Wiadomości

Klub Protokultura kończy działalność

- Dziękujemy wszystkim, którzy nas odwiedzali. Wiemy, że wiele rzeczy robiliśmy gorzej lub lepiej, ale wszystko to robiliśmy z pasji i prosto z serca, stale nabierając doświadczenia - tak ekipa Protokultury pożegnała się z klubowiczami. Kilkanaście dni temu właściciele klubu dowiedzieli się, że muszą opuścić zajmowany lokal.
- Dziękujemy wszystkim, którzy nas odwiedzali. Wiemy, że wiele rzeczy robiliśmy gorzej lub lepiej, ale wszystko to robiliśmy z pasji i prosto z serca, stale nabierając doświadczenia - tak ekipa Protokultury pożegnała się z klubowiczami. Kilkanaście dni temu właściciele klubu dowiedzieli się, że muszą opuścić zajmowany lokal. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Nadszedł koniec dla klubu sztuki alternatywnej Protokultura, który od kilku lat działał na terenach postoczniowych w GdańskuMapka. Niespodziewanie we wtorkowy wieczór ekipa klubu pożegnała się z fanami. Decyzja o natychmiastowym zamknięciu związana jest z przejęciem hal przez nowego dewelopera.



Wydarzenia online w Trójmieście


Czy byłe(a)ś kiedykolwiek w Protokulturze?

tak, wiele razy 25%
raz czy dwa 19%
nie, ale planowałe(a)m kiedyś odwiedzić 19%
nie, to nie moje klimaty 37%
zakończona Łącznie głosów: 1328
Gdański klub Protokultura na trójmiejskim rynku klubowym działał od sześciu lat. We wtorek wieczorem na facebookowym profilu pojawiła się informacja, że lokal kończy działalność i opuszcza postoczniowe tereny. Ekipa zaangażowana w tworzenie tego miejsca nie kryje rozgoryczenia.

- Kilkanaście dni temu otrzymaliśmy wiadomość od właściciela budynku, w którym budowaliśmy nasz dom przez ostatnie sześć lat, że żegnamy się praktycznie z dnia na dzień i mamy opuścić przestrzeń hali numer 29BMapka. Zostaliśmy postawieni pod ścianą, bez jakiejkolwiek możliwości obrony i wyjścia z tej fatalnej dla nas sytuacji. Ten fakt smuci nas tym bardziej, że byliśmy przygotowani na to, aby przetrwać drugi lockdown, spędzając ten czas na przygotowaniach do nadchodzącego sezonu letniego w 2021 r. Niestety pokonał nas nie COVID, a brutalność rynku oraz bezwzględność w działaniach ludzi budujących wokół siebie łatkę mecenasa kultury na terenach Stoczni Gdańskiej, projektu który buduje nowy image o pomarańczowej barwie, żerując na działaniach nie swoich, a ludzi którzy poświęcają lata swojego życia i bardzo mocno przyczyniają się do rozwoju alternatywnej kultury na terenach Stoczni Gdańskiej - czytamy w oświadczeniu ekipy Protokultury. - Projekt, który w sposób brutalny usuwa nas z przestrzeni Stoczni Gdańskiej, promuje siebie jako światło w tunelu dla zaniedbanych, niszczejących industrialnych terenów, samemu nie posiadając nic do zaoferowania, oprócz wizji zarobku pieniędzy z kolejnych sprzedaży działek developerom.
Czytaj także: Koncert pełen energii. Young Multi w Protokulturze

Sytuacja spowodowana pandemią koronawirusa nie była łatwa dla gdańskiego klubu. Zorganizował zbiórkę na przetrwanie trudnego okresu, cały czas jednak pozostawał widoczny "w sieci", organizując transmisje audio i wideo - didżeje grali charytatywnie ze swoich domów. Dzięki wytrwałości właścicieli i wsparciu przyjaciół klubu była nadzieja na powrót Protokultury w wiosenno-letnim sezonie. Teraz wszystkie plany legły w gruzach, jednak właściciele nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

- Żegnamy się z Wami wszystkimi na jakiś czas. Dziękujemy wszystkim, którzy nas odwiedzali. Wiemy, że wiele rzeczy robiliśmy gorzej lub lepiej, ale wszystko to robiliśmy z pasji i prosto z serca, stale nabierając doświadczenia. Nie mieliśmy za naszymi plecami wielkich firm czy instytucji, które wspierały nas w tych działaniach. Te sześć lat usłane było wielokrotnie bólem, ale i ogromną radością, że realizujemy naszą pasję i możemy dzielić się nią z Wami. Żegnajcie i do zobaczenia, miejmy nadzieję, w miejscu, z którego nikt nie wyrzuci nas na zbity pysk - dziękuje ekipa Protokultury na swoim fanpage'u.
Zobacz także: Dawne życie imprezowych miejsc w Trójmieście

Klub Protokultura powstał sześć lat temu w hali 29B na terenie Stoczni Gdańskiej. Przez kilka lat zorganizował wiele wydarzeń związanych z szeroko pojętą muzyką klubową oraz alternatywną, przyciągając fanów wszelkich nisz. Regularnie można było tu posłuchać: techno, muzyki trance, house, ekstremalnego metalu, dubstepu, undergroundowego hip-hopu czy rapu. Na dwóch scenach odbyły się dziesiątki koncertów, wystąpili m.in.: Peja, Young Multi, Kazik, Stachursky, Kuban, Foliba, Risin Sabotage i Weird Tales, Vespa czy Malik Montana. W sezonie letnim organizowana była trzecia scena w postaci Doku oraz Patio Protokultura.

Czytaj także: Stachursky coraz młodszy. Wyprzedany koncert w Protokulturze

Klub wspierał projekty charytatywne, szukał i promował młodych artystów poprzez Prototypy oraz organizował i włączał się w różne wydarzenia kulturalne, jak np. odbywające się tu w ostatnim czasie próby oraz nagrania spektaklu "Shake Fear|Break Walls", którego premiera odbyła się w ramach Festiwalu Szekspirowskiego. Protokultura oddawała industrialny klimat stoczni, wpisywała się w tętniącą życiem przestrzeń, stanowiąc uzupełnienie dla okolicznych lokali i dając klubowiczom alternatywę w wyborze muzyki. Organizowane wydarzenia cieszyły się dużym zainteresowaniem, co sukcesywnie umacniało pozycję klubu w Trójmieście.

Koncert Stachursky'ego w Protokulturze w maju 2019 roku:

Opinie (142) ponad 20 zablokowanych

  • Dlugi dlugi

    Wiktor ps Mayster byl od lat zadluzony u spolki Doki plus na miescie trawa w klubie gorzej szla byl covid i stalo sie to co mialo sie stac syf w klubie zle zarzadzany przez psuedo menadzerke Ole ps Muszla patologia i tyle czemu B90 czy Stocznia dzialaja ba nawet sie rozwijaja czemu

    • 0 0

  • (9)

    Oby jak najszybciej znaleźli inne miejsce i funkcjonowali dalej. Cięzkie techno słuchane w industrialnym niepowtarzalnym miejscu;( Będę tesknic. Zdecydowana alternatywa względem wiekszosci kiczowatych klubów z Monciaka czy Gdańska głównego.

    • 89 22

    • Od techno można z nudów zdechnąć. (8)

      • 18 8

      • (7)

        techno - to dosc szerokie pojecie, do ktorego mozna zaliczyc wiele gatunkow muz. elektronicznej. Niestety wiekszosc ludzi w tym kraju slucha popu (chociaz tyle, ze popu)i disco polo :/ To jest poklosie braku edukacji muzycznej od lat 80. Tak wiec jesli kogos nudzi "techno" to znaczy ze jest w muzycznie ograniczony. Szcegolnie w czasach, w ktorych fuzja gatunkow to podstawa...od muzki mainstreamowej po niszową. No i nawet disco polo zawiera w sobie elektronike :) (z keybordow japonskich firm, ale jednak..)

        • 8 8

        • Gwoli scislosci. Prodigy to nie techno. (6)

          Chociaz uwielbiane przez brac techniarska jak i rockowo metalowa. Ma oczywiscie elementy techno ale jako taki zespol nie jest klasycznym techno. To fuzja gatunkow metal, rock, muzyka elektroniczna i techno. A od samego techno mozna z nudow zdechnac. To prawda. Dla mnie w muzyce wazny jest tekst oraz przekaz i wyraziste gitarowe brzmienie. Dlatego nie lubie techno.

          • 8 4

          • Prodigy wywodzi się z gatunku Rave.

            • 0 0

          • to idź i zdychaj razem z tą ob*raną gitarą (4)

            i długimi, brudnymi kudłami. normalnie czad. nie masz pojęcia o muzyce a już na pewno nie masz pojecia o techno. prawdziwe techno to muzyka dla konesrów, a nie dla jakiegoś tłumu który słucha kayah, bratanków albo jakiegoś g*wna z jakiegoś g*wno jak jakies na voice of poland czy jakieś disco polo czy jakiegoś rzempolenia na gitarze. także proponuje stulić morde

            • 5 15

            • Oj, dużo twoja matka musiała śniegu zjeść...

              • 1 0

            • Koneser :)

              • 1 0

            • Kone... czego?

              • 0 0

            • W imieniu ,, tłumu ,, proszę konesera o więcej kultury osobistej

              • 9 0

  • Oczywiście szkoda miejsca, jak każdego innego z tematu kultury (7)

    ale nie rozumiem tego, co napisano o "wyrzucaniu na zbity pysk". To nie było żadnej umowy, w której forma zakończenia korzystania z lokalu byłaby opisana? Jak była, to ktoś nie przeczytał umowy. Chyba, że nie było umowy...

    • 124 16

    • Kłamcy... (2)

      Od lat był lokal wystawiony na sprzedaż dodatkowo prawie każdy wiedział, że lada dzień wejdzie nowy inwestor. Ich lament to benzo gadka

      • 31 5

      • O lat wszystkie lokale na stoczni są wystawione na sprzedaż ale to artyści podnieśli ich wartość i atrakcyjność

        • 0 0

      • Może i kłamcy, ale to element strategicznej gentryfikacji władz miasta.

        Nic dziwnego, że ludzie, którzy stworzyli tu jakąś przestrzeń czują się przeżuci i wypluci. No chyba, że ktoś jest 100% cyniczny:)

        • 9 6

    • Wszystkie umowy na stoczni są z miesięcznym wypowiedzeniem.

      • 0 0

    • Umowa mogła być z Gminą bądź ze Skarbem Państwa, nawet z opcją przedłużenia

      Ale jak kupił to deweloper to nie po to, żeby prowadzić jakiś klub muzyczny...
      Jak mają być lofty, to najemców trzeba pogonić

      • 2 0

    • Pytanie

      A co na przestrzeni lat dokonali menadżerowie tego miejsca?! Po za doprowadzeniem go na skraj bankructwa!?? Dlaczego dzisiaj przerzucają piłeczkę mydląc oczy opinii publicznej tego typu dyrdymałami!? Czekam na chwilę aż jeden z drugim uderzy się w pierś i jak mężczyzna przeprosi klubowiczów na zaistniałą sytuację. Panie ochen więcej pokory.. . Folwark się zakończył masz ten klub na rękach i sumieniu zmień branżę skończyłeś się lepki draniu

      • 10 3

    • Bez jaj

      Ktoś komuś coś sprzedał a Ci lamentują. Było trzeba kupić budynek i nie byłoby problemu. To jest właśnie ta różnica między najmem a własnością - na najmie jesteś gościem.

      • 24 5

  • (4)

    Czekamy aż otworzą się w innym miejscu! Powodzenia i do zobaczenia.

    • 75 20

    • Z tego co wiem to się przenoszą do Gdyni (2)

      I maja nawet konkretne miejsce

      • 4 0

      • tylko gdzie

        do starego atlantica czy drugiego domu?

        • 0 0

      • No to już ostatecznie po nich.

        W Gdyni żaden alternatywny klub na dłużej się nie utrzymał. Było kilka fajnych na przestrzeni ostatnich 20 lat, wszystkie padły. Tylko Ucho jakoś ciągnie, choć nie wiadomo jak wyjdą z covidu.

        • 2 1

    • Możesz się naćpać w piwnicy i podjechać do Sfinksa

      W czym masz problem Sebku ?

      • 7 17

  • A cóż to za pazerny deweloper? (10)

    I za jaką kasę kupił postoczniową halę i tereny?
    - Od razu odpowiem, kupił to wszystko za grosze, bo za grosze wyprzedano tereny postoczniowe.
    Teraz Ci wszyscy niemal uwłaszczeni na Naszym majątku deweloperzy, budują sobie aurę oświeconych twórców Młodego Miasta, przy bezrefleksyjnym udziale mediów.

    • 143 28

    • młody Gdańsk

      co niszczy miejsca gdzie chodziło tylu młodych gdańszczan . obrzydliwe

      • 0 0

    • kto zlikwidował stocznię?

      • 0 0

    • (5)

      to już jest jakaś kpina żeby wszedzie rządzili deweloperzy. Robią co chcą budują kiczowate osiedla na jedną modłę które zaprojektowałby kazdy student pierwszego roku architektury, betonują wszystko co się da.

      • 31 5

      • A na kogo głosowałeś? Pomyśl (4)

        • 21 6

        • Głosowałem na Brauna. (1)

          • 13 11

          • Współczuję.

            • 1 0

        • A co to ma za znaczenie na kogo? Pomyśl

          • 1 0

        • Ja na Kaczora

          • 7 14

    • (1)

      Jeżeli za takie grosze to czemu nie kupiłeś specjalisto od nieruchomości?

      • 10 10

      • Dla deweloperów to grosze dla przeciętnego Kowalskiego kupa kasy.

        • 11 0

  • same wałki (2)

    - niepłacenie artystom
    - brak możliwości płacenia kartą
    - brak zachowanych zasad bezpieczeństwa, bhp i ppoż
    - przyjmowanie opłat "pod stołem"
    - brak uczciwego rozliczenia podatkowego
    - obsługa pod wpływem alkoholu
    - ochroniarze bez uprawnień
    - handel narkotykami na terenie klubu
    - sprzedawanie alkoholu osobom nieletnim
    Wymieniać dalej?
    Dobrze, że zamknęli.

    • 11 8

    • Dowody

      Czy bawimy się w pomówienia

      • 6 0

    • ale fantasta xD narkotyki w klubie - nie możliwe, w mieście aniołów to tylko piją xD

      • 6 0

  • Pamiętam ich początki

    Przykro mi na wieść zamknięcia klubu. Oraz ludzi pozbawionej pracy. Mój szwagier miał obok warsztat w tym czasie jak zaczynali budowę Protokultury. Widziałem na własne oczy jak ciężko pracowali od rana do późnych godzin. Pamiętam beton co przywoziła firma nawet w nocy(pozdrawiam chłopów;))lali beton przed lokal a oni wozili taczkami. Na prawdę odwalili kawał roboty i wsadzili wiele serca. Niestety rynek jest nieubłagalny i bez serca. kto ma siano ten ma władzę. życzę powodzenia w życiu całej ekipie i mam nadzieję że klub się na rodzi na nowo. A właścicielowi kij w miejsce :)

    • 6 2

  • B90 (1)

    ktoś się orientuje, czy klub B90 też jest zagrożony ?

    • 9 0

    • Myślę że nie inwestowaliby tyle, gdyby to nie była ich własność. Z protokulturą był ten problem że oni lokal wynajmowali (co odrazu widać po braku chęci inwestowania, np w stan toalet...)

      • 3 0

  • GdAŃSK

    Dalej glosujcie na PO adamowicze, dulkiewicze. Przez oni daiałają tylko dla dobra deweloperów, wszystko sprzedac na apartamenty na które nie stać zwykłego gdańszczanina, zamiast wybudować jakieś atrakcje tj. aquapark czy park rozrywki. Dulkiewicz w.........j.

    • 8 1

  • I bardzo dobrze! (1)

    Same transy, ćpuny i narkotyki spod lady.

    • 13 19

    • Nikogo nie obchodzi co robisz w życiu :)

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

lipca

Letnie Brzmienia: Fisz Emad... Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

30

lipca

Letnie Brzmienia: Paweł Dom... Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

01

sierpnia

Targi PupiLove Gdańsk, Galeria Morena

Kultura

Milord de Molo: Byłem rybakiem, zostałem malarzem
Milord de Molo: Rybak został malarzem
Najciekawsze eksponaty Muzeum Bursztynu
Najciekawsze bursztynowe eksponaty

Kulinaria

Dlaczego wychodzimy z restauracji przed złożeniem zamówienia?
Dlaczego wychodzimy z restauracji?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Pierwsza część "Trylogii Gdańskiej" Güntera Grassa nosi tytuł: