Wiadomości

Fryderyk dla jazzmana z Trójmiasta

Emil Miszk jest kompozytorem, który szkolił się od najmłodszych lat. Najpierw w Państwowej Szkole Muzycznej w Lęborku, następnie na Akademii Muzycznej w Gdańsku, gdzie zdobył dyplom.
Emil Miszk jest kompozytorem, który szkolił się od najmłodszych lat. Najpierw w Państwowej Szkole Muzycznej w Lęborku, następnie na Akademii Muzycznej w Gdańsku, gdzie zdobył dyplom. fot. Sisi Cecylia

Trębacz Emil Miszk otrzymał w Katowicach statuetkę za debiut jazzowy. Uznawany za jednego z najciekawszych przedstawicieli młodej sceny muzyk nie kryje radości i zdziwienia. - Do tej pory nie mogę w to uwierzyć. To dla mnie wielkie wyróżnienie - mówi.



Tegoroczne Fryderyki były zorganizowane z wielką pompą. W katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym wystąpili najpopularniejsi polscy wykonawcy, a na widowni zasiedli także zwykli widzowie, a nie tylko zaproszeni goście. Było to związanie nie tylko z ćwierćwieczem nagrody, ale także próbą przywrócenia dawnej świetności gali.

Wśród trójmiejskich laureatów byli Behemoth oraz Emil Miszk. I to właśnie młody trębacz jest największym wygranym, bo w przypadku kategorii metal raczej nie można mówić o zaskoczeniu.

Jazzowe koncerty w Trójmieście


- W momencie wyjścia na scenę po odbiór statuetki byłem mocno zestresowany - mówi Emil Miszk. Trudno mu się dziwić, bo do ewentualnego wyróżnienia podchodził z dystansem. - Czysto matematycznie - miałem 20 proc. szans. Czułem w głębi duszy, że jest to możliwe, aczkolwiek w momencie, gdy padło moje nazwisko, byłem w szoku - opowiada.
Emil zostawił w tyle innych nominowanych: Dawida Lubowicza, Dominika Kisiela, Łukasza Kokoszko i Michała Martyniuka.

Emil Miszk z Fryderykiem
Emil Miszk z Fryderykiem screen TVN
Miszk jest kompozytorem, który szkolił się od najmłodszych lat. Najpierw w Państwowej Szkole Muzycznej w Lęborku, następnie na Akademii Muzycznej w Gdańsku, gdzie zdobył dyplom. W swojej twórczości łączy znajomość klasyki z chęcią przekraczania muzycznych granic - zapewne były to jedne z przyczyn, które zadecydowały o zgarnięciu statuetki Fryderyka. Jednak sam starał się dość spokojnie myśleć o tym, co się może wydarzyć w Katowicach.

- Tomek Chyła, nasz skrzypek, opowiadał mi, że trzykrotnie śniła mu się sytuacja, w której odbieram statuetkę - śmieje się jazzman. - W momencie ogłoszenia nominacji dużo myślałem o tej nagrodzie, snułem wyobrażenia. Owszem, dopuszczałem do siebie myśl, że może ona trafić w moje ręce.
Muzyk, który w swojej karierze zdążył już grać u boku chociażby Sławka Jaskułke, Dominika Bukowskiego czy Wojtka Mazolewskiego, zaznacza, że teraz jego życie nie powinno się jakoś specjalnie zmienić.

- Myślę, że zbytnio nic się nie zmieni. Cały czas działamy z różnymi zespołami. Za chwilę z Algorhythmem mamy premierę naszego trzeciego albumu zatytułowanego "Termomix". Ten zespół i ludzie, z którymi gram, czyli Sławek Koryzno, Szymon Burnos, Piotr Chęcki, są dla mnie opoką. Byliśmy razem na gali i zawsze mogę na nich liczyć, za co dziękuję. Jest dużo pracy i na niej będę się skupiał. Bez względu na wszystko, jest to dla mnie ogromna nobilitacja i przekonanie, iż moja praca została w jakimś stopniu zauważona.

Recenzja najnowszej płyty Algorhythm


Trąbkę Emila Miszka będzie można usłyszeć w najbliższy weekend (15 i 17 marca) podczas festiwalu Jazz Jantar w gdańskim Żaku.

- Czekają mnie tam dwa koncerty. Najpierw wspomniana premiera płyty "Termomix", następnie kolejna premiera, tym razem "Transatlantyk" z kwartetem Dominika Bukowskiego.

Opinie (16) 3 zablokowane

  • Brawo! (1)

    Wspaniały sukces! Oby nagroda pomogła w dalszej karierze i rozwoju trójmiejskiej sceny jazzowej!

    • 45 0

    • Brawo

      • 4 0

  • Biegiem po bilety!

    Już w niedzielę, w klubie Żak, będzie można posłuchać Pana Emila w kwartecie Dominika Bukowskiego.

    • 19 2

  • Brawo

    Brawo Emilu! Oby tak dalej.

    • 25 0

  • Jak ktoś szlifuje talent w Lawendowej 8 to tak to się kończy :-) (1)

    • 12 1

    • Albo u Maciasa

      we Wrzeszczu:)

      • 0 1

  • Gratuluję!

    Powodzenia! Dziękuję za koncert w Kartuzach!

    • 14 1

  • Jazz Trójmiasta zawsze miał siłę i swój własny, słyszalny głos

    Ten Fryderyk jest tego dowodem !!
    Jednego czego jeszcze może brakować na trójmiejskiej scenie, to odpowiedzialnego mecenatu wspierającego młodych zdolnych twórców. Po sukcesie Miszka widać że warto

    • 15 1

  • Super gratulacje

    • 13 0

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • 5 piw 3 zablokowane (1)

    co to oznacza u góry ?

    • 1 1

    • Oznacza, że nawet pod takim przyjemnym artykułem ktoś musiał wylać trochę jadu.

      • 3 0

  • Lęborska Szkoła Muzyczna dała swoją cegiełke .

    • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

27

lipca

XXIII Gdański Festiwal Cari... Gdańsk, Kościół Św. Katarzyny

30

lipca

Letnie Brzmienia: Paweł Dom... Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

06

sierpnia

Letnie Brzmienia: Kuba Bada... Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

Kultura

Milord de Molo: Byłem rybakiem, zostałem malarzem
Milord de Molo: Rybak został malarzem
Najciekawsze eksponaty Muzeum Bursztynu
Najciekawsze bursztynowe eksponaty

Kulinaria

Dlaczego wychodzimy z restauracji przed złożeniem zamówienia?
Dlaczego wychodzimy z restauracji?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Gdyński kwartalnik kulturalny nosi tytuł: