanego przeciętnemu odbiorcy japońskiego zespołu Miyavi wyprzedał się w cztery dni. Dopisali fani, którzy na występ zjadą do Gdańska z całej Polski.
Przeboje Hurts zna prawie każdy, nawet jeśli nie rozpoznaje ich tytułów - to największe hity radiowe ostatnich miesięcy. W Gdańsku koncert sprzedał się jak ciepłe bułeczki. Przeboje Hurts zna prawie każdy, nawet jeśli nie rozpoznaje ich tytułów - to największe hity radiowe ostatnich miesięcy. W Gdańsku koncert sprzedał się jak ciepłe bułeczki.
Koncert Ozzy'ego Ossbourne'a w Ergo Arenie to pewniak sprzedażowy. Podobnie pewnie będzie z zapowiadanym występem Carlosa Santany. Koncert Ozzy'ego Ossbourne'a w Ergo Arenie to pewniak sprzedażowy. Podobnie pewnie będzie z zapowiadanym występem Carlosa Santany.
Najlepszym sposobem na przyciągnięcie tłumów jest sprowadzenie gwiazdy światowego formatu. Magnesem na takiego artystę jest zazwyczaj duży obiekt, w którym mogą odbywać się masowe koncerty. Świetnie to pokazał koncert Lady Gagi w Ergo Arenie, na który bilety wyprzedały się w 95 procentach. Zapowiadane na najbliższe miesiące występy w tej samej hali Ozzy'ego Osbourne'a i Carlosa Santany również wywołały niemałe poruszenie.

Mamy jeszcze PGE Arenę, na której z powodzeniem mogą zagrać takie gwiazdy jak Red Hot Chili Peppers czy U2. Osoby odpowiedzialne za organizację wciąż owianej tajemnicą imprezy na otwarcie obiektu nie powinny się obawiać odważnych decyzji - gwiazdy tego formatu z pewnością przyciągną tłumy.

Rodzime samograje

Spektakularne wydarzenia to jednak wyjątkowe sytuacje. Codziennością są koncerty klubowe organizowane na mniejszą skalę. Kluby najczęściej szczelnie zapełniają występy polskich gwiazd, na które bilety wyprzedają się w kilka dni. Kiedy rok temu na koncert do klubu Ucho przyjechała grupa Hey, od razu następnego dnia ogłoszono drugi koncert. Podobnie jest z koncertami Kult Unplugged, które odbędą się za kilkanaście dni - na pierwszy od razu wyprzedały się wszystkie bilety, na drugi miejsc jest już coraz mniej.

Na niedawny występ Moniki Brodki w Pick&Rollu bilety - pomimo wysokiej ceny - wyprzedały się w ciągu jednego dnia. Nie inaczej jest, kiedy Trójmiasto odwiedza Gaba Kulka, Czesław Śpiewa czy Lao Che. Tak samo było w przypadku metalowego Behemotha.

Zespoły z radia i na topie

Dobrym posunięciem - na które mieszkańcy Trójmiasta czekają zazwyczaj najbardziej - jest sprowadzenie zespołu, który akurat święci triumfy w stacjach radiowych, a ich piosenki są rozpoznawalne nawet bez znajomości nazwy. Dokładnie tak jest w przypadku brytyjskiego duetu Hurts, który pod koniec stycznia w Polsce zagra aż w trzech miastach i we wszystkich - łącznie z Gdańskiem (klub Parlament)- bilety wyprzedały się jak świeże bułeczki. To najlepszy dowód, że warto ściągać kapele na topie bez obawy o słabą frekwencję.

Popularna alternatywa

Wyprzedają się również zespoły, które - mimo że przeciętnemu słuchaczowi są kompletnie nieznane - cieszą się dużym uznaniem w światku alternatywnym i mają zagorzałe grupy wiernych fanów. Na rodzimej scenie najlepszym przykładem jest warszawska kapela Mitch&Mitch, która słynie z rozbudowanych występów łączących wiele gatunków i prześmiewczej konferansjerki.

W Trójmieście sporym powodzeniem cieszą się japońskie zespoły z gatunku visual kei sprowadzane przez Freakpointing Agency. Na koncerty tak mało popularnych grup jak UnsraW, D'espairsRay czy Miyavi zjeżdżają fani z całego kraju. Na kwietniowy występ tego ostatniego bilety wyprzedały się tak szybko (800 sztuk w 4 dni), że trzeba było zmienić jego miejsce. Na koncert przeniesiony do Centrum Stocznia Gdańska organizatorzy planują udostępnić nową pulę biletów.

Niskie ceny, znane miejsca

Nie bez znaczenia są ceny biletów. W przypadku Trójmiasta nie mogą być one wygórowane, jak to się czasem zdarza. Często niższa cena powoduje, że na koncercie pojawia się więcej widzów, a wyższa zdecydowanie ich odstrasza. Dobrym rozwiązaniem jest zorganizowanie kilku koncertów jednego wieczoru lub mini-festiwalu, na który zaprasza się znane nazwiska.

Ważne jest też miejsce, w którym odbywają się koncerty - niektóre kluby mają swoją stałą publiczność, która chętnie je odwiedza. Tak jest zarówno w przypadku mniejszych lokali z określonym profilem muzycznym (Papryka, Versalka czy Kafe Delfin), jak i większych sal koncertowych (Ucho, Parlament i Centrum Stocznia Gdańska).

Promocja podstawą sukcesu

Na nic jednak to wszystko, gdy organizatorzy nie pomyślą o właściwej promocji. Najskuteczniejsza jest ta w formie plakatów, reklam czy informacji w mediach, które wpływają na wzrost sprzedaży biletów. Coraz ważniejsze stają się jednak również oddolne źródła informacji - poczta pantoflowa czy serwisy społecznościowe. Tam informacja do fanów dochodzi czasem w ciągu kilkunastu minut od ogłoszenia koncertu.

Miejsca

Wydarzenia

Zobacz także

Opinie (64) ponad 10 zablokowanych

  • Ozzy - dobrze jest (2)

    Spodek upadł Ergo Arena triumfuje

    • 14 5

    • Ergo Arena to dno!

      Ktoś odwalił manianę z tą Areną. Nie nadaje się do koncertów! Dźwiękowo Spodek ją pożera. Więcej tam nie przyjadę.

      • 0 0

    • Przeciez ten gosc

      Dawno sie skonczyll,Santana tez,odgrzewane kotlety.

      • 1 5

  • Genialny koncert Genesiss (1)

    Tylko nikogo z was młodych tam nie widziałem

    • 1 2

    • bo to nie było genesis....

      • 1 0

  • "Na koncerty tak mało popularnych grup jak UnsraW, D'espairsRay czy Miyavi" Po pierwsze: Miyavi to artysta solowy, nie grupa. Po drugie: mało popularne to, to jest dla was, ponieważ japoński rock, a zwłaszcza Ci artyści, których wymieniono, są bardzo popularni w Japonii i nie tylko. Na całym świecie. W Polsce również. Popularni są dla nas, osób, które się tym interesują. Które tworzą krąg fanów tej muzyki. Większość ludzi w ogóle nie ma o takich artystach pojęcia, bo w Polska z niechęcią patrzy na muzykę azjatycką. Widzi tylko to co przychodzi z Zachodu, z USA, bo to modne, bo to fajne. Dlatego 'dla was' Ci artyści są mało popularni. A nie wiem czy można mówić o tym, że są mało popularni, skoro koncert Miyavi'ego trzeba było przenieść do stoczni.

    • 2 0

  • wczoraj w Akademii Muzycznej koncert studenckiej orkiestry i wykonawców studentów

    słuchacze siedzieli na schodach, na ławkach, stali na korytarzach, słuchali z zapartym tchem, śmiali się z muzycznych dowcipów dyrygenta. Doskonała zabawa ale tylko dla rozumiejących muzykę!

    • 2 0

  • ceny i artyści (2)

    190-300 zł za wejściówkę na koncert U2 można spokojnie dać.Tylko dlaczego mam tyle płacić za wątpliwy artyzm wykonawcy typu LG?

    Zresztą jak widać sezon koncertowy w Ergo Arenie nie zapowiada isę ciekawie na 2011 rok.Myślę,że będzie nędza niestety.

    Liczę tylko na dobry zespół na otwarcie PGE Arena

    • 2 2

    • A kto ci kaze placic? (1)

      Niepodoba Ci sie Gaga zostan w domu ale czy Ci sie podoba czy nie jest to w tej chwili topowa gwiazda muzyki pop.

      • 1 2

      • dla takich odmóżdzonych g*wniarzy jest TOP-owa to fakt...

        • 2 2

  • Porazka

    Najlepsze koncerty sa w plenerze bo tam mozna zapalic i czasem przez nie uwage wylac piwo a w tych smiesznych zagajnikach jak ergo arena i inne takie jest po prostu do bani - nic nie wolno tylko zgniatac w jakis murach. Jesli juz mowic o takich obiektach to tylko wlasnie jak jakied gagi przyjezdzaja bo wtedy wystarczy z nozki na nozke i jest ok ale przy Ozzim raczej ciezko

    • 0 2

  • Ozzy i Santana

    To juz niestety delikatnie mowiac gwiazdy nieco przebrzmiale a wiec nie ma sie czym podniecac,to takie podawanie odgrzewanych kotletow.

    • 1 1

  • Ktos tu nie zna matematyki (5)

    W jaki sposob bilety na koncert Lady Gagi mogly sprzedac sie w 95% skoro Ergo area moze pomiescic 15.4 tys ludzi a biletow wedlug roznych zrodel sprzedano 11-12 tys?

    • 9 8

    • Ktoś tu nie zna logiki (4)

      Hala oczywiście, że ma 15.400 miejsc maksymalnie, ale przy rozgrywaniu spotkań na parkiecie i rozsunięciu wszystkich rzędów dolnych. Siłą rzeczy przy zamontowaniu sceny w jednym końcu hali zmniejsza się liczba dostępnych miejsc, chyba, że lubisz oglądać koncerty zza sceny ;)

      • 9 1

      • Niestety logiki

        To ty nie znasz,bo przy wlasciwym ustawieniu sceny mozna wpuscic te 15.4 tys ludzi na koncert

        • 0 1

      • (2)

        po pierwsze nie raz nie dwa byly koncerty ze scenna w srodku a po drugie na koncertach dochodza miejsca na plycie :)

        • 1 1

        • (1)

          trasa U2 360 to akurat wyjątek a nie zasada ;)

          • 2 1

          • trzebaby caly zespol pod wyjatek podciagnac bo juz ze 20 lat temu tak grywali. jak mnie pamiec nie myli to na rattle and hum (joshua) tour czy cos :)

            • 0 2

  • Niestety Trojmiasto nie jest (3)

    Dla tras koncertowych atrakcyjne,lepiej zrobic koncert w Warszawce,Lodzi czy aglomeracji slaskiej,w tamtych okolicach mieszka znacznie wiecej ludzi.

    • 10 7

    • (2)

      czyli nie ma w 3c wcale koncertow i nigdy nie bylo i nie bedzie? ktorym to wykonawcom tak zle to pasuje? :)

      • 0 1

      • Tego nie napisalem (1)

        Twierdze jednak ze latwiej jest sprzedac bilety w Warszawie czy na Slasku gdzie mieszka 3X tyle ludzi niz w Trojmiescie,Lodz to tez wielkie miasto do tego dosc blisko Warszawki i z dobrym polaczeniem.Przypuszczam ze gdyby koncert Lady Gagi odbyl sie w ktoryms z wymienionych miejsc(Warszawa,Lodz,Slask) bez problemu sprzedano by wszystkie bilety.

        • 1 0

        • ale tu też nie jest tak źle

          Jest Trójmiasto (aglomeracja ok. 1 mln), niedaleko Elbląg (120tys), Słupsk(100tys). Dalej Koszalin (110tys), Grudziądz(100tys), Bydgoszcz(350tys), Toruń(200tys). Jeszcze mniejsze Malbork 40tys, Lębork podobnie, Starogard, Tczew po 60. Razem daje to ok. 3mln 200tys tylko z większych miast w promieniu 200km. Jeśli gwiazda przyjeżdża na jedyny koncert do Polski to pełna hala zapewniona. Lepiej na pewno organizować koncerty pomiędzy majem a wrześniem bo wtedy na Pomorzu są turyści, którzy mogą sobie zaplanować w czasie urlopu koncert jakiegoś artysty

          • 1 0

  • "Nie bez znaczenia są ceny biletów. W przypadku Trójmiasta nie mogą być one wygórowane, jak to się czasem zdarza. Często niższa cena powoduje, że na koncercie pojawia się więcej widzów, a wyższa zdecydowanie ich odstrasza."
    Rozumiem, że w przypadku innych miast ceny biletów są bez znaczenia, a wręcz powinna być wygórowane, bo wysoka cena zachęca tam widzów. Tylko to nasze Trójmiasto jakieś takie dziwne...
    OMG, tak to jest jak się dziennikarzy od liczby znaków opłaca.

    • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Daria ze Śląska "Pierwsza trasa c.d." (2 opinie)

(2 opinie)
89 - 129 zł
Kup bilet
pop

The Robert Cray Band: Groovin' 50 years! (1 opinia)

(1 opinia)
159 - 249 zł
blues / soul, rock / punk

Paweł Stasiak z zespołem PapaD (1 opinia)

(1 opinia)
120 zł
Kup bilet
pop

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Co jest stolicą Irlandii?