Wiadomości

Koncert zespołu Raz Dwa Trzy i fajerwerki zakończyły Jarmark św. Dominika

Jaki był tegoroczny Jarmark św. Dominika? O wrażenia zapytaliśmy przechodniów przy Złotej Bramie.

Tradycją stało się, że Jarmark św. Dominika kończymy muzyką i fajerwerkami. Nie inaczej było w niedzielny wieczór, podczas finału tegorocznej edycji. Publiczność, która licznie przybyła na Targ Węglowy, najpierw wysłuchała koncertu zespołu Raz Dwa Trzy, a po nim z zainteresowaniem przyglądała się pokazowi sztucznych ogni.



Jarmark św. Dominika to nie tylko okazja do zrobienia unikatowych zakupów. To także szereg wydarzeń artystycznych odbywających się w plenerze. Fani muzyki rozrywkowej bawili się w tym roku przy hitach Ani Dąbrowskiej, łączącym różne kultury projekcie L.U.C & Rebel Babel Ensemble, bujającym Vavamuffin oraz nastrojowych piosenkach Julii Pietruchy i jej "warzywniaka". Nie zabrakło też ciekawych propozycji dla melomanów, jak np. koncerty organowe w kościele św. Mikołaja czy Koncerty pod gwiazdami, podczas których mogliśmy posłuchać m.in. arii operowych i operetkowych.

Zespół Raz Dwa Trzy to swoisty fenomen. Choć jest obecny na scenie muzycznej już 27 lat, grono fanów ciągle się powiększa, również o przedstawicieli najmłodszego pokolenia.
Zespół Raz Dwa Trzy to swoisty fenomen. Choć jest obecny na scenie muzycznej już 27 lat, grono fanów ciągle się powiększa, również o przedstawicieli najmłodszego pokolenia. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl
Choć oficjalne zakończenie Jarmarku św. Dominika odbyło się w niedzielne popołudnie na przedprożach Dworu Artusa zobacz na mapie Gdańska, jeszcze do późnych godzin wieczornych można było robić zakupy na straganach oraz bawić się przy muzyce na Targu Węglowym zobacz na mapie Gdańska .

Zobacz też: Kończy się Jarmark św. Dominika. Wyróżniono najlepsze stoiska

Gwiazdą tegorocznego koncertu zamykającego Jarmark był zespół Raz Dwa Trzy, z charyzmatycznym Adamem Nowakiem na czele. O tym, że muzyka tej grupy, urzekająca prostotą i szczerością, jest uniwersalna i trafia do wszystkich, świadczy nie tylko frekwencja, ale i znaczny przekrój wiekowy na widowni. Zresztą na pierwszy rzut oka dało się zauważyć, że koncert przyciągnął zupełnie inną publiczność niż analogiczne wydarzenie przed rokiem - bawili się seniorzy, ludzie znacznie młodsi, a nawet małe dzieci. Również atmosfera była zupełnie inna - było znacznie spokojniej i bezpieczniej.
Koncert zapowiadaliśmy w kalendarzu imprez i cyklu Planuj tydzień

Koncert przyciągnął publiczność w różnym wieku. Równie dobrze bawili się seniorzy, słuchacze nieco młodsi oraz rodziny z małymi dziećmi.
Koncert przyciągnął publiczność w różnym wieku. Równie dobrze bawili się seniorzy, słuchacze nieco młodsi oraz rodziny z małymi dziećmi. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl
Ci, którzy przyszli na Targ Węglowy po prostu miło spędzić czas ze znajomymi, rozstawili się i rozsiedli w sąsiedztwie strefy gastronomicznej. Fani zespołu, chcąc możliwie najpełniej uczestniczyć w koncercie, zajęli miejsca w wydzielonej strefie pod sceną, wsłuchując się w przejmujące i głębokie teksty. Przed koncertem pojawiały się wprawdzie komentarze, że to zbyt archaiczna muzyka na tego typu imprezę, że tutaj przydałaby się gwiazda pop, która poderwałaby tłumy.

Niedzielny koncert pokazał jednak, że koneserów dobrej muzyki nie brakuje, a zespół Raz Dwa Trzy, choć działa na scenie już 27 lat, nadal zjednuje sobie kolejnych, młodych fanów. Ci, którym muzyka nie odpowiadała, mogli podejść bliżej jednego z punktów gastronomicznych, który imprezę sabotował puszczanymi z głośników "przebojami" znacznie niższych lotów. Wnętrze lokalu świeciło jednak pustkami, więc chyba sabotaż ten nie wyszedł temu obiektowi na dobre.

Zobacz też: Jarmark: pluszowy karp i gliniany kogut

W programie półtoragodzinnego koncertu znalazły się zarówno autorskie przeboje zespołu, jak i covery. Publiczność repertuar znała znakomicie i chętnie włączała się do wspólnego śpiewania, dodatkowo zachęcana przez wokalistę. Każdą kolejną piosenkę wierni fani rozpoznawali po pierwszych dźwiękach, reagując spontanicznymi owacjami i okrzykami zachwytu. Po zakończonym koncercie słuchacze, gromkimi brawami, doprosili się bisu i zapewne oklaskom nie byłoby końca, gdyby organizatorzy nie zaprosili na kulminacyjny punkt programu - pokaz fajerwerków. Pogoda i tym razem okazała się łaskawa, bo choć zaczęło kropić już pod koniec imprezy, ulewa rozpętała się dopiero godzinę po zakończeniu.

Tak wyglądał pokaz fajerwerków.

Opinie (36) 2 zablokowane

  • Fajerwerki... (5)

    no cóż... zanim się rozpoczęły, to już się skończyły... Byliśmy rozczarowani. Szkoda dzieciaków, które czekały na pokaz pełen emocji jak rok temu. W końcu się doczekały, przezwyciężyły sen i... pełne rozczarowanie...

    • 19 6

    • trzeba bylo zostac na chacie, nie byloby problemu, a tak, nawet dzieci ci zygna..

      • 2 5

    • Jeżeli były takie bąki jak na otwarciu to wiem o czym mówisz ...

      • 1 0

    • To juz dłużej

      w tym czasie burza grzmiała symfonicznie,rozbryzgując efekty świetlne na niebie rozpościerając się łaskawiej niż liche jarmarkowe fajerwerki.Nie trzeba było wychodzić z domu ;)

      • 1 1

    • u nas w Gdańsku

      piękny odpadający tynk ze Złotej Bramy.....ale to drobnostka jak dużo innych w tym mieście

      • 1 1

    • Zespół Raz dwa trzy to nie dla małych dzieci. Nie musiały wiec czekać bo to była godzina gdy dzieci już powinny spać.

      • 0 0

  • Muzyka to było żart stypa dla ztarsych ludzi (1)

    • 16 19

    • Trzeba umieć słuchać ze zrozumieniem. No cóż zostaje więc tylko muzyka disco polo czyli majteczki w kropeczki hej.

      • 0 0

  • lepsze byłoby disco polo! (2)

    • 11 28

    • Na Warmii i Mazurach na pewno.

      • 2 1

    • pozdro dla kumatych

      • 2 0

  • Fakt nagłośnienie lepsze niż w Sopocie (6)

    ale ten wykonawca wyciągnięty z odmętów zapomnienia...
    no ale było tanie więc nie ma co narzekać. Tylko tak szczerze muzyka smutna do granic a mamy lato a wykonawca najlepszy czas miał 20 lat temu. Młodzi to raczej tego nie słuchali nawet jak z dziewczyną tylko przyszli. Emeryci głównie.

    • 7 29

    • Młodzi głupcy. (1)

      Młodzi głupcy którzy nie znają się na muzyce wolą "umcy-umcy" ze smartfona to niech sobie w samochodach takie "atrakcyjne" koncerty urządzają.
      Koncert w klimacie wakacyjnym więc bez fajerwerków (za takie płaci się za bilety i trwa trochę dłużej) akustyka pozostawiała nieco do życzenia wysokie tony aż biły po uszach. Ale ogólnie całkiem miło było posłuchać piosenek dawniejszych i mniej dawnych. Bo nowości to oczywiście na koncertach biletowanych jesienią.
      A wypisywanie dodatkowo takich bzdur to naprawdę najgorsze świadectwo. Bo można być młodym można nie znać się na muzyce to nie jest karalne ale żeby publicznie się do tego przyznawać. Ja nie widziałem żadnego emeryta.

      • 17 1

      • Ale oni nie potrafia grać i spiewać

        • 0 3

    • (1)

      Tego wykonawcy nie trzeba z żadnych odmętów wyciągać ale jest to wykonawca dla tych którzy naprawdę słuchają.

      • 5 1

      • Oni nawet Osieckiej nie potrafia zaśpiewać

        A nawet discopolowcy by tego nie spie...

        • 0 5

    • TVN dał plamę w Sopocie

      Nagłośnienie do d*py

      • 0 0

    • Koncert był rewelacyjny. Piekne piosenki świetna muzyka Dawno nie było tak dobrego zespołu .który nareszcie traktował widownię poważnie i z szacunkiem dając koncert darmowy . Super.

      • 0 0

  • Super koncert!! (1)

    Aż byłam zaskoczona ,ze tym razem miasto zaprosiło prawdziwych artystów. Cudowne wrażenia muzyczne , brawo dla instrumentalistów sa wspaniali perkusja, gitara, trąbka no i Pan Adam oczywiście nie zawiódł. Brawo

    • 22 3

    • Prawdziwi artyści haha ze stajni PO

      Prawdziwi artyści to byli w 1970. Ten zespolik nieudolnie śpiewa nawet Osiecką. Poziom harcerzy przy ognisku. Artysty z warszawy uhahaha

      • 1 4

  • jednym słowem - totalne nuuudy! (3)

    a porównujac to do pokazów i fajerwerków jakie były ostatnio w Gdyni to wrecz żenująco to wypadło w Gdańsku

    • 6 9

    • Raz Dwa Trzy

      Jakoś nie chce mi się wierzyć, że imprezę z Raz Dwa Trzy w roli głównej mogła wypaść żenująco. Głupi nie wie, że jest głupi a mądry to wie!

      • 2 2

    • kiedy w Gdyni były fajerwerki? chyba na sylwestra....

      • 0 0

    • jedź człowieku do Gdyni. To był koncert dla ludzi sluchajcych ze zrozumieniem

      • 0 0

  • Raz Dwa Trzy (2)

    To rewelacyjny zespół. Pretensjonalni słuchacze powinni wiedzieć na co się wybierają, jeżeli ktoś się spodziewał łomotu -niestety. Jarmark jest długą imprezą i każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

    • 22 3

    • Spodziewałam się poezji Osieckiej

      Usłyszałam harcerską muzykę przy ogniskową i jakieś dramatycznie smutne zawodzenie.
      Ani wokalu ani instrumentów nie dało się słuchać.
      O artyzm to Rojek się ociera ale nawet on takiej smuty nudnej nie odstawia.

      • 0 6

    • Rewelacyjny to on był w 1995 do taniego grzanego wina

      Ale teraz jest nudny

      • 0 4

  • Co zakończyło jarmark? (1)

    Ulewa. Swoją drogą może by nazwać go Doroczny Deszczowy Jarmark Opadowy ...

    • 11 1

    • ulewa? trochę pokropiło

      • 2 0

  • Uff.... nareszcie koniec

    • 17 2

  • :)

    Nic ciekawego na tym jarmarku, co roku to samo...

    • 8 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

04

października

Maleńczuk + Rhythm Section ... Gdańsk, Stary Maneż

10

października

Jan Serce Gdańsk, Klub ŻAK

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Szampańsko i rybnie. Kolacja komentowana w Grand Blue
Kolacja komentowana w Grand Blue

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Nagrody przyznawane podczas Gdynia Film Festival to: