Wiadomości

Havasi i jego spektakularny show w Ergo Arenie

Zobacz naszą relację z wydarzenia

Duża orkiestra symfoniczna, ekspresyjni i utalentowani soliści, widowiskowe pokazy taneczne, rockowy perkusista, grający na obracającym się o 360 stopni podeście, spektakularne efekty dźwiękowe i wizualne to największe atuty widowiska, jakie w piątkowy wieczór w Ergo Arenie zaprezentował węgierski kompozytor Havasi wraz z rozbudowanym zespołem. Widowiska, które od pierwszej do ostatniej chwili budziło zachwyt nietuzinkowymi środkami wyrazu oraz wysokim poziomem artystycznym.



Balázs Havasi - węgierski pianista i kompozytor - ukończył słynną na całym świecie Akademię Muzyczną im. Franciszka Liszta, gdzie zdobył solidne podstawy klasyczne. Dziś jednak podąża własną ścieżką, realizując unikatowe projekty z udziałem orkiestry symfonicznej, rockowej perkusji i fortepianu. Grono miłośników jego twórczości sukcesywnie się powiększa, czego dowodem była frekwencja podczas piątkowego koncertu w Ergo Arenie - na widowni zasiadło przeszło 7 tysięcy widzów.

Nie ma się jednak co oszukiwać, że każda z tych 7 tysięcy osób przyszła na koncert w dowód uwielbienia dla twórczości węgierskiego artysty. Wiele z nich kupiło bilety z bardziej prozaicznych pobudek.

- Kiedy przeglądaliśmy internet wpadła nam w oko reklama koncertu Havasiego. Później natknęliśmy się na nią jeszcze kilkakrotnie i postanowiliśmy sprawdzić, kto to taki. Na filmach w internecie jego koncerty wyglądały na bardzo atrakcyjne, więc daliśmy mu kredyt zaufania i kupiliśmy bilety. Już po pierwszych dźwiękach wiedzieliśmy, że to była znakomita decyzja i czeka nas niezapomniany wieczór - opowiadała jedna z uczestniczek z imprezy po jej zakończeniu.
Program, jaki zaprezentował Havasi, składał się w 100 procentach z jego własnych kompozycji. Była to muzyka innowacyjna, pełna świeżości i nowatorskich rozwiązań, a przy tym lekka i rozrywkowa. To, co rzuciło się w oczy od pierwszej chwili, to ogromny rozmach! W piątkowy wieczór na jednej scenie wystąpili wirtuozi fortepianu, duża orkiestra symfoniczna, soliści - wokaliści oraz rockowy perkusista.

Perkusista Endi skradł serca słuchaczy grając w dialogu z dzwonkiem z komórki i w duecie z Havasim, wisząc nad sceną głową w dół.
Perkusista Endi skradł serca słuchaczy grając w dialogu z dzwonkiem z komórki i w duecie z Havasim, wisząc nad sceną głową w dół. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl
Zgodnie z zapewnieniami organizatorów, była to prawdziwa karuzela emocji. Chwilami był to wręcz artystyczny rollercoaster! Widzowie nieustannie byli bombardowani bodźcami wizualnymi i dźwiękowymi, a nastrój muzyki co rusz się zmieniał. W jednej chwili Havasi czarował słuchaczy subtelnymi melodiami granymi na fortepianie solo, w innej zaprzęgał do pracy pełną orkiestrę, chór i solistów, dorzucając potężne brzmienie bębnów. Choć już sama muzyka dostarczała niemałych wrażeń, realizatorzy podkręcali atmosferę za pomocą efektów dźwiękowych, scenografii, oświetlenia czy projekcji video.

W budowaniu emocji bodźce wizualne nie ustępowały tym muzycznym. Dynamiczna gra świateł, zapierające dech wizualizacje, czasem wzruszające, innym razem wprawiające w osłupienie, idealnie współgrały z wykonywaną muzyką. Jakby bodźców jeszcze było mało, dodano te tego tygla widowiskowe, chwilami wręcz akrobatyczne pokazy taneczne.

Na widowni zasiadło przeszło 7 tys. osób.
Na widowni zasiadło przeszło 7 tys. osób. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl
Najjaśniejszym punktem programu był pojedynek instrumentów - klasycznego fortepianu, za którego klawiaturą zasiadał Havasi oraz rockowej perkusji, na której zagrał Endi. Z tym jednak, czy faktycznie był to pojedynek, można by polemizować, bo choć obaj artyści stwarzali pozory "walki", to ich partie idealnie ze sobą współgrały, składając się na imponującą i energetyczną całość. A żeby dodatkowo podkręcić i tak gorącą atmosferę, perkusista grał na obracającej się o 360 stopni platformie i nie przestawał grać nawet wówczas, kiedy zwisał nad sceną głową w dół. Zresztą podest, na którym znajdował się fortepian Havasiego, również wędrował w górę i to wielokrotnie podczas trwania koncertu.

Piątkowe widowisko przygotowane przez Havasiego trzymało w napięciu i budziło zachwyt od pierwszej do ostatniej chwili. Niczego w nim nie brakowało i niczego nie było w nadmiarze. Organizatorzy trasy koncertowej zadbali o najdrobniejsze detale, dbając zarazem o komfort widzów - nagłośnienie było znakomite, a obraz ze sceny prezentowano na telebimach. Jeśli zatem ktoś kupił bilet na to wydarzenie udzielając Havasiemu kredytu zaufania, to węgierski artysta i jego kompani spłacili ten kredyt z nawiązką.

Opinie (74) 4 zablokowane

  • Chcoałem zaprosić żonę i dziecko (3)

    ale zarobki mi na to nie pozwoliły. Z tego powodu mam żal do siebie.

    • 11 7

    • Ja kupiłam najtańsze bilety a dodatkowo dzieci miały 50% zniżki. To była rewelacja : ))))

      • 5 0

    • (1)

      To słabo.... Bo o koncercie nie było wiadomo od kilku dni więc myślę że jakbyś odkładal co miesiąc po 50 zł ufundował byś rodzinie za*****sty koncert być może problem tkwi w czym innym?!

      • 2 0

      • O koncercie dowiedziałem się pod koniec ubiegłego miesiąca.

        • 0 0

  • Iluminati.. nic poza tym.

    • 0 11

  • Prawdziwi artysci

    Show na światowym poziomie. Grać trzeba umieć i oni to pokazali - muzyka to coś więcej niż kilka dźwięków w pętli. Efekty i nagłośnienie nie zawiodły.

    • 22 2

  • bylismy z ciekawosci (2)

    jak zapewne część widowni. Faktycznie, widowisko na poziomie, orkiestra profesjonalna ale dla mnie gwiazdą wieczoru byl perkusista Andy.

    • 8 1

    • (1)

      Dla mnie perkusista dosłownie walący w bebny byl zbedny....Uwielbiam perkusje...ale nie na takim koncercie. Niepotrzebnie na koncercie, gdzie dla mnie gwiazdą byl kompozytor i jego fortepian oraz orkiestra i chory. Rozumiem ze to na potrzeby show...ale kompozycje gdzie bylo slychac fortepian wg mnie byly najpiekniejsze. Orkiestra...chor i przepiekne wizualizacje wystarczyly by...To moje zdanie

      • 1 0

      • Najważniejsze,

        że wszyscy sie dobrze bawili.

        • 3 0

  • Wieś tańczy i śpiewa (6)

    Lasery, obracająca się perkusja, chór gregoriański

    zawsze tego potrzebuje do posłuchania muzyki

    • 13 22

    • (3)

      gdybyś wsioku był to inaczej byś napisał a .że siedzisz w domku przy komputerze a znajomi byli to gul ci lata i musisz napisać jakąś bzdurę żeby ci ulżyło

      • 12 3

      • pal wroty cieciu (2)

        myslisz ze jak tobie podoba sie discogwalt na muzyce to masz prawo ziac nienawiscia? do domu wracaj i daj z9nie w morde jak co weekend

        • 4 2

        • Od razu można rozpoznać

          miłośnika kultury wyższej.

          • 1 0

        • Wspaniały koncert

          A Tobie bardzo współczujemy. Po co tyle złości.

          • 2 0

    • To se sluchaj jakichś smętow np .niejakiej E .Farnej,K Nosowskiej itp. A ja wolę taką muzykę i widowisko jak Havasi i ekipa.

      • 1 0

    • To idź posłuchaj Sławomira najlepiej , może to muzyka dla ciebie.

      • 0 0

  • Maestro

    Cudowny koncert, bylismy po raz drugi z rodziną. Fala emocji na dlugo pozostanie w nas.
    Dziękujemy Maestro Havasi.

    • 11 3

  • Genialne!

    Show doskonałe w każdym calu. Nagłośnienie i efekty wizualne perfekcyjne. Koncert życia!

    • 14 0

  • A jaki był wynik nie podali......

    • 5 3

  • nie wiem czy to zauwazyliscie ale.... (3)

    havasi rymuje sie z...

    • 3 13

    • (1)

      A jakby nazywał się havas?

      • 0 2

      • to by sie rymowalo z papas bravas

        • 0 0

    • k*tasi to jestes ty i zapewne wiatr wieje tam ...

      • 0 0

  • Najwyższej próby (3)

    czystej wody, niczym nierozcieńczony kicz

    • 9 11

    • Czystej wody niczym nierozcieńczony kicz ?Co za absurdalne stwierdzenie. Samo w sobie zawiera zaprzeczenie.

      • 1 0

    • "Najwyższej próby czystej wody niczym nierozcieńczony kicz?" Co za absurdalne stwierdzenie. Samo w sobie zawiera zaprzeczenie sensu zastosowanych słów. Polski język leży jak nic. Leży i prosi by się przynajmniej zastanowić, jakie słowa się, ze sobą zestawia by wypowiedź była sensowna. Dobrze, że Havasi nie zna polskiego, bo by się potknął o logikę tej opinii.

      • 1 0

    • Teee najwyższej próby czy jak ci tam..coś masz jeszcze do powiedzenia? może lepiej jednak zamknij pysk i nie kompromituj się! Nie podoba się ? to won słuchać disco polo.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

08

listopada

Mikromusic Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Piorunująca siła opresji. O spektaklu "Experyment" według Zimbardo
O spektaklu "Experyment" według Zimbardo

Kulinaria

Jedzenie na telefon: test trzech pizzerii z Trójmiasta
Jedzenie na telefon: test trzech pizzerii
Bary i puby komentują obecną sytuację
Bary i puby komentują obecną sytuację

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Festiwal jazzowy, który odbywa się co roku w Sopocie, nosi nazwę: