Zaśpiewali piosenki Kaczmarskiego w ECS

Świetnie wypadła najmłodsza uczestniczka, jeszcze licealistka, Marta Horyza, która dała popis talentu wokalnego i scenicznej swobody.
Świetnie wypadła najmłodsza uczestniczka, jeszcze licealistka, Marta Horyza, która dała popis talentu wokalnego i scenicznej swobody. fot. Łukasz Głowala/Trójmiasto.pl

Dwunastu młodych wykonawców zmierzyło się w piątek wieczorem w Europejskim Centrum Solidarności z piosenkami legendarnego Jacka Kaczmarskiego. W niedzielę najlepsza piątka, której niestety gdańska publiczność nie miała okazji poznać tego samego wieczora, wystąpi na koncercie finałowym w Warszawie.



Twórczość Jacka Kaczmarskiego to jeden z symboli wolności w Polsce. Legendarny bard Solidarności w trudnych czasach poprzedniej epoki swoim piosenkami podnosił na duchu i dawał nadzieję na lepsze jutro. Po kilku dekadach jego piosenki, należące do kanonu polskiej poezji śpiewanej, wciąż są aktualne i budzą spore emocje. Zdają się być również idealnym muzycznym tłem dla obchodów polskiego Święta Niepodległości.

Koncert w Europejskim Centrum Solidarności rozpoczął trzydniowy Festiwal im. Jacka Kaczmarskiego "Święto Wolności". Festiwal o tyle nietypowy, że odbywający się w dwóch miastach: Gdańsku i Warszawie - mieście śmierci i urodzin artysty. W piątek gdańska publiczność miała okazję wysłuchać finalistów konkursu "Śpiewamy Kaczmarskiego" na najlepszą interpretację piosenki autora. Wystąpiło dwunastu wykonawców, spośród których pięcioro w niedzielę zaprezentuje się podczas gali zamykającej imprezę w stołecznym Teatrze Polskim.

Adam Turczyk do swoich interpretacji przygotował oryginalne aktorskie scenki.
Adam Turczyk do swoich interpretacji przygotował oryginalne aktorskie scenki. fot. Łukasz Głowala/Trójmiasto.pl
Na scenie ECS z legendą barda zmierzyło się dwunastu młodych wokalistów - wyłącznie profesjonalistów, którzy nawet pomimo niekiedy dość krótkiego stażu scenicznego, mogą pochwalić się znaczącymi osiągnięciami. Każdy z nich miał za zadanie prezentację dwóch utworów, w większości wypadków do akompaniamentu na pianinie.

Na pewno wyróżniła się Maria Żak vel. Mery Spolsky, która mimo że sięgnęła po najbardziej oczywiste utwory Kaczmarskiego - "Nasza klasa" i "Mury", to wykonała je w najbardziej oryginalny, a może i kontrowersyjny sposób. Ubrana w awangardowy strój artysta przygotowała muzyczny perfomance, w którym poezja śpiewana łączyła się z klubową elektroniką, rapem.

Mniej widowiskowo, ale pod względem artystycznym bardzo udanie, zaprezentowali się m.in.: Adam Turczyk, który do "Błogosławię zło" i "Manewrów" przygotował świetnie aktorskie scenki, Agata Różankowska, która przygotowała świetną jazzową intepretację "Modernizmu", Wojciech Michalak z pasją wykonujący "Rejtana, czyli raport ambasadora" czy akompaniujący sobie na gitarze w "Bieszczadach" i "Piosence napisanej mimochodem" refleksyjny Paweł Ruszkowski. Najciekawiej chyba jednak wypadła najmłodsza uczestniczka, jeszcze licealistka, Marta Horyza, której "Przyśpiewka bylejaka o europejskości Polaka" była popisem nie tylko ogromnego wokalnego talentu, ale i aktorskich umiejętności i scenicznej swobody.

Mery Spolsky zaprezentowała najbardziej awangardowy występ.
Mery Spolsky zaprezentowała najbardziej awangardowy występ. fot. Łukasz Głowala/Trójmiasto.pl
Oprócz tego, można było posłuchać jeszcze występów: Piotra Kosewskiego, Beaty Chyczewskiej, Marty Chyczewskiej, Julii Konarskiej, Kuby BlokeszaKaroliny Micor.

Frekwencja dopisała. Sala koncertowa Europejskiego Centrum Solidarności była zapełniona - również przez młodych ludzi, którzy czasy gdy Kaczmarski żył i tworzył, pamiętają zapewne jak przez mgłę. Choć po zakończeniu występu w kuluarach nie brakowało ożywionych rozmów o potencjalnych faworytach, piątki zwycięzców publiczność nie miała okazji poznać od razu. Nad ich wyborem debatować będzie w nocy jury, w skład którego wchodzą: reżyser Wojciech Kościelniak (przewodniczący), szef artystyczny festiwalu, kompozytor Jerzy Satanowski, wokalista i aktor Jacek Bończyk oraz Marcin Kunicki z Fundacji Jacka Kaczmarskiego.

Mery Spolsky podeszła do tematu awangardowo. Fragment "Murów" w jej wykonaniu.



Koncert Śpiewamy Kaczmarskiego zapowiadaliśmy w cyklu Planuj Tydzień >>>

Opinie (22) 2 zablokowane

  • Daj im panie balu (3)

    Pośpiewali,zatańczyli.
    Po otwarciu ECS w 2013 r. ma w nim pracować na etatach około 90 osób. Obecnie ECS utrzymuje 51 etatów, ze średnią płacą 4990 zł brutto. W tym roku liczba etatów ma wzrosnąć o siedem.

    . Koszt budowy wyniósł 231,1 mln zł. Otwarcie nastąpiło 30 sierpnia 2014.
    Na dzień dzisiejszy pracuje w nim X ze średnią pensją X.
    Ile jeszcze na zakłamaną historię będziemy płacić?Podobno tego sam Kaczor z Bolesławem nie wiedzą.

    Ile teraz Nas to kosztuje?

    Czytaj więcej na:
    http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Ile-wlasciwie-kosztuje-budowa-ECS-n54387.html#tri

    • 14 17

    • (1)

      A ile maja tam zarabiac? 4900 brutto to duzo? Zejdz na ziemie.

      • 5 4

      • przyzwoitym być trudno

        mało ale ludzie, którzy na to pracują zarabiają jeszcze mniej! sorry ale skoro średnia krajowa wynosi około 4000 brutto a najniższa 1800 brutto to jakieś pierdzistołki budżetowe nie powinny zarabiać więcej

        • 2 2

    • Zief. Trzeba było jakąs szkołe skończyć to tez byś miał szansę na prace tam, a tak... Ból d... i nic więcej.

      • 0 0

  • Profanacja i niezrozumienie

    Przerost formy nad treścią.
    Twórczość Kaczmarskiego jest święta i wszelkie próby ubrania jej w nowe sz(m)aty spełzną na niczym.

    • 19 23

  • warto posłuchać tego co i kogo się śpiewa (1)

    Ja z nimi nic wspólnego nie mam
    (To znaczy z ludźmi, nie z pieśniami)
    Niech sobie znajdą własny temat
    I niech go wyśpiewają sami.
    Inaczej zdradzą wielbiciele
    Że nie pojęli ze mnie wiele.

    • 10 4

    • bardzo trafne

      Testament jest cały czas bardzo aktualny

      • 4 0

  • ...czyli (1)

    "a mury runą" odśpiewane na zgliszczach stoczni. smutne.

    • 10 10

    • Najwidoczniej znasz"Mury" po łebkach. Posłuchaj sobie ze zrozumieniem całości a potem się wypowiadaj.

      • 6 3

  • Przykre jest to ze złodzieje profanują taką twórczosc!! (1)

    Jak ostatnio to robili obrońcy starych układów złodziejskich czyli KOdziarze!!

    • 10 18

    • Komitet obrony draństwa

      • 0 0

  • Przykre

    Nie wszystko co ma nazwę Solidarność dotyczy tej właściwej Solidarności a na pewno nie ECS stworzony do manipulowania historią.

    • 8 12

  • (4)

    Właściwe miejsce, godna oprawa. Brawo Gdańsk- brawo ECS

    • 10 4

    • PiSolidarność reprezentuje tych co WTEDY stali po tamtej stronie ! Protestuję przeciwko obrażaniu pamięci Solidarności nazywając klakierów PiSu związkowcami .

      • 5 1

    • Jacek Kaczmarski, gdyby żył, wspierał by dziś KOD. To pewne

      • 7 3

    • Przykre

      Nie wszystko co ma dziś nazwę Solidarność dotyczy tej właściwej Solidarności. Dobrze, że jest ECS stworzony do przeciwdziałania manipulowania historią.

      • 3 2

    • Przykre jest to ze złodzieje profanują taką twórczosc!!

      Jak ostatnio to robili obrońcy starych układów złodziejskich czyli zwolennicy Dojnej Zmiany!

      • 3 2

  • to jakże współczesne... (1)

    " Cudzoziemskich ksiąg nie czytaj, czego nie wiesz, księdza pytaj...
    Nie wyjeżdżaj w obce kraje, bo tam szpetne obyczaje...
    Z targowiska nie bierz złota, to żydowska jest robota...
    Na elekcjach dawaj kreskę, nie za słowa a za kieskę...
    Żeń się młodo, dzieci rób, by miał kto o twój dbać grób...
    Taką stoi Polska racją, na pohybel innym nacją..."

    • 3 1

    • Nikt cię w kraju nie zatrzymuje

      • 2 1

  • Wyniki

    A wyniki? Są już może gdzieś?

    • 0 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film "A mury runą" według Mary Spolsky

    Masakra!

    STRASZNE!
    ZMASAKROWANE!
    Takie trochę disco polo się z tego zrobiło.
    Kaczmarski się chyba w grobie przewraca...

    • 1 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kazik
Kazik
rock / punk
mar 11
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock / punk
mar 12
sobota, g. 17:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Znaną, gdańską pisarką pisarka specjalizująca się w literaturze obyczajowej jest: