• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Klaudia Daliva: od grania na ulicy do kontraktu z Sony Music

Mateusz Groen
27 czerwca 2022, godz. 18:15 
Opinie (8)

Klaudia Daliva, znana również jako Khra Daliva, przez wiele lat występowała na gdańskich ulicach i w lokalach, gdzie dała się poznać szerszej publiczności. Jej talent jednak został odkryty przez wydawnictwo Sony Music Polska, które wzięło pod skrzydła młodą wokalistkę z Gdańska. Kim jest Klaudia i jaka muzyka gra w jej duszy?



Wydarzenia w Trójmieście



Czy podoba ci się twórczość Klaudii?

Klaudia "Khra" Daliva dała się poznać słuchaczom najpierw na ulicach Gdańska i podczas festiwalu Soundrive w 2018 r. Zadebiutowała w 2018 r. utworem "Mistkes", który nagrała w całości komórką. Po tej piosence jej kariera powoli zaczęła się rozkręcać, a wokalistka co jakiś czas dodawała nowe utwory na swój kanał w serwisie YouTube. Jak to się stało, że na jej drodze pojawiło się Sony Music Polska?

Ta dzisiejsza młodzież... Każde pokolenie narzeka na kolejne



Mateusz Groen: Jaka muzyka ci w duszy gra i jaką muzykę tworzysz?

Klaudia "Khra" Daliva: Może to trochę banalne, ale muzyka jest dla mnie pewną formą autoterapii. Kiedy gram, to porywa mnie energia, która pozwala mi doświadczać niesamowitych stanów. Ale przede wszystkim satysfakcjonuje mnie dzielenie się tą energią z publicznością. Dlatego nie jestem w stanie jednoznacznie określić gatunku, jaki wykonuję, ale na pewno nie jest to prosta, sztampowa komercja. Pogranicze alternatywy, art popu, pop-rocka, z domieszką smacznego synthu. Myślę, że właśnie do tego dążę. Coś między Dawidem Podsiadłą, "Grandową" Brodką, może trochę TashSultany i Billie Eilish.

To ciekawe połączenie i odważne porównania. Jak zatem rozpoczęła się twoja historia?

Ta historia zaczęła się, kiedy usłyszałam Red Hot Chili Peppers i jako 10-latka zaczęłam grać do ich piosenek na niewidzialnej gitarze. Później kupiłam jakiegoś klasyka za drobniaki i okazało się, że potrafię to zagrać. Oczywiście wspierały mnie rówieśniczki-harcerki. Ale szybko zaczęłam grać ze słuchu jako samouk. Kilka lat później zaczęłam grać na ulicy. Miałam 14 lat. To tam nauczyłam się śpiewać. Po kilku latach ulicznego grania i w okolicznych knajpach zaczęłam udostępniać swoje covery w internecie i zaczęłam pisać własne piosenki. Okazało się, że robię to dobrze. Pierwsza piosenka, którą nagrałam telefonem, trafiła do audycji Damiana Sikorskiego w Czwórce i zdobyła pierwsze miejsce na liście miesiąca. Zorganizowałam kilka koncertów, nawet festiwal - oddolnie z grupą przyjaciół.

Z kim miałaś dotychczas okazję pracować?

Współpracowałam z Gracjanem Kalandykiem i Tymonem Tymańskim przy "Wiośnie", Łukaszem Trębińskim przy kilku utworach. Tymon Tymański był odpowiedzialny za produkcję mojego singla "Wiosna".

Od kiedy jestem w Sony, mam okazję poznać spore grono osób z branży. Miałam sesje nagraniowe i "poszukiwawcze" w odkrywaniu brzmienia. Między innymi z Frank Leen'em, który będzie niebawem wypuszczał debiutancki singiel, ale ma duże doświadczenie w produkcji. Spotkałam się też w studio z Maurycym Żółtańskim, odpowiedzialnym za kilka singli Maty. Aktualnie pracuję z Pawłem Odoszewskim, który na koncie ma m.in. utwory Sanah i na co dzień jest klawiszowcem w jej zespole, ale przede wszystkim jest świetnym kompozytorem i aranżerem. Myślę, że dużo jeszcze przede mną, bo jestem "znów" na początku drogi. Nie pamiętam, kto to powiedział, ale uważam, że "każdy szczyt jest też podnóżem kolejnej góry".

Dawid Podsiadło wraca do Ergo Areny z nową płytą. Koncert 5 listopada

Jak w tym wszystkim pojawiło się Sony Music Polska?

Gdy pracowałam nad płytą i termin wydania się zbliżał, moi przyjaciele próbowali mnie przekonać, że ten materiał jest dobry i gotowy na dużą, krajową wręcz skalę. Mówili: "wyślij to do jakiejś wytwórni!", co zazwyczaj kwitowałam śmiechem. Powiedziałam: "po moim trupie, chyba że wyda mnie Sony". Ukryłam przed nimi fakt, że wysłałam jedno demo, tylko raz - właśnie do Sony. Miesiąc później otrzymałam maila od Arka Sitarza o treści: "Klaudia, wspaniałe. Gratuluję. Zadzwoń na numer w stopce". To był jeden z najpiękniejszych dni w mojej karierze, bo dostałam kolejne potwierdzenie od losu, że naprawdę warto wierzyć w cuda.

Jakie plany na najbliższy czas?

Płyta jest w trakcie realizacji, mam nadzieję, że już niedługo ujrzy światło dzienne. W najbliższym czasie mam zamiar pisać piosenki i je produkować. Najprościej mówiąc: teksty, eksperymenty, inspiracje, szukanie brzmienia i flow z producentami. Oddaję się procesowi twórczemu, żeby skonkretyzować swoją tożsamość sceniczną i po każdym koncercie być bliżej odpowiedzi. Bycie artystą nie jest oczywistą kwestią, a tak zwane "robienie tego, co się kocha" wymaga ogromnej pracy nad sobą i połączenia myślenia biznesowego ze zdrowiem emocjonalnym i głęboką świadomością potrzeb swoich oraz słuchaczy. Nie jestem perfekcjonistką, ale w tej sferze mojego życia wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Nie brak tutaj spontaniczności, wolności, ale robię wszystko, żeby atmosfera i okoliczności były sprzyjające, by zintegrować się z publicznością na tyle, aby móc nazywać ich fanami. I całkiem nieźle mi to wychodzi. Sama jestem ciekawa, jak potoczy się moja dalsza kariera.

Zatem gdzie cię usłyszymy w najbliższym czasie?

Pojawię się na Soundrive Festival, który odbędzie się już w sierpniu. Zagram tam już trzeci raz i nie mogę się doczekać. Zapraszam też na Great September we wrześniu. Pierwsza jego edycja odbędzie się w Łodzi. Wystąpią duże, jak i mniejsze nazwiska, ale jedno jest pewne - o wszystkich będzie głośno. Być może w lipcu pojawią się nowe możliwości, więc zapraszam do śledzenia moich profili w mediach społecznościowych.

Wydarzenia

Soundrive Festival 2022

festiwal muzyczny, muzyka alternatywna

Zobacz także

Opinie (8) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Opinia wyróżniona

    Zanim utwór został przesłuchany to pierwsza myśl: jeeeeny, pewnie znów jakieś badziewie. A tu niespodzianka. Miło słyszeć jak ktoś faktycznie umie śpiewać (a nie polegać tylko na jakichś efektach z dziwnych programów). Sztuką teraz będzie pewnie utrzymać ten "swój klimat" (bez wpływów tego co akurat "na topie"). Szczerze życzę powodzenia i trzymam kciuki.

    • 17 1

  • Opinia wyróżniona

    to jest fajne

    naprawdę przyjemna muzyka. Z chęcią posłucham płyty. Zdolna dziewczyna, oby wytwórnia jej nie zepsuła.

    • 15 3

  • (2)

    Jest "v" w nazwie, jest sukces:)

    • 12 4

    • W jakiej nazwie?

      • 1 0

    • Nazwiska zazwyczaj się nie wybiera.

      • 3 0

  • Nie. Nie dała się poznać

    • 6 2

  • Opinia wyróżniona

    Dajesz dziewczyno!!

    Jesteś super :)

    • 8 3

  • Jeżeli Klaudia, to tylko do czarnej płyty.

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

762. Jarmark św. Dominika

jarmark

Kosmopark - wystawa dla dzieci

wystawa, warsztaty, pokaz

Letnie brzmienia - Sobel

hip-hop, pop

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Budynek Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego inspirowany był: