Studenci i wykładowcy z utęsknieniem wypatrują końca roku akademickiego. Dla nich wakacje to czas na odpoczynek, podróże, czasem wyjazdy zarobkowe. Są też tacy, którzy żyją ze studentów, choćby kluby studenckie. Jak radzą sobie w sezonie letnim? Czy w ciągu roku akademickiego da się zarobić na przetrwanie wakacji?
- Moi barmani to głównie studenci - mówi Marta Wandtke, najemca klubu Trops. - Dla nich przerwa wakacyjna jest na rękę. Jedni wyjeżdżają, a inni zatrudniają się w knajpach turystycznych, na przykład na sopockim Monciaku. Tam mogą liczyć na znacznie wyższe napiwki.
Rafał Jasiński, najemca m.in. Medyka, Ygreka i Autsajdera podczas wakacji stosuje rotację wśród pracowników. Ci co chcą, zawsze znajdą zatrudnienie. Jego kluby będą działać, choć w ograniczonym czasie.
- Gdzie najchętniej bawisz się latem?
-
na koncertach plenerowych
18% -
w klubach
18% -
na plaży
36% -
wcale się nie bawię
28%
łącznie głosów: 633
Gdyński Bukszpryt będzie można odwiedzić dopiero w połowie września. Przez wakacje zamknięty jest na cztery spusty.
- W ciągu roku klub pracuje siedem dni w tygodniu - mówi najemca Bogdan Lenczewski. - Wakacje to czas na drobne remonty, naprawy i odświeżenie klubu.
Funkcjonujący tuż przy Akademii Wychowania Fizycznego Trops od czasu do czasu otwiera podwoje dla uczestników imprez sportowych.
Skąd wziąć klientów w trakcie wakacji? Domy studenckie w tym czasie zamieniają się w hostele, teoretycznie więc można liczyć na turystów. W praktyce jednak z usług akademików korzysta niewielu przyjezdnych.
- Problemem jest chyba promocja, do której nie przykłada się ani politechnika, ani uniwersytet - zastanawia się Jasiński. - Politechnika wprawdzie wywiesza bannery, ale i tak obłożenie mogłoby być znacznie większe.
Innego zdania jest Rafał Podraza, najemca Mechanika: - Z tego co wiem, akademiki są weekendami zatłoczone, ale turyści wolą bawić się w Sopocie albo na plaży. Nic dziwnego zresztą. Dlatego Mechanika będziemy otwierać tylko na imprezy tematyczne organizowane przez naszych didżejów. Przerwę wakacyjną wykorzystamy na montaż nowych mebli i wyposażenia klubu.
- Czy w roku akademickim da się zarobić na przetrwanie lata? - uśmiecha się Lenczewski z Bukszprytu. - Chciałbym, żeby tak było. Przerwa wakacyjna jest wymuszona przez rzeczywistość. Do klubu po prostu nikt nie zagląda.



na liście wydarzeń.














Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.