Mata promuje fast food, szturm młodzieży po zestawy. Owczy pęd i znak czasów?

Młody Matczak w poniedziałek zaprezentował swój zestaw, który stworzył dla restauracji McDonalds.
Młody Matczak w poniedziałek zaprezentował swój zestaw, który stworzył dla restauracji McDonalds. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Burger na potrójnym mięsie, duże frytki i napój mleczny z japońską herbatą Matcha - taki zestaw firmowany wizerunkiem Maty, cieszącego się obecnie wielką popularnością polskiego rapera wystarczy, by restauracje McDonalds przeżywały prawdziwe oblężenie. Zestaw Maty schodzi jak ciepłe bułeczki, a w kolejkach ustawiają się zarówno młodzi, jak i starsi, a zainteresowanie akcją przypomina niedawny szał na lody Ekipy. Czy jest czym się ekscytować?



Imprezy w Trójmieście


Mata podbił "Maka"



Jak często jesz w restauracji McDonalds?

Zobacz wyniki (2836)
Głośna akcja promocyjna rozpoczęła się w poniedziałek, 18 października i potrwa do 21 listopada 2021 r. Zestaw zawierający potrójnego cheeseburgera (potrójny Ch33sburger), średnie frytki oraz Vanilla Matcha Latte dostępny jest za 18 zł. Co ważne, można zamówić go jedynie przez aplikację restauracji. Oferta jest mocno limitowana, gdyż każdy z punktów może sprzedać 150 zestawów w ciągu dnia. Mimo tego, chętnych nie brakuje, a z marketingowego punktu widzenia był to "strzał w dziesiątkę". Wystarczy wybrać się do najbliższego McDonalda w naszej okolicy, by zobaczyć tłumnie zamawiających nowy zestaw sygnowany pseudonimem Maty.

Czysto obiektywnie, zestaw nie zaskakuje oryginalnością, a o walorach smakowych lepiej nie dyskutować, wszak każdy ma inne kubki smakowe i inne preferencje. Niemniej, jak każdy może się domyślić, w akcji tej mniej ważna jest zawartość i jakość produktu, a bardziej kto firmuje go twarzą.

Słynny raper i jednocześnie niekoronowany król młodego pokolenia rapu, już od pierwszej piosenki pt. "Patointeligencja" rozkochał w sobie ludzi. Jego kontrowersyjne teksty, poruszające proste tematy społeczne mocno rezonują ze współczesną młodzieżą. Mata jest obecnie "na topie", więc nie sposób się dziwić, że słynny fast food wpadł na pomysł, by wejść z nim we współpracę. To nie jest pierwsza akcja promocyjna znanego rapera z siecią restauracji. Mniej więcej rok temu Travis Scott, znany amerykański muzyk stworzył specjalne menu dla restauracji.

Czytaj też: Tata Maty w Gdańsku

Młody Mata bije rekordy popularności głównie wśród młodego pokolenia i to właśnie w większości ta grupa od poniedziałku okupuje restauracje spod znaku "złotych łuków". Tuż po zakończeniu lekcji idą na "degustację" popularnego zestawu.

- Myślę, że cheeseburger jest zwykły, tylko ma więcej mięsa, a napój osobiście mi nie smakuje. Ogólnie bardzo fajnie, że podjęta została taka współpraca. Widziałem w internecie informacje o tym zestawie, dlatego po lekcjach poszłyśmy spróbować. Dużo naszych znajomych już to testowało, ale ciężko uznać, czy zestaw jest na plus, czy na minus. Mata jest obecnie bardzo popularny i raczej jego postać przyćmiewa jedzenie - mówią Ania i Marta spotkane w restauracji znajdującej się w Forum Gdańsk.
- Szczerze mówiąc, spodziewałem się czegoś specjalnego, a tutaj zarówno restauracja, jak i sam Mata poszli po linii najmniejszego oporu. Nie mam problemu z tym, że jest to niezdrowe jedzenie, jestem świadomy tego, co jem i od czasu do czasu stołuję się w "Maku". Liczyłem jednak, że zestaw Maty będzie naprawdę czymś się wyróżniał - dodaje Marceli.

Kizo bije rekordy na platformach streamingowych



Mata i jego zestaw.
Mata i jego zestaw. mat. pras.

Głośny hejt i oburzenie. Jest czym?



Nie trzeba było długo czekać na negatywne komentarze kierowane w stronę młodego rapera. Na temat aspektów odżywczych zestawu zwróciła uwagę m.in. Katarzyna Bosacka (dziennikarka zajmująca się tematyką odżywiania), niekryjąca swojej dezaprobaty do propagowania niezdrowego jedzenia wśród młodzieży.

- Łącznie zestaw promowany przez Matę zawiera aż 1119 kcal - to połowa dziennego zapotrzebowania energetycznego dla nastolatka. Każdy kto promuje niezdrowe jedzenie, musi brać część odpowiedzialności za otyłość wśród dzieci. Amen - napisała Katarzyna Bosacka w swoim poście na facebooku.
O swój komentarz pokusiła się również Paulina Młynarska.

- Do tej pory nie komentowałam inby o Macie, ani o Macie i Matczaku tacie. Co mnie obchodzi? Ale kiedy ktoś, kto ma realny wpływ na zachowania wielkich grup młodych ludzi, zachęca za kasę do jedzenia najbardziej szkodliwego żarcia jakie istnieje, to chyba trzeba coś powiedzieć. Co Ty Mata, czytać nie umiesz? Nie wiesz co śmieciowe żarcie robi z ludzkim zdrowiem? Nie wiesz co to jest otyłość, cukrzyca i zawał? To ma być ta twoja kontestacja? - napisała Paulina Młynarska.

Okiem dietetyka: jak jeść zdrowo na mieście?



Mata i jego zestaw.
Mata i jego zestaw. mat. pras.
Ciekawa dyskusja rozgorzała także na profilu facebookowym Jacka Kotarbińskiego, trójmiejskiego eksperta z zakresu marketingu i strategii marki. Twierdzi on w komentarzu dla Wirtualnych Mediów, że mechanizm zapraszania znanych twarzy do udziału w projekcie marketingowym jest związany z rozpoznawalnością i pozycjonowaniem konkretnej osoby, jeżeli pojawiają się kontrowersje, to najczęściej ten mechanizm wpływa na zwiększenie zasięgów organicznych kampanii. Komentujący zwrócili jednak uwagę na to, że zasięgi to jedno, a wiarygodność przekazu to drugie.

- Buntownik na usługach jednego z największych koncernów, do tego o wątpliwej renomie, reklamujący zestaw, który przeraża ilością cukru, soli, tłuszczów trans? Mata wizerunkowo strzelił sobie w stopę. Ale nie z powodu hamburgera. Idąc na układ stracił cały swój buntowniczy sznyt i stał się, na chwilę zaledwie, pato-celebrytą. Ludzie myśleli, zwłaszcza nastolatki, że on chce walczyć z systemem, wykrzykiwał coś bardzo ważnego o sobie i swoich rówieśnikach. A on chciał wejść w niego i zagarnąć swój kawałek tortu. Czego by nie zaśpiewał, stracił właśnie wiarygodność. I nastolatki już się z niego śmieją. A te opisy jak ten zestaw jest niezdrowy np. Pani Kasi Bosackiej (którą skądinąd lubię i cenię) bardzo mnie rozbawił. Obecni licealiści zajadają się fast foodami, popijają je energetykami, palą e-papierosy, mają swobodny dostęp do narkotyków. Więc Mata reklamujący Maka to mały pikuś. "Buntownik" na miarę czasów. W sumie smutne to - puentuje jedna z komentujących.
Czytaj także: Dynia w różnych odsłonach. Co oferują trójmiejskie restauracje?

Pojawiają się jednak w tej dyskusji głosy zupełnie przeciwne. Niektórzy zwracają uwagę na to, że to media zrobiły z Maty buntownika i ochrzciły go głosem pokolenia, a oczekiwania wobec niego są mocno na wyrost.

- Masz się buntować (za nas) na naszych warunkach. Ty jesteś naszą własnością, do nas i od nas zależysz. My mamy oczekiwania, że będziesz wpływać na masy, pokolenie, więc nie wolno ci... - tak brzmi jeden z komentarzy. - Mata jak na razie zbuntował się głównie przeciw fałszywemu obrazowi "dzieci z dobrych domów", ale jeśli nadal ma być szczery, to nie powinien ukrywać, że każdy nastolatek chętnie przyjmie bańkę czy dwie od korporacji, bo najważniejsze, żeby sobie poradzić w życiu, czyli mieć hajs. Nigdy nikogo nie namawiał do zdrowego życia, czy do walki z korporacjami, więc o co chodzi? Na tym polega inność współczesnych nastolatków, że nie walczą z systemem o wszystkich, tylko o swoje prawo do walczenia o siebie. Akceptują innych, ale nie budują na tym jakiejś pokoleniowej solidarności, że niby wszyscy razem lepiej zostańmy na bruku, niż idźmy pracować w korpo. Doskonale zdają sobie sprawę, że każdy myśli przede wszystkim o sobie, a Mata nie jest ich idolem, tylko kolesiem, który ma fajne kawałki i udało mu się. Nikt nie zamierzał się na nim wzorować, więc on nie ponosi odpowiedzialności - każdy idzie jeść w Macu jak ma na to ochotę, sam z siebie i jego sprawa co tam kupi - dodaje do tego kolejny internauta.
Czytaj też: Powrót na scenę po skandalu. Godzinny koncert Belmondawg w B90

W internecie trwa obecnie burza. Ścierają się dwa obozy: osoby, które dostrzegają problem we wspieraniu reklamowym niezdrowego jedzenia i osoby, dla których nie ma w tym nic groźnego i nadzwyczajnego. Sytuacja się powtarza, kilka miesięcy temu podobne komentarze i bicie na alarm było w związku z produktami sygnowanymi przez słynnych influencerów z "Ekipy".

Nowa kampania reklamowa trwa i zapewne przyniesie solidne korzyści firmie. Tym bardziej, że Mata stworzył we współpracy z McDonald's limitowaną kolekcję ubrań, w której skład mają wchodzić dwa rodzaje bluz, kamizelka z kieszeniami, longsleeve i trzy wzory T-shirtów. Merch Maty i McDonald's będzie można wygrać w ramach konkursu, który ma wystartować jeszcze w październiku 2021 roku. I można spodziewać się, że temat nieustannie będzie rozgrzewać opinię publiczną, eksperci i celebryci będą komentować i wymieniać się opiniami, a młodzież i tak będzie gdzieś obok tego i nie będzie narzekać... no może jedynie na mleczny napój Matcha.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (386)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Jarmark Bożonarodzeniowy
Jarmark Bożonarodzeniowy
jarmark
lis 19-24.12
g. 12:00 - 20:00
Gdańsk, Targ Węglowy
Aga Zaryan Christmas Songs
Aga Zaryan Christmas Songs
kolędy i pastorałki
gru 12
niedziela, g. 19:00
Gdańsk, Stary Maneż
Tymek
Tymek
hip-hop
gru 16
czwartek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Festiwal jazzowy, który odbywa się co roku w Sopocie, nosi nazwę: