Nie tylko muzyka. Moda i jedzenie na Open'erze

Najnowszy artukuł na ten temat Zakończył się Open'er. Co zapamiętamy?

Muzyka muzyką, gwiazdy gwiazdami, ale dobrze wiemy, że dla niektórych to nie koncerty są najważniejsze podczas Open'era. Dla wielu impreza jest wymarzoną okazją do pokazania się, zwłaszcza pod kątem zawartości garderoby. Sprawdziliśmy, co modnego mają na sobie tegoroczni festiwalowicze oraz co ciekawego zjemy w strefie gastronomicznej.



Zobacz także: Spokojne rozpoczęcie Open'era

Na Open'era chodzę:

Zobacz wyniki (837)
Open'er od kilku lat coraz bardziej przypomina wielki pokaz mody niż jedynie koncertowe święto, gdzie chodzi tylko o dobrą muzykę, bez względu na to, jak festiwalowicze są ubrani. Pamiętam pierwsze edycje na skwerze Kościuszki w Gdyni, kiedy nikt nie myślał o tym, co ma na sobie, ale kto występuje na scenie. Czasy się jednak zmieniają i od pewnych rzeczy nie uciekniemy.

Już w 2015 roku pisaliśmy, że to nie jest festiwal dla starych ludzi i temat wciąż jest aktualny, choć na liście tegorocznych artystów znajdziemy też takich, którzy trafiają w gusta starszej (czytaj: po trzydziestce) publiczności. Mamy Radiohead, są Foo Fighters i The Kills... Źle nie jest, ale przeważa muzyka dla "młodych".

I to właśnie ci młodzi chcą się pokazać, więc pakują do walizki swoje najlepsze ubrania i przemyślane stylizacje, bo tutaj nie ma miejsca na przypadek.



Kolorowy zawrót głowy

Różowe, niebieskie, pomarańczowe, pastelowe... W tym sezonie fantazyjnie pofarbowane włosy grają pierwsze skrzypce.

- Na co dzień nie farbuję na niebiesko włosów, bo to by nie przeszło w mojej pracy, ale na Open'erze chciałam zaszaleć. To taki czas, kiedy wszystko jest dozwolone - powiedziała mi Marta z Poznania, która przyjechała z koleżankami do Kosakowa na cztery dni i śpi na polu namiotowym. - Mam ze sobą ubrania na każdą pogodę, ale nastawiam się na słońce, czyli krótkie spodenki, zwiewne sukienki i topy. Oczywiście mam też ze sobą kalosze, choć mam nadzieję, że w tym roku mi się nie przydadzą.
Poza tym od zeszłego roku wiele się nie zmieniło: wciąż modne są trampki i kalosze, ubrania w stylu boho (wianki na topie) i oryginalne okulary przeciwsłoneczne. Nadal też widać wpływy trendów z lat 90. w postaci m.in. kurtek dżinsowych i typu flek, spodni z dziurami, kwiecistych sukienek, obcisłych i odsłaniających brzuch topów, ogrodniczek czy kraciastych koszul. Pożądane są również wyraziste makijaże, w tym mocno zaznaczone brwi i usta w kolorze niebieskim. Wiele dziewczyn ozdabia twarz zmywalnymi metalicznymi i neonowymi tatuażami oraz imitującymi cyrkonie ozdobami.

Panowie stawiają na mniej szalone stylizacje, ale i oni potrafią zwrócić na siebie uwagę np. różową brodą czy fioletowymi włosami. Gdyby jednak nagle zapragnęli odmiany, zawsze mogą udać się na strzyżenie do męskiego fryzjera (tzw. barbera).

Kulinaria: duży wybór, ale mało zaskoczeń

Do dyspozycji openerowiczów (aktualna wersja festiwalu opener 2019) jest kilka stref gastronomicznych wypełnionych food truckami i często to właśnie tam toczy się festiwalowe życie. Kolejki są na porządku dziennym, zwłaszcza wieczorem, ale nie wszędzie jesteśmy skazani na długi czas oczekiwania. Warto podejść do barobusów ustawionych trochę dalej od głównego ciągu komunikacyjnego, gdzie na zamówienie czeka się kilkanaście minut (np. na pyszny i niestety bardzo kaloryczny langosz). Bywa jednak i tak, że dopiero po niemal godzinie nasze jedzenie jest gotowe.

Ważne, że na teren Open'era zjechało kilkadziesiąt food trucków z całej Polski i jest w czym wybierać (ceny za posiłek zazwyczaj wahają się od kilkunastu do dwudziestu kilku złotych): od klasycznych zapiekanek, swojskich kiełbasek i nieśmiertelnych frytek belgijskich (od 12 do 16 zł), przez "hipsterskie" burgery (ponad 20 zł) i pizzę z pieca (około 20 zł), aż po pad thai (28-32 zł), kanapki w stylu bostońskim (25 zł), pastrami (ponad 20 zł), podpłomyki (21 zł), ramen, kopytka z różnymi dodatkami i owoce w czekoladzie, ale raczej nie znajdziemy nic, czego byśmy już wcześniej nie znali lub co by nas zaskoczyło.

Plus dla organizatorów, że stworzyli wegetariańską mini strefę, w której w jednym ciągu stoją barobusy z bezmięsnym menu. Długie kolejki są dowodem na to, że tego typu dania cieszą się coraz większą popularnością. Ceny typowo openerowe: za dużą porcję falafela z hummusem lub wege burgera zapłacimy 20 zł.

W kwestii alkoholu festiwalowicze również nie powinni mieć powodów do narzekania. W tym roku pojawiła się nowa opcja: za 9 zł można kupić niskoprocentowe piwo w twardym kubku (trzeba za niego doliczyć 6 zł kaucji), które można zabrać ze sobą na koncert, a nie tylko pić w zagrodach "gastro". Poza tym dostępne są "normalne" piwa z dużych browarów oraz te mocniejsze, nawet 9-procentowe. Znajdziemy też kilka stanowisk z winem (12 zł za 150 ml) i innymi mocniejszymi alkoholami, m.in. rumem i drinkami.

Natomiast trudno jednoznacznie ocenić elegancko wyposażony boks, w którym prezentowane jest nowe urządzenie, które ma się stać alternatywą dla e-papierosów. Choć wejść tam mogą jedynie pełnoletnie osoby, to taka promocja produktów nikotynowych może budzić mieszane uczucia.

Przypominamy, że festiwal trwa do soboty. Wciąż przed nami koncerty kilkudziesięciu artystów z Polski i zagranicy, a najbardziej wyczekiwani to The Weeknd, The XX, Lorde oraz Dua Lipa. Zanim się tam wybierzecie, przeczytajcie nasz krótki przewodnik.

Znak czasów: blogerzy Deynn i Daniel Majewski oblężeni przez fanów:



Opinie (110) ponad 20 zablokowanych

  • U mojego fryzjera dziś kolejka ... (1)

    U mojego fryzjera dziś kolejka ... Przejadę się na openera. Barber to jakby co nie męski fryzjer tylko golibroda.

    • 30 5

    • po angielsku barber to męski fryzjer

      a nie golibroda kolego

      • 0 0

  • (1)

    Aha, zaczyna się. Co roku ten sam tekst o modzie na openerze i takie same stylizacje.
    Gwarantuję, ze jakby wkleić te sprzed lat jako obecne - nikt by się nie skapnął.

    • 100 5

    • A w nocy sine nogi z zimna

      • 26 0

  • Nie szkoda kieszonkowego?? (1)

    Co w tym roku jest modne? Na zdjęciach pomieszane style ...itp ciepło czy ,przeciwdeszczowo?

    • 27 9

    • A co cię frustracie obchodzi cudze kieszonkowe? Pewnie w niedzielę notujesz, kto był w kościele, a kto nie.

      • 7 9

  • wszyscy na jedno kopyto pełno ich w biedronce w Kosakowie (9)

    Nie ma pieniędzy na nic a 5 milionów na dotowanie tej imprezy zawsze jest...

    • 43 26

    • (6)

      Widze, że ty i inne trolle nie zdajecie sobie sprawy z faktu, że pieniądze na rozrywkę są z innego źródła niż pieniadze na rozbudowę infrastruktury. I nie można pieniędzy z jednej dotacji wydać na zupełnie inną.
      Trollu.

      • 11 13

      • sam jestes z dotacji (1)

        openair to prywatna impreza cwoku nie wszystko jest panstwowe

        • 4 11

        • Ty jesteś nie tylko trollem ale i idiotą. Choc może to ma scisły związek...?

          • 7 1

      • Przysyłają pieniądze ufoludki? Super! (3)

        A ja głupia myślałam, że z podatków gdynian:)
        Dziękuje miejski trollu za wyjaśnienie:)!

        • 7 7

        • Chociaż w swoich kłamstwach i manipulacjach nie udawaj, że jesteś kobietą.

          • 4 7

        • Troll idiota :DDD

          • 2 4

        • haha, ale zawiść

          pusta zawiść,
          zazdrość,
          wielki musi być twój ból,
          rozrywający i piekący

          • 0 0

    • Jest nasz stały trollik gdański, który wylicza każdą kwotę przy jakiejś imprezie. (1)

      • 6 5

      • pluje jadem z zazdrości

        bo musi siedzieć przed kompem
        i trolowac na zlecenie

        • 0 1

  • (1)

    Dobrze,że każdy chodzi ubrany jak chce i jak mu wygodnie. Druga sprawa,że opener prawie zawsze w deszczu...

    • 34 6

    • 3miasto i okolice co roku błagają wszystkich bogów, jednorożce i rusałki o ulewy na czas openera

      i działa !

      • 11 3

  • opener (11)

    Opener w skrócie: Korki na drogach, zapchane po dach skmki, pełno młodzieży wyglądającej na wiek poniżej 18tki, zapchane autobusy, wiele halasu o nic, pełno dziwnie wyglądających ludzi jakby z innej planety. Pokolenie komórkowców co bez telefonika nie wystawia głowy z domu. pytam po co ?

    • 92 37

    • Każdy gdyniani czy niemowlę czy senior dopłaca do tego festiwalu po 50 zł (6)

      warto???

      • 17 11

      • Jak to wyliczłeś? Podaj wzór. (4)

        • 5 8

        • (3)

          10mln za Opener / 250 000 mieszkańców

          • 5 2

          • Haha.... 10 mln podzielić na 250 tys. i wyszło ci 50? (2)

            Powiedz, ile miałeś procent na tegorocznej maturze z matmy?
            Gratulacje też dla 3 osób, które wsparły komentarz z wyliczeniami.

            • 4 1

            • Średnia na maturze z matmy w tym roku była ok. 42 procent, a że do zdania wystarczy 30, to mamy teraz takich geniuszy.

              • 2 0

            • Powodzenia w macu ;)

              • 0 0

      • A tobie kto ile dopłaca do pisania tych bzdurnych komentarzy na Gdynię?

        • 2 0

    • Żeby stały troll portalu trójmiasto.pl z Gdańska miał co komentować.

      • 4 7

    • (1)

      ...i ta trawa wydeptana, chodniki krzywe i popękane. Korki, tłumy. A po co to? Komu to potrzebne?! :):):):):):):):)

      • 3 0

      • a dzieci na ulicy przewracają się z głodu i mają marazm :)

        ech ten trol to ma w głowie bigos i fajerwerki

        • 1 0

    • no i ?

      Wszyscy żyjemy w tym mieście, jedni spędzają tak czas i to jest dla nich przyjemność, a dla Ciebie będzie jak miasto zainwestuje w nowy park. Dla każdego coś trzeba, a nie egoistyczne myśleć tylko o sobie i co dla Ciebie wygodne. Jak Ci nie pasuje taki stan rzeczy to wyprowadź się z miasta gdzie pozbędziesz się czynnika ludzkiego i sam sobie będziesz decydować co chcesz ;)

      • 2 1

  • Ja też pamiętam pierwsze Openery :) (3)

    To prawda, że wtedy nikt nie patrzył jak byliśmy ubrani, liczyła się muzyka. Pozdrowienia :)

    • 71 7

    • (2)

      Oho, zaczyna się.
      "To juz nie ten sam opener, co kiedyś..."

      L i t o ś c i....

      • 12 27

      • (1)

        No bo tak prawda, obejrzyj sobie lineupy z lat 2002 - 2012. Plus atmosfera tego festiwalu

        • 15 5

        • zestarzałeś się i marudzisz

          i zazdrościsz młodym
          ot co

          a kto umarł, ten nie żyje

          • 2 3

  • A gdzie zdjęcia gimbazy w kaloszach po kilkaset zł? (1)

    • 57 4

    • Wszystko przed tobą, opener dopiero się zaczął.

      • 14 0

  • I właśnie o to tam zaczęło chodzić. (8)

    Muzyka to tylko pretekst, tudzież, dodatek do tego festiwalu konsumpcjonizmu, głupoty, próżności i hedonizmu którym trzeba potraktować WSZYSTKICH w pobliżu. Czy to dosłownie w pobliżu kilku metrów, czy cybernetycznie w pobliżu kilku megabajtów. Zdjęcie na instagrama to główny powów zjazdu połowy tych przyklejonych do Iphonów dzieci. Nie jestem frustratem, pozdrawiam i życzę miłego dnia, takiego jaki będzie mój, bez Openera.

    • 107 9

    • To co zrobić z czasem i pieniędzmi? (4)

      To nie lata 90, że młodzi ludzie pracowali za grosze. Dzisiaj mają kieszonkowe większe przez tydzień niż ja kiedyś zarabiałem przez miesiąc i nie muszą pracować, bo utrzymują ich rodzice (wg badań znamienita większość młodych ludzi jest na utrzymaniu rodziców i nigdzie nie pracuje).
      Zatem: masz pieniądze, masz czas ale nie masz pomysłu na życie, więc? Lans & balanga :))

      • 22 2

      • (1)

        ... wiec znajdz sposob na zycie

        • 1 2

        • Zazdrościsz?

          • 0 3

      • I tak jak z większością mikrocykli,

        A także tych większych, przyjdzie czas że to wszystko pi...lnie i ta ekipa od lansu i balangi obudzi się z głową w nocniku, bo rękę będą wyciągaç do kogoś po kasę, tak jak robili to całe życie.

        • 5 1

      • Szczurek, oddawaj moje 5 milionów!

        • 0 0

    • Nie trolluj chłopie. Który to już twój komentarz pod tym artykułem. Powtarzasz te same slogany. (2)

      • 1 14

      • trol biedak siedzi w lato przed kompem

        nic dziwnego, że taki sfrustrowany jest

        • 0 1

      • ciekawe, że te komentarze zarzucające wszystkim krytykom sysemu szczurka nieautentycznosc

        sa pisane w tym samy czasie tym samym stylem i w ten sam sposb. czyzby desparacka proba ratowania popularosci szczura i kolejne zastepy urzednikow zmuszane do pisania komentow?

        • 0 0

  • a gdzie rock and roll u tych ludzi ? (3)

    opener to powoli w strone disco polo idzie ;(

    • 58 5

    • To z rockiem nie ma nic wspólnego,widać po uniformach bywalców.To disco,coś w rodzaju ;majteczki w kropeczki"

      • 21 3

    • Poj***ło się już wszystko, dzisiaj punki tańczą disko.

      • 7 1

    • To nie woodstock

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kazik
Kazik
rock / punk
mar 11
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock / punk
mar 12
sobota, g. 17:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Gdański Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych to w skrócie: