Wiadomości

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii

Skrzypek na dachu. Koncert na Morenie:

W piątkowy wieczór, na... dachu pierogarni na Morenie przy ul. Bulońskiej 3AMapka, odbyło się mini widowisko Skrzypek na Dachu. Tego dnia wiolinistka Marzena Sikała wykonała dla zebranej wokół budynku publiczności znane numery folkowe. Zapowiadany deszcz nie pokrzyżował planów i pozwolił zgromadzonym wysłuchać do końca tego nietypowego koncertu.



Koncert zapowiadaliśmy w naszym Kalendarzu imprez

Lubisz muzykę poważną?

tak, bardzo 42%
od czasu do czasu posłucham 38%
raczej nie, ale mam kilku ulubionych utworów 9%
nie, to nie moja bajka 11%
zakończona Łącznie głosów: 196
Wydarzenie, które zostało zorganizowanie we współpracy Windy Gdańskiego Archipelagu KulturyRady Dzielnicy Piecki Migowo było dość niecodziennym koncertem "pod chmurką". Występ wiolinistki przyciągnął okolicznych mieszkańców, ale nie tylko. Wśród publiczności sporo było też osób, które podczas spaceru przypadkowo natknęły się na występ artystki i zostały na dłużej. Znalazło się również wielu słuchaczy, którzy skorzystali z możliwości i oglądali występ z własnego domu - przez okno.

- Pełen profesjonalizm, świetny koncert. To połączenie rzeczy dziejących się na zewnątrz z klasyką. Jak dla mnie wspaniały pomysł, ponieważ ludzie mogą wyjść z domu i zobaczyć coś nowego. Zwłaszcza, że teraz mniej osób chodzi na koncerty, a tak mogą się trochę zaznajomić z muzyką - powiedziała pani Justyna, jedna z zadowolonych uczestniczek wydarzenia.
Koncert został przyjęty z dużym entuzjazmem, a na wydarzeniu pojawili się młodzi oraz starsi widzowie. Każdy inaczej przeżywał występ. Jedni statecznie, klaszcząc tuż po zakończonych numerach, inni "przebierali nogami" do bardziej skocznych utworów, m.in. piosenek irlandzkich. Instrumentalistka, jak sama wspomniała, inspiracje czerpie z podróży. Uwielbia folk i odwiedzając nowe miejsca stara się wynosić z nich również "muzyczne pocztówki".

Koncerty muzyki poważnej w Trójmieście


Finalnie, nie dość, że sama muzyka prezentowana przez artystkę cieszyła ucho, to zagrana kilka metrów nad głowami publiczności sprawiła, że wydarzenie samo w sobie stało się niezwykłe.

Zapowiadany deszcz na szczęście nie pokrzyżował muzycznego wieczoru w dzielnicy Piecki-Migowo. Jedynie dość intensywny ruch samochodowy i warkot silników mogły przeszkadzać zebranym widzom w odbiorze wydarzenia, jednak jak udało nam się ustalić, nie dla wszystkich był to problem. Wręcz niektórzy uznali to za ciekawe doświadczenie i część plenerowego koncertu w centrum tętniącego życiem miasta.

Plenerowe wydarzenie pozwoliło także każdemu uczestnikowi w wybraniu odpowiedniego dla siebie miejsca, by zachować bezpieczną odległość. Dodatkowo większość osób miała na twarzy maseczki.

Piątkowe wydarzenie nie było pierwszym tego typu w Gdańsku. Niedawno opisywaliśmy koncert fortepianowy na ulicy, który odbył się kilkaset metrów dalej.

Skrzypaczka, pedagog i miłośniczka muzyki - kim jest Marzena Sikała?



Marzena Sikała ukończyła Akademię Muzyczną w Gdańsku. Dodatkowo pasjonuje się arteterapią. Ma na swoim koncie występy w teatrach, filharmonii i operach. Już w czasie studiów rozpoczęła swoją przygodę z teatrem, gdzie grała m.in. w Polskim Teatrze Instrumentalnym, teatrze dell'arte, Teatrze Miejskim w Gdyni, Teatrze Wybrzeże. Pracowała również przy wielu koncertach i wydarzeniach kulturalnych z innymi trójmiejskimi artystami np. Dominikiem J. Sebastianem, Jackiem Kuleszą, Wandą Staroniewicz.


Wiolinistka ma doświadczenie w graniu w różnorodnej stylistyce, począwszy od muzyki klasycznej, poprzez folk, rock, pop-electronic, aż po muzykę improwizowaną. Była częścią zespołów takich jak Newgrange, Vibrasoniq, Lyonesse, ULTRAmaryna, kwartetu smyczkowego 4 One i 4 Strings Project. Podczas swojej kariery występowała w licznych projektach i koncertowała na największych festiwalach muzycznych w Polsce i Europie m.in na Przystanku Woodstock, Ethnosferze czy Eurotrialo.

Opinie (24) 7 zablokowanych

  • Muzyka jest zbędna.

    • 6 34

  • Ehhh

    Pomysl super! Lecz czy tylko mi się wydaje że ona fałszuje..

    • 17 19

  • Coś o muzykach

    Tylu ludzi bawi się w muzykę A nikt nie wpadł na pomysł żeby zagrać Dance Monkey na saksofonie.mowa o Polsce.

    • 2 9

  • fajne

    oryginalne całe szczęście deszcz nie przeszkodził tez z niepokojem patrzyliśmy w niebo

    • 7 3

  • W wykonaniu św. Trójcy ze Zjednoczonej Prawicy

    ... słucham wniebowzięty. Jarkacz solo to fenomen!

    • 0 8

  • Masz rację... wydaje Ci się.

    • 11 2

  • pomysł dobry, ale lokalizacja fatalna, ludzie stali na ulicy - to jest niepoważne by robić takie wydarzenie przy skrzyżowaniu

    100 metrów od tego miejsca za budynkiem na którym stali muzycy jest górka między ulicą Marusarzówny i Kusocińskiego - muzycy mogli być na górce a u podnóża jest duży plac z trawą gdzie wokół mogłoby się zgromadzić mnóstwo ludzi, a nie przy ulicy, przy przejściu dla pieszych blokując ruch - ktoś tu bardzo niepomyślał

    • 9 4

  • Miejsce muzyków jest na salach koncertowych...

    Egoiści-pseudoartyści nie rozumieją że nie wszyscy pracują grając na skrzypcach... Niektórzy pracują w nocy by w dzień się wyspać... Takie koncerty na dachach to autopromocja "artystów" którzy są zbyt słabi by grać koncerty w miejscach do tego wyznaczonych, to tak jak bym wam przylazł pod dom z moim młotem pneumatycznym porozwalać parę kafli bo nie mam ruchu w biznesie, ale może ktoś akurat planuje remont i mnie weźmie... Najgorsze tylko że te koncerty
    na dachach organizowane są z naszych pieniędzy, ale nie od dziś wiadomo że najlepsze pieniądze robi się na sztuce, patrz rydwan Pani Prezydent...

    • 3 21

  • Raczej skrzypaczka na dachu.

    • 6 0

  • W Sopocie

    Też grali. W sobotę, na dachu kotłowni przy ul. 23.marca

    • 0 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

06

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa
Zmarł aktor Aleksander Skowroński
Zmarł aktor Aleksander Skowroński

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Gdański Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych to w skrócie: