Wiadomości

stat

Rockowe święto wolności. Tłumy na koncercie "Polskę Kocham"

Widowisko muzyczno-multimedialne Polskę Kocham - 30 lat wolności to punkt kulminacyjny muzycznych atrakcji w ramach Święta Wolności i Solidarności. Równo w 30. rocznicę pierwszych po II wojnie światowej częściowo wolnych wyborów w Polsce, w Gdańsku wystąpiło kilkudziesięciu polskich artystów. Koncert można zaliczyć do udanych, szczególnie pod względem frekwencji - na Placu Zebrań Ludowych pojawiły się tysiące osób.



W ramach Święta Wolności i Solidarności zaplanowanych zostało kilkanaście wydarzeń muzycznych, w tym dwa duże koncerty. Pierwszy odbył się w sobotę (1 czerwca), a jego motywem przewodnim była różnorodność. Tego dnia na jednej scenie wystąpili m.in. Organek, Wojciech Waglewski, Wojciech Mazolewski, Maria Peszek i Brodka. Choć wydarzenie mogło wydawać się dużym przedsięwzięciem, to wtorkowy koncert zdecydowanie przebił je rozmachem i frekwencją.

O sobotnim koncercie pisaliśmy, że publiczność przybyła "licznie, lecz nie tłumnie". Tym razem było zupełnie inaczej, mimo tego, że wydarzenie "Polskę Kocham" odbyło się w dzień powszedni. Według szacunków telewizji Polsat, na Placu Zebrań Ludowych zebrało się ok. 30 tys. osób.

Podsumowanie Święta Wolności i Solidarności


Z racji tego, że widowisko transmitowane było przez telewizję, na scenie wszystko działało jak w zegarku - sprawne przepięcia sprzętu między kolejnymi artystami, dopracowana konferansjerka Pauliny Sykut-JeżynyDarka Maciborka oraz ciekawe wstawki filmowe składające się z archiwalnych materiałów telewizyjnych oraz nakręconych w Gdańsku krótkich impresji na temat prezentowanych podczas koncertu piosenek. Warto pochwalić też bardzo dobre nagłośnienie imprezy. Niestety, jak to w telewizji bywa, koncert przerywany był na czas bloków reklamowych, co nieco psuło jego dynamikę.

Kayah i Krzysztof Zalewski - Nie pytaj o Polskę

Kwestie organizacyjne wypadły dobrze - osoby, które wcześniej zarejestrowały się na koncert mogły wejść na niego specjalnym wejściem bliżej sceny i zająć lepsze miejsca. Toalet było dużo, a strefa gastronomiczna różnorodna, choć zlokalizowana daleko od sceny (wyprawa po jedzenie wiązała się z przegapieniem co najmniej kilku piosenek). Problemy mogły pojawić się przy powrocie z Placu Zebrań Ludowych, ponieważ na autobusy i tramwaje czekał prawdziwy tłum, a przystanek SKM Stocznia został na ten wieczór zawieszony.

Pod względem muzycznym sprawdziła się zasada, że publiczność najbardziej lubi to, co już zna. Z najcieplejszym przyjęciem widzów spotkali się więc tacy artyści jak Lady Pank, Dżem, Sztywny Pal Azji, Kayah, Maciej Maleńczuk, Krystyna Prońko, Oddział Zamknięty, Raz, Dwa, Trzy, Perfect, IRA czy Mr. Zoob. Szkoda, że wśród tych zespołów zabrakło Kultu, bo świetnie odnalazłby się w tym towarzystwie. Stare, dobre przeboje porwały widzów do tańca, a niejednemu wycisnęły z oka łzę wzruszenia. Dużą zasługę w tym mieli prowadzący, którzy w zapowiedziach przywoływali sporo wspomnień z dawnych lat.

Koncerty pop w Trójmieście


"Starym wyjadaczom" na scenie towarzyszyli też młodzi reprezentanci polskiej sceny muzycznej, tacy jak Krzysztof Zalewski, Igor Herbut, Natalia Nykiel, Kamil Bednarek, Sound'N'Grace, Happysad, Mateusz Ziółko, Sebastian Karpiel-Bułecka czy Michał Szpak. W większości zaprezentowali oni covery znanych rockowych szlagierów - wychodziło raz lepiej, raz gorzej. Mam wrażenie, że niektóre z utworów zbyt mocno zostały przearanżowane, np. "Kocham Wolność" w wykonaniu Mateusza Ziółko i Sebastiana Karpiel-Bułecki. Były też jednak perełki, jak ciekawa, zaczepna "Po co wolność" Natalii Nykiel czy przejmujący "Dziwny jest ten świat" w wykonaniu Michała Szpaka.

Koncert przeprowadził widzów od końca lat 80. po czasy współczesne przypominając zarówno wydarzenia polityczne, jak i ważne dla poszczególnych okresów piosenki. W przytoczonej historii Gdańska nie zabrakło też smutnych wydarzeń ze stycznia tego roku oraz zadumy nad jego skutkami. Finałową piosenką wieczoru była "Nadzieja" zespołu IRA, którą publiczność zaśpiewała wspólnie ze wszystkimi artystami, podczas gdy w niebo wystrzelone zostało biało-czerwone konfetti.

Chociaż najbardziej intensywną część obchodów Święta Wolności i Solidarności mamy już za sobą, nie oznacza to końca atrakcji. Gdańskie świętowanie trwać będzie do wtorku (11 czerwca), a lista wszystkich wydarzeń znajduje się w naszym Kalendarzu Imprez.

Finał koncertu Polskę Kocham

22

listopada

Kasia Kowalska z zespołem Gdańsk, Stary Maneż

23

listopada

Misia Furtak Gdańsk, Teatr Szekspirowski

26

listopada

Osiecka, Młynarski, Przybora Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Kultura

Muzyka Hansa Zimmera w Ergo Arenie
Muzyka Zimmera w Ergo Arenie
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje

Kulinaria

Arco by Paco Pérez: hiszpańska kuchnia z widokiem na Gdańsk
Arco by Paco Pérez: kuchnia z widokiem
Serce do garów. Szefowie kuchni gotowali w szczytnym celu
Kolacja charytatywna "Serce do garów"

Planuj z nami tydzień

Narracje, półmaraton i muzyka Hansa Zimmera. Planuj tydzień
Narracje i muzyka Hansa Zimmera

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    ORP "Błyskawica" przycumowany jest do nabrzeża w: