Wiadomości

stat

Turniej wojów w sopockim Grodzisku

artykuł historyczny

Miecze, topory i tarcze poszły w ruch podczas Turnieju Wojów w sopockim Grodzisku zobacz na mapie Sopotu. Najlepszy wśród wczesnośredniowiecznych wojowników okazał się woj o ksywie "Rudy". Kolejna majówkowa impreza w Grodzisku odbędzie się w środę.



Czy kiedykolwiek byłe(a)ś w sopockim Grodzisku?

tak, wiele razy 21%
tak, zdarzyło mi się 31%
nie, ale zamierzam się wybrać 35%
nie, bo to nie dla mnie 3%
nie, z innych powodów 10%
zakończona Łącznie głosów: 170
- Nie jest to prawdziwa walka i pewne elementy trudno jest oddać, bo muszą się hamować. Nikt nikomu nie chce głowy czy ręki odrąbać... Chociaż widziałem, że niektórzy zawodnicy dawali się trochę ponieść emocjom - komentował Paweł z Gdańska, który obserwował walki razem z bliskimi.
Podczas majówki w sopockim Grodzisku zmagali się wojowie choćby z Trójmiasta, Olsztyna, Elbląga i Redy. A dokładnie rekonstruktorzy historii, którzy odtwarzają rzemiosło wojenne Słowian i wikingów. Widzowie mieli więc okazję zobaczyć walki za pomocą jednoręcznych mieczy, okrągłych tarcz oraz różnej długości toporów.

Nad wszystkim czuwali sędziowie, bowiem wojowie w czasie zmagań musieli przestrzegać wielu zasad.

- Punktowane były pola od łokcia w górę, cały korpus, nogi do wysokości kolan i głowa. Zabronione były natomiast trafienia w twarz, szyję, a ponadto uderzenia w kark, w kręgosłup, między nogi, w kolana, w dłonie i stopy - wyliczał Aleksander, sędzia główny turnieju.
Reguł do zapamiętania było więc niemało. Ale że wojowie walczą nie od dziś, nie byli zestresowani. Niektórzy tryskali wręcz dobrym humorem.

- Moja forma jest jak zwykle znakomita. Jestem wyspany, najedzony kiełbasą i cebulą - żartował woj Mojmir.
Ostatecznie w finale turnieju, który rozgrywany był w systemie pucharowym, zmierzyli się ze sobą Rudy i Lasota. Obaj znali się z treningów, bowiem pierwszy uczył drugiego wojennego rzemiosła.

- Kolega znał moje ruchy i wiedział, jak walczę, więc o wiele łatwiej było mu przewidzieć, co zrobię. A jako zwycięzca czuję się bardzo dobrze, miło jest wygrać, nawet z własnymi kumplami - komentował woj Rudy.
Poza oglądaniem walk, widzowie mogli zrobić sobie zdjęcia z wojami, a dzieci spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku. Kolejna majówkowa impreza w Grodzisku odbędzie się w najbliższą środę.

Opinie (6) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19

listopada

22. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

23

listopada

Złoty Jubileusz 50 lat na 1... Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

27

listopada

Kaszana zdalnie sterowana. ... Gdańsk, Scena Teatralna NOT

Kultura

Muzyka Hansa Zimmera w Ergo Arenie
Muzyka Zimmera w Ergo Arenie
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje

Kulinaria

Arco by Paco Pérez: hiszpańska kuchnia z widokiem na Gdańsk
Arco by Paco Pérez: kuchnia z widokiem
Serce do garów. Szefowie kuchni gotowali w szczytnym celu
Kolacja charytatywna "Serce do garów"

Planuj z nami tydzień

Narracje, półmaraton i muzyka Hansa Zimmera. Planuj tydzień
Narracje i muzyka Hansa Zimmera

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    FETA to festiwal: