• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Miało być wspaniale, a wyszło tak sobie. Dua Lipa największym zawodem Open'era?

Patryk Gochniewski
5 lipca 2024, godz. 07:00 
Opinie (279)

Były alerty dla Gdyni ostrzegające przed silnymi burzami. Wszyscy pamiętamy, jak skończyło się to dwa lata temu, kiedy właśnie miała wystąpić Dua Lipa. Tym razem skończyło się jedynie na strachu, ale jedno jest pewne - po występie Brytyjki spodziewaliśmy się o wiele więcej. Był to bardzo słodko-gorzki wieczór.



IMPREZY I WYDARZENIA Festiwale muzyczne w Trojmieście

sie 9-10
Rockowizna festiwal 2024
Kup bilet
sie 2-4
Brasswood Festiwal 2024
Kup bilet
sie 8-10
Sunset Square 2024 - Sanah
Kup bilet
lip 31
Festiwal Italo Disco
Kup bilet


Jak oceniasz występ Dua Lipy na tegorocznym Open'erze?

Dua Lipa to najlepszy przykład tego, jak zawód dziennikarza niszczy podejście do muzyki. Wiele osób powie, że był to fenomenalny koncert. Ja powiem inaczej - najpewniej największy zawód tegorocznego Open'era. Niby było wszystko, co być powinno, ale zabrakło najważniejszego - emocji.

Niby wszystko się zgadzało. Muzyka w porządku, wielki taneczny show, ale emocje właśnie na poziomie imienin u cioci Krysi. Nuda. Wiele osób ostrzyło sobie zęby po tym, co Dua Lipa zaprezentowała na Glastonbury. Na festiwalu swoich marzeń wokalistka naprawdę zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko. Na Open'erze natomiast można było odnieść wrażenie jakby odbębniała pańszczyznę.

Open'er 2024 - tak wyglądał  pierwszy dzień festiwalu Open'er 2024 - tak wyglądał pierwszy dzień festiwalu

Bo tak - trudno jej nie lubić. Jest to niesamowicie sympatyczna i uzdolniona dziewczyna, która zdaje sobie sprawę z tego, że jej sukces zbudowali w dużej mierze fani. Tym razem zabrakło jednak interakcji z nimi. Mało było tego kontaktu, a szkoda. Samymi fajerwerkami nie przechodzi się do historii imprezy.

Nie powiem, doceniam to, co zrobiła i robi. Wniosła pewien powiew świeżości do popu, który od lat zmaga się z monotonią. I tam już pal sześć, że zżyna melodie z INXS, Kiss, Olivii Newton John czy White Town. Robi to na tyle zgrabnie, że pierwotni autorzy powinni się tylko cieszyć, że ich muzyka ponownie wybrzmiewa z głośników. Dua Lipa potrafi w swojej twórczości zbliżyć się do największych w historii popu. Ale wciąż brakuje jej tego pierwiastka, który sprawia, że każdy koncert jest wybitny.

Zrecenzowanie tego koncertu jest bardzo niewdzięcznym zadaniem. Bo z jednej strony otrzymaliśmy show na najwyższym światowym poziomie, ale z drugiej mankamentów było tak dużo, że trudno docenić całość. I tu wrócę do tego przekleństwa zawodu z początku. Widziałem w swoim życiu setki koncertów i po prostu wiem, czego oczekiwać, aby uznać zeń za wyjątkowy. Ten taki nie był.

Dua Lipa przyjechała do Gdyni jako jedna z najbardziej wyczekiwanych gwiazd. To było naprawdę czuć. Dwa lata temu miała zagrać, ale jej koncert został odwołany z powodu burzy. Tak intensywnej, że trzeba było ewakuować cały teren imprezy.

No i teraz, kiedy ponownie miała zagrać, znowu zaczęło lać. Na szczęście tylko chwilowo. Zresztą sama Dua Lipa nie omieszkała o tym wspomnieć ze sceny. Ale czy Brytyjka albańskiego pochodzenia stała się zbawczynią Open'era dzięki temu? Nie jestem pewien. Ba, po wielu rozmowach jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że jej koncert był największym rozczarowaniem tej edycji. Oczekiwania były tak duże, że to, co pokazała, nie było w stanie im sprostać.

Wiele było rozczarowań na przestrzeni lat. Z The Killers na czele. Po drodze jeszcze był The Weeknd czy inni ważni, na przykład Justice, Depeche Mode czy Prince. Albo Pearl Jam w 2010 roku. I do tego panteonu wielkich dołączyła właśnie Dua Lipa.

I teraz będzie trochę sprzeczności, ponieważ - mimo braku jakichkolwiek emocji - ten koncert był jednocześnie dobry.punktu widzenia przeciętnego odbiorcy trudno się tu do czegokolwiek przyczepić. Set złożony z czterech części tematycznych, same przeboje, świetny taneczny show, dobry wokal. Ale w tym wszystkim zabrakło energii, charyzmy, a przede wszystkim wspomnianych już kilkukrotnie emocji.

Mamy bilety na ponad 300 koncertów w Trójmieście!



Wiem, że teraz spadnie na mnie lawina hejtu, że przecież co się czepiam, to był wspaniały koncert. Otóż nie, nie był, był to koncert poprawny, ale na pewno nie na miarę headlinera. Oczekiwaliśmy od Dua Lipy więcej. A ona nawet specjalnie się nie wysiliła, aby dać widzom namiastkę wielkiego wydarzenia, na które czekali.

Niemniej wolę takie rozczarowania niż cały zastęp dziwnych wykonawców, którzy nawet nie zadadzą sobie trudu, aby przygotować na festiwal odpowiednią oprawę. Zatem tak - zawód? Na pewno. Ale z drugiej strony, jeśli rozczarowania mają być z takim rozmachem, nie widzę przeciwwskazań, aby było ich więcej w wykonaniu największych, w miejsce tych wszystkich gwiazdek jednego sezonu.

Wydarzenia

Open'er Festival 2024 (42 opinie)

(42 opinie)
555 - 1143 zł
hip-hop, festiwal muzyczny, rock / punk, pop

Open'er Festival 2024 - Dzień 2 - Dua Lipa

495 - 1099  zł
festiwal muzyczny, rock / punk, pop

Open'er Festival 2024 - Dzień 3 - Sam Smith

495 - 1099  zł
hip-hop, festiwal muzyczny, rock / punk, pop

Open'er Festival 2024 - Dzień 4 - Skrillex, Hozier

495 - 1099  zł
festiwal muzyczny, rock / punk, pop

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (279)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jarmark św. Dominika (28 opinii)

(28 opinii)
jarmark

II Baltic Opera Festival 2024 (1 opinia)

(1 opinia)
33 - 280 zł
opera / operetka, festiwal teatralny

28. Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski

70 - 120 zł
Kup bilet
festiwal teatralny

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Stand-uper pochodzący z Gdańska to: