Wiadomości

Planuj tydzień: dzieciaki na ferie, zakochani do kin

Zaczynają się ferie, więc wiele osób czmychnie w góry. Ci, którzy zostaną nie będą się nudzić. W Trójmieście wystąpią Ryszard Rynkowski, Anna Maria Jopek, Huczuhucz, do Hali Gdynia przyjedzie Sinbad Żeglarz. W następny czwartek Walentynki - choć amerykańskie i komercyjne, to jednak miło by było, gdyby każdy tego dnia miał się do kogo przytulić i wymienić namiętne pocałunki.



Anna Maria Jopek zaśpiewa piosenki z płyty "Polanna".
Anna Maria Jopek zaśpiewa piosenki z płyty "Polanna". fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl
Kabaret Hrabi wystąpi na Scenie Kontakt w Domu Technika
Kabaret Hrabi wystąpi na Scenie Kontakt w Domu Technika mat. prasowe
Vijay Iyer zagra w niedzielę w klubie Żak.
Vijay Iyer zagra w niedzielę w klubie Żak. mat. prasowe

Zobacz, jak wygląda brafitting z prawdziwego zdarzenia.

Tak wyglądał gdyński Bieg Urodzinowy w zeszłym roku.

Piątek, 8 lutego
Będąc pacholęciem zakochałem się platonicznie w Wioletcie Brzezińskiej, która w 1995 wygrała "Szansę na sukces" śpiewając piosenkę z repertuaru Alicji Majewskiej "Jeszcze się tam żagiel bieli". Ciekawscy z pewnością wyszperają to na youtube. Nie wiem, jak to się dzieje, że pamięć przechowuje takie informacje (miłość trwała zaledwie kilka dni). Od tej chwili darzę Alicję Majewską jakąś podskórną sympatią. Podobnie mam z Edytą Geppert, której zawsze ze wzruszeniem słuchał mój ojciec. Obie panie wystąpią w piątek w Trójmieście, pierwsza z nich w sopockim klubie Atelier o godz. 21, druga zaś na Scenie Teatralnej Kontakt o godz. 19.

Młodsza część czytelników (jeśli w ogóle dotrwała do tego miejsca niezniechęcona wspominkami o zabytkach) wybierze się pewnie na koncert kapeli drewnofromlas do Cafe Szafa. Kapela ta uzbierała w akcji crowdfundingowej tyle pieniędzy, że wytłoczą swoją debiutancką płytę na winylu (kosztuje to trzy razy więcej niż produkcja CD). W Desdemonie zaś zaprezentują się dwaj specjaliści od elektronicznych kombinacji: Piernikowski i Etamski, tym razem w dwóch setach solowych. Fani ambientu i abstract hip-hopu już zacierają rączki.

Sobota, 9 lutego
Bieganie to prawdopodobnie najnudniejszy sport na świecie. I właśnie dzięki temu takim szacunkiem cenię biegaczy, zarówno profesjonalistów, jak i amatorów. Może równie nudny jest jeszcze chód sportowy, ale tam przynajmniej jest się z czego pośmiać, bo chodziarz kiwa się na boki jak kaczka. Bieganie to przede wszystkim walka ze swoimi słabościami. Każdy szanujący się fan joggingu, nawet jeśli jest gdańszczaninem, powinien się stawić na Biegu Urodzinowym Gdyni.

Jak już się nabiegamy, można się wybrać na Koncert Karnawałowy, w którym aktorzy Teatru Muzycznego przypomną największe hity ze swoich musicali. Jako że Duża Scena ich macierzystego teatru jest remontowana, muszą szukać nowych rozwiązań. Tym razem wystąpią w Hali Gdynia, a na scenie wspomoże ich Ryszard Rynkowski. Jeśli nie przepadasz za musicalami, a Ryszarda trawisz tylko jako przystawkę do ulubionego serialu "Klan", możesz wybrać się na film o tajemniczym tytule "Fuck For Forest", który wyświetli Instytut Kultury Miejskiej. Po projekcji, na deser na fortepianie solo zagra Marcin Masecki.

Niedziela, 10 lutego
Fani jazzu czekają na ten koncert od dawna. Nic dziwnego Vijay Iyer to po prostu świetny pianista, a do tego magnetyczna osobowość. Artysta skupia na sobie całą uwagę widowni, od początku do końca koncertu (wyjątkiem była moja córka, która zasnęła na trzecim kawałku jego solowego występu w Żaku). Nie ma co się rozwodzić, Iyer to "groźny sukinsyn" (jak mawiał Miles Davis), o czym będzie się można przekonać w Klubie Żak. A propos, szefowa tegoż klubu, Magdalena Renk-Grabowska opowiadała kiedyś następującą anegdotę. Siedziała w domu i z namaszczeniem odsłuchiwała pierwszy raz "Dark Eyes" Tomasza Stańki, którą to właśnie nabyła. W pewnym momencie z łazienki wychylił się hydraulik, który akurat zmagał się instalacją sanitarną i rzekł: "Czy mogłaby pani TO ściszyć? Nie mogę się skupić". Morał jest taki, że są ludzie, których do jazzu nic nie przekona.

W niedzielę nie będą się nudzić, bo na Scenie Teatralnej Kontakt wystąpi Kabaret Hrabi. Wszyscy rodzice zaś powinni zapoznać się z bogatym repertuarem teatrów dla dzieci w całym Trójmieście.

Poniedziałek, 11 lutego
"Kościół jest kobietą" - mówił ksiądz Jacek Krzysztofowicz, były Dominikanin, co niektórzy mieli mu za złe. A w kobiecie drzemie niezwykła energia, o czym można się przekonać oglądając dokument "Siła kobiet" w Kinie Żak. Ten poniedziałek będzie bardzo kobiecy, bo w Gdańsku odbędą się również warsztaty z brafittingu. Wiem jak trudno sobie kupić zwykłe spodnie. Dopasowanie biustonosza musi być faktycznie nie lada wyzwaniem (swoją drogą, ciekawe czy w tym zawodzie jest miejsce dla mężczyzn?).

Dla dzieciaków - i dziewczynek, i chłopaków - informacja numer jeden brzmi: "Zaczęły się ferie!". Warto poszperać w kalendarzu imprez, bo propozycji dla najmłodszych jest całkiem sporo - od basenu za zeta po ferie z końmi (ale to już trochę więcej, niż za zeta).

Wtorek, 12 lutego
Jeśli wydaje ci się, że masz talent do śpiewania, ale twoją pewność siebie zniszczył jakiś Kuba Wojewódzki, albo inny Nergal, wybierz się na przesłuchanie chóru Continuo. Nie każdy może być solistą, a ciepłe gniazdko można uwić sobie gdzieś w drugim czy trzecim rzędzie. Radości ze śpiewania dużo, a stresu dużo mniej.

Dzieciaki, utalentowane czy nie, z pewnością dużo radości znajdą w Przygodach Sinbada, które Mira Art wystawi w Hali Gdynia.

Środa, 13 lutego
Środa zapowiada się wybitnie koncertowa. Na scenie pojawią się artyści z dwóch zupełnie odległych światów. W gdyńskim klubie Pokład zaprezentuje się Anna Maria Jopek, która zaśpiewa utwory ze swej najnowszej płyty "Polanna". W gdańskim Polmozbycie parkiet rozgrzeje jeden z czołowych trójmiejskich raperów - Huczuhucz, któremu towarzyszyć będzie raper o kontrowersyjnej ksywie Żyt Toster. Gdy pierwszy raz zobaczyłem plakat tej imprezy, krew mnie zalała. Kolejny antysemita? Na szczęście nie. Pochodzenie swojej ksywy artysta tłumaczy tak: "Żyt to wariacja na temat mojego nazwiska, którego nie zdradzę. Natomiast Toster pojawił się w związku z jakąś akcją freestyle'ową, gdzie padły wersy w stylu "zjadam cię jak Hannibal Jodie Foster, upiekę cię jak Toster" czy coś w tym kierunku. Straszna głupota i sporo alkoholu, ale tak już zostało". Uff.

Czwartek, 14 lutego
W Święto Zakochanych każdy świętuje tak, jak lubi, bo każdy kocha co innego i każdy na swój sposób. Dla niektórych z pewnością odpowiednim sposobem będzie "Swing". Oczywiście chodzi o najnowszą komedię Abelarda Gizy, pierwszą w pełni profesjonalną produkcję Kabaretu Limo z świetną rolą Julii Kamińskiej, znanej z serialu "BrzydUla". Warto.

Opinie (21)

  • Zakochani do kin (2)

    Kocham Polskę! Niedawno poszłyśmy do kina na film "Bitwa pod Wiedniem". Film bardzo nam się spodobał, a najlepszą jego recenzją były dla mnie słowa córki: "Mamo, jaka ja byłam dumna, gdy zobaczyłam Sobieskiego, który nie kłaniał się cesarzowi, ale była w nim siła, powaga i majestat. Jak my bardzo różniliśmy się od reszty Europy. My - rycerze, oni - faceci w pończochach".

    Dlaczego tak liczni współcześni - kochać niepotrafiący - nie zawsze potrafią zrozumieć, co takiego jest w Polsce, że niektórzy stawiają ją wyżej od innych, być może piękniejszych państw w Europie?!

    • 12 12

    • Dzięki za ten komentarz

      Wprawdzie film w mojej opinii był słaby, jednak jak się okazuje, to nie sprawa lichej realizacji jest najważniejsza. Jeszcze raz dzięki :)

      • 7 1

    • HAhahah ten film był najwiekszym gniotem roku

      a wam sie podobał :) i córeczka wam sie tez udała :)
      Takie powinni więźniom puszczać!!Ale tego nie robią bo to było by znęcanie się nad skazanymi!Nawet oni maja swoje prawa.

      • 0 4

  • (1)

    ... dzieciaki na ferie, zakochani do kin, co za bzdurny tytuł.

    Dajcie zarobić pieniądze, abym mógł moją dwójkę dzieci gdzieś wysłać na ferie, a sam w tym czasie mógł iść do kina.
    Panie Borysie, proszę spojrzeć na ubiegłoroczne statysyki, ile dzieci zostaje w swych domach, bo rodzice nie mają środków na wypoczynek.

    Pozdrawiam, dalej szukam pracy.

    • 18 3

    • w Cholernym PRLu wszyscy mieli prace

      na ferie były organizowane kuligi.Zabawy zakladowe dla dzieciaków.Mielismy na kazdym osiedlu lodowiska bo były przygotowane w ogrudkach jordanowskich za darmo oraz na boiskach szkolnych.Rano szłosie na lodowisko a potem na wspaniałe bajki delfin UM itp potem dalej na ślizgawki albo na sanki na górki oliwskie. Ferie zawsze były ze sniegiem mbo zaden przypał z Warszawki nie decydował o tym kto kiedy ma ferie i jak obecnie Gdańsk zawsze na koniec sezonu!Do kina na misia Colargola tez kazdego rodziców było stac.Mozna tez było wyjechac na ferie oplacane przez zaklad pracy!!A co mamy wrajskiej zielonej wyspie Tuska kazdy widzi!!

      • 0 0

  • Panie Borysie "zabytki" ?!???

    ..tak trochę nie ładnie o Kobietach !

    • 9 1

  • za duzo tych szkodnikow

    • 1 0

  • Zakochanym polecam

    komedię romantyczną pt. "Drogówka"

    • 8 0

  • Teraz też różnimy sie od reszty Europy (8)

    Przyjaciółka z Francji-jest w domu z trójką dzieci, mąż pracuje ( jest kucharzem w hotelu w małej miejscowości) ,
    co miesiąc otrzymują zasiłek 1200 euro, szkolne dzieci mają za darmo obiady w szkole, leki od pediatry do 16-go r.ż.dziecka za darmo
    stać ich na wakacje we Włoszech

    oni byli w pończochach, my rycerze ?

    co za bezsens

    • 6 7

    • Rzym nie był kochany, bo był wielki, a stał się wielki, bo był kochany (6)

      Bóg, Honor, Ojczyzna.
      Cześć Polskim Patriotom, także i żołnierzom wyklętym, przez sługusów Moskwy zamordowanym.

      W temacie patriotyzm michnikowszczyzna także widzi inaczej jak i ci, dla których polskość to normalność. W czasie pokoju Ojczyźnie służyć to znaczy budować fundamenty narodu w oparciu o jego moralną przemianę - patrioci tego typu potrzeby dostrzegają, mieszkający w Polsce wyłącznie swoje potrzeby. Dzisiaj w sposób szczególny nasze społeczeństwo potrzebuje innych przywódców, którzy we władzach i instytucjach będą szczerze bronić wartości, które wyznają. Tacy liderzy muszą wzrastać w oddolnie organizującym się społeczeństwie. Widzę, że to powoli następuje.

      W czasie, kiedy Polska broniła europejskości Europy nie tylko pod Wiedniem, kiedy była potem okupowana nasz stosunek do tych, którzy pokonując naturalny lęk nie wahali się oddać swojego życia za życie innych, za wolną Polskę, też mamy inny - temat można oczywiście rozwinąć.

      • 2 2

      • buduję nasz kraj pracując na podatki (1)

        do budżetu, które trwoni rząd polski

        jestem okradana przez ZUS - gdy pracodawca ZUSu nie płaci, korzystać można z NFZ,

        na działalności gdy raz nie zapłacisz ZUS w terminie - tracisz prawo do leczenia w tym wspaniałym kraju

        i tyle patriotyzmu

        a uczciwa jestem , trzymam się zasad, które sama wyznaję,

        a nie zasad władzy, która żadnych nie wyznaje

        • 2 3

        • Lewactwo i popapraństwo może nie przeżyć pierwszego zawału

          Czy uważasz że Polska jest państwem suwerennym? Czy dostrzegasz rzeczywistość taką, jaka ona jest? Przykładowo ostentacyjna obecność generała Wojciecha Jaruzelskiego wśród konsyliarzy prezydenta Bronisława Komorowskiego pokazuje, iż historia zatoczyła koło i wracamy do punktu wyjścia - przynajmniej pod pewnymi względami.

          • 2 1

      • p.s.nie wiem co to jest "michnikowszczyzna" (1)

        • 0 3

        • Michnikowszczyzna próbuje - niestety często skutecznie - odebrać nam wolność i dusze, zmienić wektory naszego myślenia

          W latach okupacji prasę polskojęzyczną będącą na usługach okupanta nazywano GADZINOWĄ, gadzinówkami.
          Może faktycznie już czas powrócić do tego mocnego określenia i nie bawić się już w żadne eufemizmy.

          • 0 0

      • co za brednie. narodowość to kwestia przypadku. bycie dumnym z przypadku, takiego a nie innego zrządzenia losu? politycy na pewno cieszą się z takich pożytecznych idiotów

        • 0 0

      • hahaha, nic dziwnego, że autor powyższych nadętych wypocin się pod nimi nie podpisał. poniosła kogoś martyrologiczna fantazja. doradzam mniejsze ilości radyjka maryjnego oraz zrezygnowanie z lektury frondy i naszego dziennika, zamiast tego warto rozejrzeć się wokół siebie i porozmawiać z ludźmi

        • 0 0

    • Leming nic nie widzidla niego mieszkamy wrajskiej zielonej wyspie A francje juz dawno przegonilismy tak twierdzi minister sparw

      • 1 0

  • Przesłania p. Borysa to między innymi: (1)

    - zaproszenie na projekcję filmu o szerzeniu pornografii. Jego tytuł, "pitolenie w imię lasu" określa jako "tajemniczy",
    - powoływanie się na zdanie człowieka który opuścił Kościół, łamiąc dożywotni ślub i dając tym zły przykład wszystkim którym m.in. udzielił sakramentu ślubu,
    - zaproszenie na projekcję filmu o załatwianiu problemów w damsko-męskiej relacji poprzez seks grupowy. Widziałem ten film na pokazie przedpremierowym i dobrze wiem że nie warto za niego płacić, zwłaszcza z powodu mętnego, niepokojącego przesłania.

    Wielokrotnie o tym pisałem, i powtarzam: brzydzi mnie coraz bardziej wizja świata prezentowana przez p. Borysa. Im mniej ludzi będzie szło w jego ślady tym lepiej dla nas wszystkich. Z tego co p. Borys produkuje warto się umyć, bo ten moralny brud może zaschnąć i weżreć się w serce każdemu komu zależy na jego czystości.

    • 6 4

    • Tytuł filmu o pornografii został przez portal ocenzurowany. Taka jest moralność portalu Trojmiasto.pl - tylnymi drzwiami interesują ludzi pornografią, ale przekląć na ich łamach nie można.

      • 4 1

  • co jest prawda

    Teraz nie wiem czy Borys pisze by tylko prowokowac czy naprawde zacheca do odpoczynku feryjnego.Dzieciaki bedasiedziec przy komputerze potem poogladaja telewizje i znowu komputer właczy i dzien zleci.Gdyby tak dzieciaki do kin miały wstep za symboliczna 1-towke.Wielkie kina by nie zbiedniały.Tym bardziej ze i tak nasze kina rodzime upadły lub ledwo dysza.Bilety tez by mozna dzieciakom darowac np w godz 9-13.Moze ktos by pojechał nad morze,w odwiedziny do ciotki czy babci.Odwiedzany by sie ucieszył.POMYSLCIE UŁATWMY DZIECIAKOM TE 2 TYGODNIE,

    • 5 1

  • KOBIETY PRZECIW PRZEMOCY

    Dlaczego nic nie piszecie o walentynkowym spotkaniu na molo w ramach akcji kobiety tańczą przeciw przemocy ???

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

04

października

Maleńczuk + Rhythm Section ... Gdańsk, Stary Maneż

11

października

Empire Gospel Choir - Glory... Gdańsk, Parlament

11

października

10. Alternatywne Targi Ślubne Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Cienqi Stand-up Kiedrowskiego. "Jesteśmy młodzi i nieokrzesani"
Stand-up na dachu samochodu

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Szampańsko i rybnie. Kolacja komentowana w Grand Blue
Kolacja komentowana w Grand Blue

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Nagrodą w Konkursie Piosenki Polskiej podczas festiwalu piosenki w Sopocie był: