Wiadomości

stat

Siła muzyki Michaela Jacksona w "Forever King of Pop"

"Forever King of Pop" to artystyczny hołd dla Michaela Jacksona. Zobacz relację wideo z show w Ergo Arenie.


W Ergo Arenie pojawił się Król Popu. Wprawdzie tylko w show imitującym koncerty Michaela Jacksona, jednak frekwencja na "Forever King of Pop" przekonuje, że artystów tej miary co słynny MJ ze świecą dzisiaj szukać. Przesłanie twórczości Michaela Jacksona wciąż jest aktualne, a jego muzyka nie traci mocy.



Fran Jackson nie jest spokrewniony z Królem Popu. Zarzeka się, że nie robił żadnej operacji, by się do niego upodobnić. Zresztą, na co dzień jest łysy.
Fran Jackson nie jest spokrewniony z Królem Popu. Zarzeka się, że nie robił żadnej operacji, by się do niego upodobnić. Zresztą, na co dzień jest łysy. fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl
Pierwszą wokalistką "Forever King of Pop" jest jazzująca 
Bilonda, która wcieliła się w dziewczynę Michaela podczas żartobliwej inscenizacji teledysku "Thriller".
Pierwszą wokalistką "Forever King of Pop" jest jazzująca Bilonda, która wcieliła się w dziewczynę Michaela podczas żartobliwej inscenizacji teledysku "Thriller". fot. Dominik Staniszewski
Świetne wrażenie pozostawił po sobie Mampuele (na dole) - jedyny ciemnoskóry odtwórca roli Michaela Jacksona.
Świetne wrażenie pozostawił po sobie Mampuele (na dole) - jedyny ciemnoskóry odtwórca roli Michaela Jacksona. fot. Dominik Staniszewskid
To, co w ciągu kilku minut potrafił pokazać na scenie Michael Jackson, trudno porównywać z występami jakiekolwiek innej gwiazdy estrady. Niesamowita sprawność ruchowa, oryginalny głos, potężna charyzma i rozsadzająca scenę energia MJ-a porywała tłumy i doprowadzała do ekstazy miliony fanek na całym świecie. Niekwestionowany Król Popu lat 80. i pierwszej połowy lat 90. do perfekcji doprowadził oprawę wizualną swoich występów i, przy okazji, zrewolucjonizował podejście do teledysków. To z jego osobą każdy kojarzy charakterystyczny moonwalk, czyli "księżycowy chód", czy robot dance. Idealnie też wpisywał się w realia showbiznesu jako kontrowersyjny celebryta.

"Forever King of Pop" w niespełna trzygodzinnym show ma prezentować to, co w twórczości MJ-a było najlepsze. Jest więc przegląd największych hitów Jacksona, w tym najważniejszych singli "Thrillera" (m.in. "Billie Jean", "Beat It", "Thriller"), najsłynniejsze kawałki albumu "Bad" ("I Just Can't Stop Loving You", "The Way You Make Me Feel", "Man in the Mirror" i oczywiście tytułowe "Bad"), czy "Dangerous" (m.in. "Dangerous", "Heal The World", "Black or White") i wiele, wiele więcej. Musical przypominający swoją formułą niezapomniane koncerty Michaela składa się z tańca, śpiewu (ciekawe damskie wokale), popisów taneczno-wokalnych kilku sobowtórów Króla Popu, kilku sztuczek (zniknięcie Jacksona w skrzyni i zmaterializowanie w innym punkcie hali) oraz miniinscenizacji jego teledysków.

Kilkadziesiąt piosenek Michaela wykonuje prawie trzydziestka wykonawców, w tym muzycy, tancerze, wokaliści i czterech sobowtórów Michaela z różnych okresów jego życia. Największe wrażenie robi świetnie tańczący i śpiewający ciemnoskóry Mampuele, niewiele ustępuje mu wokalnie Samuel Gómez Martínez - śniada wersja MJ-a. Uderzającym podobieństwem do Jacksona zaskakuje z kolei... inny Jackson, pochodzący z Walencji Fran Jackson (tancerz, naśladujący choreografię Michaela). W czwartego Michaela pod koniec spektaklu wciela się 10-letni Arno Gill, który wygrał polski casting do udziału w hiszpańskiej produkcji.

Wśród wokalistek prym wiedzie obdarzona ciemnym, aksamitnym głosem (i słusznymi warunkami fizycznymi) Bilonda, która stała się też bohaterką ironicznej inscenizacji teledysku "Thriller", jako dziewczyna Michaela-wilkołaka (wśród widowni pojawiły się świetnie ucharakteryzowane trupy, które w wideoklipie wychodzą z grobów). Także słynny "Billie Jean" rozpoczął się od wniesienia na scenę walizki z rękawiczką MJ-a przez Frana Jacksona. Z kolei podczas "Earth Song" zatańczyła Yolanda Torosio Hernández, na scenie sponiewierana przez ludzi alegoria Matki Ziemi.

Play lista z ponadczasowych piosenek Jacksona w wykonaniu nawet kilkudziesięciu utalentowanych artystów to jednak nie to samo, co magia występów samego Jacksona. "Forever King of Pop" nie wytrzymałby żadnego porównania z oryginalnym show, tworzonym przez ekscentrycznego amerykańskiego showmana, choćby z uwagi na ubogą i kiczowatą oprawę scenograficzną (fatalne i do bólu banalne wizualizacje). Twórcy show nie mieli jednak ambicji ścigania się z mistrzem scenicznej kreacji. Na początku artyści występują na tle wyświetlanych w tle artykułów prasowych na temat śmierci Michaela Jacksona, pisanych w przeróżnych językach świata. Pod koniec show, Samuel Gómez Martínez składa w imieniu artystów hołd Michaelowi.

Muzyka Jacksona, taniec wzorowany na jego ruchach i cała koncertowa otoczka podziałały na publiczność. Podczas "Earth Song" Ergo Arena świeciło się mnóstwo światełek. Młodsi i starsi fani tańczyli w takty przebojów Michaela. Później finałowe "We Are The World" zamieniło niemal w całości zapełnioną sopocko-gdańską halę w gorący koncert muzyki pop, a podział na sektory i miejsca siedzące przestał istnieć. I jak przed laty, nastoletnie fanki krzyczały "I love you, Michael". Fenomen twórczości Jacksona wciąż trwa.

Opinie (48) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13

grudnia

Remcon 2019 Gdynia, SP 31

14

grudnia

Zadzwońcie po Milicję Gdynia, Gdynia Arena

22

grudnia

The Dumplings - Przykro Mi Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Niezwykłe zdjęcia Drogi Królewskiej
Niezwykłe zdjęcia Drogi Królewskiej
Eksperyment Zimbardo w Gdańsku
Eksperyment Zimbardo w Gdańsku

Kulinaria

Makłowicz, Popielarz i Dymek uczą gotować w Trójmieście
Gotowanie z szefem kuchni w Trójmieście
Romans tradycji z nowoczesnością. Otwarcie restauracji Monastico
Otwarcie restauracji Monastico

Planuj z nami tydzień

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Skrót IKM oznacza: