Fani ciężkich brzmień, miłośnicy jazzu i kultury hiszpańskiej, a także smakosze dobrego kina i maniacy gier planszowych znajdą w najbliższych dniach coś dla siebie. Nadchodzący weekend i tydzień w Trójmieście zapowiada się bardzo różnorodnie.
Interesuję się hiszpańską kulturą, więc w moim kalendarzu widowisko taneczno-muzyczne Tablao Flamenco Cordobes znajduje się od dawna. Słynną dziesięcioosobową grupę z Barcelony będzie można zobaczyć na scenie Filharmonii Bałtyckiej. Hiszpanie nie pozwolą mi odświeżyć muzyki punków z Dezertera w gdyńskim Uchu. Choć tak naprawdę bardziej mnie interesuje support, Searching For Calm, w którym występuje aż dwóch basistów. Fani jazzu powinni wybrać się do Klubu Żak. Przez najbliższe tygodnie będzie tam trwał festiwal Jazz Jantar, który rozpocznie się dziś koncertem duetu awangardzistów Burnta Friedmana i Jakiego Liebezeita.
Sobota, 5 listopada
Pamiętacie "Zakochanego Szekspira"? Za scenariusz do tego filmu brytyjski dramaturg, Tom Stoppard został nagrodzony Oscarem. Teraz na scenie Teatru Miejskiego w Gdyni będzie można zobaczyć inny jego tekst, "Rock'n'Roll" w reżyserii nowego dyrektora teatru, Krzysztofa Babickiego. Sztuka opowiada o tym, jak muzyka i miłość obalają mury, a jej gdyńska wersja została wzbogacona o wątki związane z historią Polski i Trójmiasta, które dopisał sam autor. Natomiast w Ergo Arenie odbędzie się długo wyczekiwane święto ciężkiego gitarowego grania - wystąpi legendarna grupa Tomka Lipnickiego, Illusion. Kawałka "Nóż" śpiewanego chóralnie przez kilka tysięcy gardeł na pewno nie zabraknie.
Niedziela, 6 listopada
Niedzielę spędzam w Gdyni. Przedpołudniem wybieram się do Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego, gdzie odbywają się kolejne spotkania maniaków gier planszowych "Gramy". To świetne miejsce, żeby przetestować nowe tytuły przed kupnem. Wieczorem będę szukał płytowych perełek na Muzycznym Pchlim Targu w Desdemonie. Ja jadę kupować płyty, ale sporo osób korzysta z okazji i sprzedaje tam wszystko, co tylko jest związane z muzyką. Tak czy siak, klimat i towarzystwo jest przednie.
Poniedziałek, 7 listopada
Wydana niedawno nowa płyta grupy Mordy to hit polskiej alternatywny. Takie wrażenie sprawiają przynajmniej na krążku, bo na żywo w nowej odsłonie ich jeszcze nie widziałem. Postaram się nadrobić te zaległości na koncercie w Tea-tralnej w Gdyni. Jak już jesteśmy w Gdyni, to nie można nie wspomnieć o Irlandczykach z Gaelforce Dance, którzy ze swoim spektaklem taneczno-muzycznym przyjadą do Teatru Muzycznego.
Wtorek, 8 listopada
Mam już taką małą, prywatną tradycję, że we wtorki staram się nadrabiać zaległości kinowe. Jeśli nie pójdę do gdańskiego Żaka, żeby w kameralnej atmosferze obejrzeć irański dramat "Rozstanie" nagrodzony na festiwalu w Berlinie Złotym Niedźwiedziem za najlepszy film, to wybiorę się do Heliosa. Z wtorkową zniżką można zobaczyć tam świetną komedię "Habemus papam - mamy papieża", która nie tylko bawi, ale również daje do myślenia.
Środa, 9 listopada
Malczewskiego zna każde dziecko. Mam na myśli Jacka, bo twórczość jego syna, Rafała, mało kto kojarzy. Prace obu malarzy można podziwiać w Zielonej Bramie w Gdańsku. Wracając z muzeum, warto zajść do Centrum Św. Jana, gdzie trwa wystawa niezwykłych zdjęć Nekropolii Pomorza.
Czwartek, 10 listopada
Dzisiaj tylko jeden koncert, ale za to niezwykle energetyczny. Warto się wybrać do sopockiego Sfinksa, żeby sprawdzić, jak obecnie brzmi jedna z ciekawszych polskich ciężkich kapel, Tides From Nebula. Jako support wystąpi lokalne rockowe Broken Betty, które niedawno wydało debiutancki krążek.



na liście wydarzeń.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.