• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Mystic Festival na plus, ale ze sporą lekcją dla organizatorów

Patryk Gochniewski
11 czerwca 2023, godz. 08:00 
Opinie (529)

Druga gdańska edycja Mystic Festival przeszła do historii. Za nami intensywne cztery dni pełne najróżniejszych odmian muzyki metalowej. Były koncerty wybitne, były koncerty bardzo dobre i takie, o których warto jak najszybciej zapomnieć. Nie zabrakło organizacyjnych wpadek, ale mimo wszystko trzeba imprezę uznać za udaną.



IMPREZY I WYDARZENIA Festiwale muzyczne w Trójmieście

lip 19
Stacey Kent - Ladies' Jazz Festival
Kup bilet
kwi 11-13
Sea You 2024
Kup bilet


Organizacja



Jak oceniasz tegoroczny Mystic Festival?

Po zeszłorocznej edycji wszyscy oczekiwali, że będzie jeszcze lepiej albo przynajmniej na tym samym poziomie. O ile wiele rzeczy faktycznie było przygotowanych świetnie, o tyle wydarzyły się sytuacje, które rozdrażniły część festiwalowiczów, a organizatorom spędzały sen z powiek.

Chodzi o problemy techniczne związane ze scenami plenerowymi. Plotek było wiele na ten temat - łącznie z tą o sabotażu. Można to włożyć jednak między bajki, ponieważ prawda była inna. Firma, która w tym roku podjęła się tego zdania, kompletnie sobie z nim nie poradziła. Postawiła sceny źle, nierówno, w taki sposób, że organizowanie na nich koncertów zagrażało tak zespołom, jak i widzom. Główna scena została na szczęście przygotowana na tyle, że nie zagroziło to przeprowadzeniu imprezy. Park Stage natomiast została czasowo wyłączona, przez co była konieczność zmiany miejsca występów poszczególnych wykonawców, co spowodowało mały chaos.

Wiązało się to z tym, że część koncertów nakładała się na siebie, co denerwowało tych, którzy mieli jasno określony grafik uczestnictwa w festiwalu. Ponadto wielu z wykonawców cieszyło się tak dużym zainteresowaniem, że B90 było po prostu za małe, aby wszystkich pomieścić. To była jednak siła wyższa. Organizatorzy mieli dwa wyjścia - przenieść lub odwołać koncerty. Wydaje się więc, że wybrnęli akurat z tego problemu dobrze. A że miejsca było za mało albo coś się pokrywało? Takie też prawo festiwali.

Warto jednak podkreślić świetnie przygotowany teren. Jak pisałem po pierwszym dniu - różnorodna kuchnia, bardzo duży wybór gadżetów, uważność społeczna, NGO, stawianie na ekologię. Warto na chwilę zatrzymać się jednak przy jedzeniu. Myślę, że w następnych edycjach warto zaprosić dużo więcej food trucków. Przy takiej masie ludzi - nawet mimo otwartej przestrzeni W4 - czas oczekiwania gdzieniegdzie wynosił nawet godzinę. Ceny? W tym roku musimy pogodzić się z faktem, że większość dań będzie nas kosztować ok. 40 zł. Piwo - ok. 20 zł.

Piekielnie dobry Ghost przyćmił niedociągnięcia pierwszego dnia Mystic Festival Piekielnie dobry Ghost przyćmił niedociągnięcia pierwszego dnia Mystic Festival

Muzyka



Różnorodność to klucz istnienia Mystic Festival. Dla wielu metal to po prostu charczenie i blasty, ale ta impreza dobitnie pokazuje, jak wiele barw ma ten gatunek. I to w tej imprezie jest najpiękniejsze. No, piękne są jeszcze te wszystkie dodatki, które dodają charakteru na terenie - wielkie czaszki, płomienie, metalowe kontenery.

U nas znajdziesz bilety na wszystkie trójmiejskie koncerty



Spróbuję maksymalnie krótko podsumować to, co działo się przez te trzy, a dla wielu i cztery dni festiwalu. Gros ludzi z pewnością będzie długo wspominać kapitalny koncert Earthless czy Voivod, ale nie można zapominać o dobrych występach Witchmaster, Dark Angel, Eyes, Testamentu czy Behemotha. Ponadto wśród wartych wyróżnienia znaleźli się przede wszystkim Electric Wizard, Birds in Row, White Hills, Sleep Token, Dismember czy Watain. Generalnie poziom był dobry, line-up złożony porządnie, a wpadek jakościowych stosunkowo niewiele.

No i headlinerzy. Cóż, nie oszukujmy się i nie owijajmy w bawełnę. Ghost zjadł wszystkich po kolei. Gojira deptała po piętach, ale jednak musi zadowolić się srebrnym medalem. Ja wiem - metal dla nastolatek. Ale to jest niesamowite, jak oni potrafią bawić się i wykorzystywać te różne przaśne zagrywki, a do tego tworzyć absolutnie fenomenalne i chwytliwe piosenki. No weźmy chociaż takie "Kiss the Go-Goat" - jak przy tym nie tańczyć? Całość spektaklu wyreżyserowana co do sekundy. Nie może dziwić ich marka na świecie i wyprzedawane coraz większe obiekty. Dziś to absolutny globalny top jeśli chodzi o koncerty.

Danzig. Legenda, która kompletnie nie dała rady. Nie mówię o dramacie, ale jednak tam się nic nie kleiło. Muzycy kompletnie nie potrafili ze sobą współpracować, nie trafiali w dźwięki w tych samych momentach, a Glenn Danzig - tak, wie, co oznacza jego nazwisko i tak, wspomniał o tym - zapomniał, że nie ma już 20 lat i nie tylko mylił teksty, ale też sapał jak zdyszany pies. No dramat - wyszedł występ mocno karykaturalny. Ale też sam Danzig zdaje sobie sprawę, że swoje najlepsze dni ma za sobą. Zakaz fotografowania i wyłączone telebimy - to mówi wszystko.

Gojira. Zespół, którego piosenki są czasem tak długie, że w setliście mieści się ich zaledwie ok. 15. Francuzi przez wiele lat sukcesywnie budowali swoją markę i dziś są jednymi z najciekawszych przedstawicieli szeroko pojętego metalu. Ta mieszanka death, thrash i groove metalu brzmi naprawdę potężnie. Na ich koncertach nie ma miejsca na fajerwerki - za to na pirotechnikę, serpentyny i dym już tak. Trzeba przyznać, że cała oprawa wizualna jest majestatyczna i momentami wręcz zapierająca dech. To był bardzo dobry koncert - kwintesencja współczesnego metalu - który też odpowiednio zamknął i jednocześnie podsumował całość tegorocznego Mystic Festival.


Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej i nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. W tym roku organizatorzy przekonali się o tym najdobitniej jak można. Udało im się jednak wyjść z tego obronną ręką, ale też wciąż z kilkoma sporymi siniakami. Myślę, że w przyszłości będą mocniej prześwietlać potencjalnych podwykonawców. Mystic na stoczni to coś, co musi się dziać już zawsze, i mam nadzieję - podobnie jak festiwalowicze - że z każdym kolejnym rokiem będzie już tylko lepiej. Przyszłoroczna edycja odbędzie w dniach 5-8 czerwca, a bilety Blind Bird trafią do sprzedaży już w poniedziałek.

Wydarzenia

Mystic Festival: Ghost, Danzig, Gojira (88 opinii)

(88 opinii)
899 zł
ciężkie brzmienia, festiwal muzyczny, rock / punk

Miejsca

  • B90 Gdańsk, Elektryków
  • W4 Food Gdańsk, Elektryków

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (529)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Body Worlds Vital - wystawa human body (82 opinie)

(82 opinie)
65 - 75 zł
wystawa

Piotr Rubik "Niech mówią że to nie jest miłość" (10 opinii)

(10 opinii)
129 - 399 zł
Kup bilet
pop

ZOO Festiwal (16 opinii)

(16 opinii)
35 zł
targi, pokaz

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Uroczyste otwarcie Jarmarku obwieszcza światu: