Znani piłkarze otworzyli lokal w Sopocie

W otwarcie Team Spirit zaangażowali się znani sportowcy: Jakub Wawrzyniak, Sławomir Peszko, Dusan Kuciak i Grzegorz Kuświk. Na miejscu można też spotkać ich kolegów, np. Sebastiana Milę. Na zdjęciu od lewej: Jakub Wawrzyniak, Patryk Lipski, Błażej Augustyn, Sebastian Mila.
W otwarcie Team Spirit zaangażowali się znani sportowcy: Jakub Wawrzyniak, Sławomir Peszko, Dusan Kuciak i Grzegorz Kuświk. Na miejscu można też spotkać ich kolegów, np. Sebastiana Milę. Na zdjęciu od lewej: Jakub Wawrzyniak, Patryk Lipski, Błażej Augustyn, Sebastian Mila. Fot. Izabela Rakowska

To miejsce ma być połączeniem pasji do kuchni i do sportu. W Team Spirit w Sopocie można zjeść, napić się i obejrzeć mecz. Otwarcie zaangażowali się też znani sportowcy: Jakub Wawrzyniak, Sławomir Peszko, Dusan Kuciak i Grzegorz Kuświk.



Bary i puby w Trójmieście


Gdzie najchętniej oglądasz mecze?

w domu przed telewizorem 59%
w pubie wśród kibiców 7%
na stadionie, jeśli jest taka możliwość 26%
wszędzie 8%
zakończona Łącznie głosów: 2247
Team Spirit to nowe miejsce w SopocieMapka, w pobliżu Multikina w miejscu dawnej restauracji La VitaBosco. Można tam nie tylko obejrzeć mecz, ale także napić się i spróbować kuchni włoskiej, amerykańskiej, japońskiejautorskiej. To również sportowe wydarzenia na żywo oraz spotkania ze sportowcami.

- Pomysł wziął się ze scalenia dwóch pasji: do kuchni i do sportu - mówi Karolina Cierniak, organizatorka. - Obydwie to wielkie wyzwanie wymagające ciężkiej pracy, dyscypliny i miłości do tego, co się robi. Udało nam się je połączyć i zebrać równie zaangażowaną ekipę. Bo to ludzie tworzą to miejsce, zarówno ci, którzy z nami pracują, jak i ci, którzy nas odwiedzają i wspierają. Możemy się pochwalić, że za sportowym aspektem lokalu stoją wybitni piłkarze: Jakub Wawrzyniak, Sławomir Peszko, Dusan Kuciak oraz Grzegorz Kuświk. Team Spirit to miejsce, które jednoczy poprzez wspólne jedzenie, oglądanie wydarzeń sportowych i miłe spędzanie czasu. Można poczuć ducha jednej drużyny.
Jakub Wawrzyniak i Sebastian Mila to byli zawodnicy Lechii Gdańsk, którzy już zakończyli karierę. Dusan Kuciak wciąż gra w Lechii, a Grzegorz Kuświk reprezentuje barwy Wisły Płock.

"Piwo, które jednoczy". Zawodnicy rugby otworzyli Bimbeer Sklep



Wystrój jest nieco industrialny, jednak luźny i przyjazny.

- Nawiązujemy właśnie współpracę z wyjątkowym artystą, który wzbogaci przestrzenie o niesamowite street-artowe prace stworzone specjalnie dla nas. Na razie nie możemy zdradzić więcej szczegółów, ale będziemy informować na naszych stronach na bieżąco.
1
miejsce: Bary
w rankingu Bary
Winston Bar
Gdańsk, Długa 70/71

Miejsce jest zaprojektowane jak minifoodhall, a w każdej jego części znajdują się inne stoiska i kuchnie oraz bar. Lokal ma charakter samoobsługowy, a zamówienia składa się przy barze.

Opinie (179) ponad 50 zablokowanych

  • (10)

    Michalczewski miał fajny pub kiedyś na Rajskiej. Chodziło się tam na Millerki z cytryną. Ciekawe czemu to zamknął?!

    • 27 0

    • Mega

      Fakt pub był super.
      Bardzo dobrze oglądało się LM i pamiętam że w przerwie meczu były zawody dla klientów i fajne nagrody.
      Kiedyś było inaczej

      • 0 0

    • Bo pubem żądził brat Tomeczek który tylko ciągnął z kasy a nie myślał że to co w kasie to nie zysk tylko trzeba jeszcze z tego opłacić inne rzeczy.

      • 0 0

    • (7)

      Tam się przede wszystkim nieźle jadło. A zamknął z tego samego powodu, dla których zamyka się inne knajpy - albo czynsz za wysoki, albo nie przynosi zysków (żeby zarobić na czynsz, który w centrum Gdańska jest horrendalny, trzeba podnieść ceny, co znów odpycha gości i tak biznes wpada w korkociąg, na końcu którego jest zamknięcie).

      • 12 1

      • (6)

        Przestań. Nie wiem ile płacił, ale nawet jak z 15 koła to dla gościa co zarabiał grubo w Markach niemieckich to jakieś drobniaki. Szkoda, za zamknął bo fajnie się piło piwko na ringu albo w loży narożnej

        • 3 5

        • (3)

          Za kilkakrotnie mniejszy lokal na Garncarskiej płaci się 50K, oceniam raczej, że płacił 150 "koła", a nie 15. A on pewnie liczył, że nazwiskiem przyciągnie. Tymczasem Tiger Pub był fajny, ale raczej świecił pustkami. Turyści przez Rajską przechodzą dalej (z walizkami), a dla lokalsów było drogo.

          • 6 0

          • (1)

            150 to nie, ale 50-60 koła to już możliwe, miesięcznie. Jeździłem kiedyś po gastronomii na Starówce w Gdańsku, dla mnie to byłą paranoja, te ceny. Lokale wytrwały sezon i do zamknięcia.

            • 1 1

            • Nie znam lokalu ktory placi 50.000 za wynajem lokalu na starym miescie. Nawet na wyspie spichrzow.

              • 2 0

          • 50 tysięcy za wynajem na Garncarskiej? Miesięcznie? Co ty za bzdury wygadujesz.

            • 4 0

        • Jak to nie wiesz, ile placil. Skoro zamknal, to za duzo!

          • 2 1

        • biznes musi się opłacać

          tyko jeśli miał płacić, a nie było odpowiednich dochodów, to można tak robić rok, nawet dwa jak się ma kasę, ale dłużej nie ma sensu

          • 3 0

  • (1)

    A ceny pewnie z kosmosu. Jak ich pensje. Nie wiadomo za co...

    • 6 0

    • Wcale nie ,hamburger 25 zł . I to spory

      • 0 0

  • w takich fancy miejscach zawsze czuję się jak klient drugiej kategorii, który tylko ma szybko zjeść i zapłacić, najlepiej bawią się barmani i kucharze oraz wlaściciele i ich znajomi pokazując nam, że są lepsi od nas, "elyta", a ty tam tylko żresz

    • 2 0

  • I dobrze niech krecą swoje interesy bo tego co zarobili jako piłkarze do końca życia im nie wystarczy (2)

    Historia zna wielu zawodowych sportowców, którzy po zakończeniu kariery przehulali fortuny i zostali niemalże bezdomnymi zdanymi na łaskę innych., tylko dlatego że nie mieli pomysłu na życie sportowego emeryta.

    • 23 2

    • W NBA co trzeci były zawodnik 5 lat po skończeniu kariery jest bankrutem. (1)

      Nawet mają już obowiązkowe szkolenia jak żyć po karierze, ale nie każdy potrafi, jak widać.

      • 5 0

      • Polowe kasy powinni im na emeryture trzymac

        • 0 0

  • Co właściwie pan Seba przekazuje nam tym gestem pakcami (9)

    bo nie rozumiem?

    • 8 0

    • Miejsce arki w II lidze potocznie zwanej pierwszą.

      • 0 0

    • Ten znak, czyli litera V, oznacza zwyciestwo. Pan Seba widocznie czuje sie zwyciezca. (4)

      • 2 1

      • (2)

        mylisz się! I wielu to robi ponieważ takie ustawienie dłoni oznacza double f... nie victory, powinien pokazać wewnętrzną część dłoni wtedy było by ok. Ale czego wymagać od nieuka

        • 5 0

        • No właśnie mi się tak wydawało ,że to nie jest zwycięstwo tylko coś nieładnego. (1)

          Pytanie czy Seba robi to świadomie czy tylko jak osioł powtarza co widzi w tv.

          • 8 0

          • dokładnie,to obraźliwy gest jeśli jest pokazany w ten sposób

            • 2 0

      • Naogladal się internetow

        • 3 0

    • Seba 2 palce (1)

      Twix albo piana na dwa palce , a może 2 piwka poproszę

      • 3 0

      • kiedyś się lało gorzałe do szklanki na dwa palce żeby po równo było

        • 0 0

    • wygrany

      Doil lechie kilka lat po 120 kola na miesiac

      • 1 0

  • Haha Raku na zdjęcie się załapał.

    • 0 0

  • Tysiaka serwować ? Są setki lokalnych browarów z Czech, Niemiec nawet z Polski - dogadać się (2)

    trochę wyróżnić się, oderwać od sklepowych standardów. Lekka tandeta.

    • 8 0

    • lekka?

      • 0 0

    • Widzisz, to nie tak jak myślisz. Właściciel nakręcony tylko na zysk, ma gdzieś żeby przyciągnąć klienta który chciałby napić się dobrego kraftu. Kompania Piwowarska dała najwięcej siana za wyłączność, to niech Janusze piją i nie wydziwiać.

      • 0 0

  • znani ??? gdzie? w Papui nowej gwinei poza tym to kpoaczo biegacze nie piłkarze proszę nie mylić pojęć

    • 3 0

  • Kuciak jest wybitny (1)

    Lechia Władcy Północy

    • 4 7

    • w 29 lidze świata.....buahahhahahahaha, kolejny zryty leb

      • 0 0

  • rok czasu i będzie plajta

    • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
rock
paź 1
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock
paź 7
czwartek, g. 19:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze'22 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Podczas koncertu Bon Jovi na gdańskim stadionie w Letnicy w 2013 roku scena miała kształt: