Wiadomości

Beata Kozidrak i Bajm świętowali 40-lecie w Ergo Arenie

Zespół Bajm to legenda polskiej sceny muzycznej.

Czterdzieści lat na scenie, setki koncertów i przeboje, które śpiewała i - jak się okazało, wciąż głośno śpiewa - cała Polska. W sobotni wieczór zespół Bajm świętował swoją 40. rocznicę działalności. Beata Kozidrak, zgodnie z tytułem trasy, przekonała zgromadzoną w Ergo Arenie publiczność, że wciąż płynie w niej gorąca krew.



Jak na jubileuszową trasę przystało, zespół postanowił zabrać swoją publiczność w muzyczną podróż w czasie. Sobotni koncert rozpoczął się od krótkiego filmu dokumentalnego, przedstawiającego zdjęcia z dzieciństwa i młodości członków zespołu. Całe widowisko składało się z kilku części. Każda została poświęcona innemu etapowi twórczości zespołu i poprzedzona krótkim wstępem, w którym Beata Kozidrak opowiadała o najważniejszych faktach dotyczących jego historii.

Koncert zapowiadaliśmy w Kalendarzu Imprez oraz cyklu Planuj tydzień - czytaj w każdy czwartek

Beata Kozidrak już samym wejściem na scenę przypomniała wszystkim, że tego wieczoru będą mieli do czynienia z prawdziwą gwiazdą. Błyszczący kostium, burza blond loków, perlisty śmiech i doskonały kontakt z publicznością to tylko kilka z atrybutów diwy. Piosenkarce nie przeszkodziła nawet choroba i choć z upływem koncertu słychać było, że jej głos zaczyna słabnąć, to postanowiła, że nie zawiedzie fanów i jak sama powiedziała, "czego nie dociągnie, to dowygląda". A przyznać trzeba, że wyglądała naprawdę zjawiskowo.

- Moi kochani, czterdzieści lat to strasznie dużo, ale dla mnie to była najwspanialsza podróż, jaką można sobie wymarzyć. Czterdzieści lat dla was śpiewałam, pisałam, wyszłam za mąż, urodziłam dzieci, tworzyłam, nagrywałam... Mnóstwo podróży, mnóstwo koncertów, mnóstwo cudownych spotkań właśnie z wami. Zawsze starałam się, żeby wszystko, co robię było na wysokim poziomie, dlatego mam nadzieję, że docenicie show, nad którym pracowaliśmy przez ostatni rok - powitała gości Beata Kozidrak.
Beata nie zawiodła fanów, a fani nie zawiedli Beaty. Bajm gromadzi na swoich koncertach publiczność wielopokoleniową i bardzo różnorodną, a jednoczenie tak wdzięczną i oddaną zespołowi, że wielu artystów może im tylko pozazdrościć. Wśród widzów znalazły się zarówno starsze osoby z sentymentem wspominające początki zespołu, wystylizowane podobnie do Beaty kobiety w futrach i cekinach, ale też sporo młodzieży.

Fani przygotowali dla zespołu kilka niespodzianek, m.in. białe serduszka wzniesione w górę podczas piosenki "Dwa serca, dwa smutki" i balony w kolorach niebieskim i zielonym, nadmuchane i puszczone w górę podczas "Niebiesko-zielonego". W przerwach między piosenkami dało się też słyszeć głośne skandowanie "Beata, Beata", piski i spontaniczne owacje, które utrudniały dojście do głosu widocznie zadowolonej z tego artystce.

- Jestem z Bajmem od dziecka, pamiętam, jak zbierałam zdjęcia Beaty Kozidrak ze "Świata Młodych" - wspomniała jedna z fanek.
Co ciekawe, na początku koncertu więcej fanów zajmowało miejsca siedzące, niż ustawiło się pod sceną, jednak proporcja ta odwróciła się już po pierwszych kilku piosenkach, kiedy rozbawiona publiczność zaczęła tłumnie zbierać się pod sceną. Tańczono też w lożach i przejściach między sektorami.

"Biała armia" - Bajm

A bawić się było do czego! Beata i Bajm wykonali tego wieczoru swoje wszystkie największe przeboje, nie siląc się na nowe aranżacje, tylko przypominając je fanom w wersjach, jakie najbardziej znają i lubią. Nie zabrało takich hitów jak "Piechotą do lata", "Nie ma wody na pustyni", "Co mi panie dasz", "Biała armia", "Myśli i słowa", "O tobie", "Ta sama chwila" czy "Józek, nie daruję ci tej nocy".

Wzruszający okazał się też koniec koncertu, kiedy Beata Kozidrak podziękowała wszystkim swoim współpracownikom za wspólną trasę. Występ w Trójmieście był ostatnim przystankiem jubileuszowego tournée zespołu, dlatego też podziękowania były wyjątkowo wylewne i pełne emocji, a na scenę wyszli wszyscy pomagający Beacie w tym przedsięwzięciu, łącznie z rodziną, przyjaciółkami i stylistką włosów.

Więcej koncertów znajdziesz w Kalendarzu Imprez


Muzykę Bajmu można lubić lub nie, nie sposób jednak nie docenić roli, jaką odegrała na polskim rynku muzycznym. Beata Kozidrak to już prawdziwa legenda, co udowadnia swoją jubileuszową trasą. Na jej piosenkach wychowywały się i patrząc na przekrój wiekowy jej fanów, będą się wychowywać kolejne pokolenia. A sama artystka, jak mówi, tak robi, poprzeczkę stawia sobie wysoko i pokazuje, jak powinno wyglądać prawdziwe widowisko.

"Myśli i słowa" - Bajm

Opinie (126) ponad 10 zablokowanych

  • No Beatka cały czas na szczycie moi drodzy i kochani (10)

    Byłem na koncercie i pełna profesja churki dały radę A ten jej przebój nie ma nie ma wódki na pustyni to przebój wszechczasów zawsze powala mnie na kolana moi drodzy i kochani. Szanujmy się i usmiechajmy się do siebie.

    • 51 53

    • Ty normalnie wszędzie byłeś wszystko widziałeś (3)

      A do tego 24h komentarze na portalu. W jakiś cudowny sposób Twoja doba musi trwać z tydzień.

      • 34 1

      • Bylo za głośno (2)

        Wyszedlem z Dzesika

        • 6 1

        • W Żabolandii to by strzelał jakiś ktoś (1)

          • 3 0

          • Cudowny koniec koncertu

            Wszyscy śpiewali ,,nie ma nie ma PiSu na pustyni,,
            I ,,Grodzka nie daruje ci tej nocy,,

            • 4 7

    • Co dało radę?

      • 3 0

    • Długo byłeś na tych kolanach dzbanie? (2)

      • 8 2

      • Miala jak Steczkowska koszulkę ,,Konstytucja,,? (1)

        • 6 2

        • Steczkowska wali PiS

          Miała wywalone na 8 mln Polaków !
          Super babka

          • 2 6

    • na behemocie byłeś w tym samym czasie?

      • 1 2

    • wichurki chyba tłuku

      • 0 0

  • Dobry koncert (2)

    Bajm ma dorobek, z którego może wybierać. Dobrze spędzony sobotni wieczór.

    • 51 21

    • EuroWeek jak znalazł (1)

      Musztardy były?

      • 4 0

      • Koncert PiSowski!

        Nie miała koszulki no ...tej..OTUA czy coś tam takiego

        • 4 0

  • Tragedia (5)

    Dyspozycja wokalna artystki opłakana do tego stopnia ze nie odwołanie koncertu można uznać za brak szacunku dla fanów. Jak się jest chorym to się leży w łóźku. Za Beatę która recytowała i czasem zawyła śpiewały chórki i publiczność. Przykre widowisko. Pani Beacie zdrowia życzę.

    • 75 29

    • A moim zdaniem (1)

      Wielkie brawa i szacunek dla pani Beaty!!! I zdrówka!

      • 10 8

      • Jak stare wino!

        Mętne brunatne i kwaśne
        Ale kosztuje

        • 13 0

    • Pani śpiewaczka ewidentnie była w niedyspozycji... (1)

      Smutne to..

      • 17 2

      • Nie śpiewała nic o podwyżkach prądu!

        Szrek coś międolil a ja mu wierzę

        • 3 0

    • Ona tak choruje od kilku lat... Więc rzeczywiście brak szacunku dla fanów totalny.

      • 12 5

  • babcia ryczy dla dziadków.

    Muza dla dinozaurów.

    • 52 57

  • (10)

    Jedna z nielicznych Artystek w tym kraju przez duże A.

    • 52 36

    • (8)

      Hehehe
      Niezły masz gust

      • 13 9

      • (7)

        Poznajmy twój.

        • 10 10

        • (6)

          Rush, Pink Floyd, clapton, knopfler... I kilku innych
          Pewnie nie słyszałeś

          • 7 14

          • (2)

            Noo faktycznie. Same Polki...

            • 11 3

            • Clapton to Polak , jego dziadek pid Grunwaldem walczył (1)

              • 5 4

              • Jo, Maćko z Klaptońca.

                Zacny był woj z niego.

                • 9 3

          • Chyba Bush.. (2)

            • 2 3

            • a co ma K. Bush do Rush ?????? (1)

              • 1 0

              • Końcówka ...ush taka sama

                • 1 1

    • Toć to śpiewająca fryzjerka...

      • 7 2

  • Moim zdaniem

    To super, że nie odwołała koncertu. Bawiłam się świetnie! Przypomniały mi się moje lata młodości. Dziękujemy Beatko!!!

    • 40 27

  • (2)

    Przykre widowisko, chce swoje pieniadze do zwrotu. Piosenkarka z chorym glosem, be,mz spiewu bo spiewaly chorki!!!

    Szkoda czasu na takie wystepy!!!

    • 51 22

    • Szkoda..

      To jest jak swinia w kartofle wejdzie...a jeszcze gorsza jak z niej wyjdzie

      • 5 5

    • szkoda czasu i pieniędzy to było z domu wychodzić...

      byle czym się tłuszcza zadawala i twierdzi, że fascynuje :)

      żałosne

      • 2 3

  • tandeciara

    • 41 20

  • Czas że sceny zejść (1)

    • 39 24

    • najwyższy..

      A nie, przepraszam - jeszcze Rodowicz trzeba przegonić :)

      • 11 1

  • Koncert lipa straszna

    • 36 18

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

08

listopada

Paweł Izdebski Trio Gdańsk, Parlament

08

listopada

Mikromusic Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Książka o chorobie Literacką Książką Roku. Przyznano Nagrody "Wiatr od Morza" 2019
Książka o chorobie Literacką Książką Roku

Kulinaria

Co warto mieć w domowej spiżarce? Mądre zakupy
Co warto mieć w domowej spiżarce?
Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Pierwsza część "Trylogii Gdańskiej" Güntera Grassa nosi tytuł: