Boom na stocznię! Poznaj nowe miejsca rozrywki w Gdańsku

Mieszkańcy Trójmiasta pokochali imprezy "na stoczni", czego dowodzą ogromne kolejki do wejścia.
Mieszkańcy Trójmiasta pokochali imprezy "na stoczni", czego dowodzą ogromne kolejki do wejścia. Fot. Łukasz Unterschuetz/Trójmiasto.pl

Już nie tylko 100cznia i Ulica Elektryków. Na terenach postoczniowych w Gdańsku tworzą się nowe plenerowe miejsca rozrywkowe, punkty gastronomiczne, przestrzenie do spędzania czasu czy nawet kluby sportowe. Sprawdzamy, co jeszcze jest do odkrycia w tej dzielnicy i otwarcia jakich miejsc można spodziewać się w najbliższych tygodniach.



Kultura i rozrywka w Trójmieście - nadchodzące wydarzenia



Czy bywasz na imprezach na terenach stoczniowych?

Zobacz wyniki (917)
Po sukcesie 100czni oraz Ulicy Elektryków na terenach postoczniowych jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się kolejne miejsca, lokale i punkty rozrywkowo-kulturalne, a także gastronomiczne. Wiele z nich nawiązuje swobodnym charakterem i industrialnym klimatem do tych już istniejących. Każde jednak szuka nowych rozwiązań, by wyróżnić się na tle pozostałych.

Nowa historia tworzyć się będzie naprzeciwko historycznego budynku DyrekcjiMapka, który niedawno przeszedł generalny remont. Tworzy się tam nowa strefa rozrywkowo-rekreacyjna, Plac Dyrekcji, która ma być nowym miejscem spotkań mieszkańców Trójmiasta. W odróżnieniu od 100czni nie będzie zbudowana z kontenerów. Wyjściowym materiałem budulcowym mają być struktury z konstrukcji budowlanych typu layher, czyli metalowych rusztowań od lat wykorzystywanych na stoczni do różnego typu prac, w tym również do budowy i remontów statków.

Gospodarzami miejsca są Paweł Skawiński, zajmujący się od lat scenotechniką, oraz Konrad Brodowski - gastronom, współtwórca klubu Wtedy oraz Projektu Trójząb (Montelansino).

- Do zespołu projektowego zaprosiliśmy także Aleksandrę Zalewską, projektantkę miejsc i przestrzeni, absolwentkę ASP, która ma w swoim portfolio wiele ciekawych aranżacji o charakterze rozrywkowym. Operatorem barów będzie EliksirGdańska, który otrzymał tytuł najlepszego koktajl baru w Polsce. Można więc śmiało stwierdzić, że "ekipa jest mocna" - zapowiada Konrad Brodowski. - Chcemy także na nowo wykorzystać potencjał food trucków. Zachowując tradycję przemieszczenia się i tworząc maksymalnie różnorodną ofertę, nasi goście co tydzień będą mogli odkrywać nowe smaki.
W planach także stworzenie nowych wydarzeń muzycznych, takich jak festiwal z lokalnymi jazzmanami, przy okazji którego pokazywać się mogą młode talenty.

- Strefa ma być aktywna przez cały dzień, dlatego planujemy bardzo dużo aktywności dziennych, jak między innymi zajęcia fitness z lekkim przekąsem w tytule "Dupeczka na lato". Nie zabraknie również elementów artystycznych. Tworzymy projekt łączący nasze miejsce ze społecznością mieszkańców Gdańska i okolic, pewnego rodzaju artystyczną galerię twarzy. Chcemy dbać też o rozrywkę dla dzieci, na przykład organizując turniej gry w Mario na elewacji budynku.

Czytaj też: Twórcy Ulicy Elektryków - zdefiniowaliśmy nowy nurt rozrywki w Polsce

Miejscem z nietypową "scenografią" jest ScrapYard znajdujący się przy ul. NiterówMapka, naprzeciwko hali numer 29. Jak mówią jego twórcy, ma to być miejsce, gdzie można odpocząć, zrelaksować się, posłuchać muzyki, zjeść i napić się, a to wszystko nad wodą, na tle dźwigów stoczni gdańskiej.

- Wpadliśmy na pomysł, żeby stworzyć złomowisko z kultowymi, starymi samochodami, lecz w nowym wydaniu - mówi Bartłomiej Wiśniewski ze ScrapYard. - Wyróżnia nas nie tylko stylistyka złomowca, ale także niepowtarzalna sceneria, bo jako jedyni mamy bezpośredni widok na wodę i statki ze stocznią na horyzoncie. Jeśli chodzi o nasze auta, mamy emerytowanego 12-metrowego busa, mamy mercedesa z lat 70., który jest naszą wizytówką, a który stoi na kontenerze i jest widoczny z wiaduktu. Mamy też starą skodę oraz parę innych pojazdów, którym chcemy dać drugą młodość. One mają nie tylko ozdabiać ScrapYard, ale także mogą być częściowo wykorzystane - na autobusie znajduje się na przykład scena. Auta są w nocy podświetlane, co świetnie wygląda.
ScrapYard jest otwarty od czwartku do niedzieli. W czwartki w godzinach 16-24, piątki 16-3, soboty 13-3, a niedziele 13-24. Każdy dzień ma mieć inny temat przewodni, organizatorzy zapowiadają interesujące wydarzenia. Muzycznie ScrapYard zapowiada przede wszystkim elektronikę oraz alternatywny pop.

Warsztat Pop Art to zaadaptowana przestrzeń, która powstała na terenie dawnej Stoczni Schichaua, gdzie mieścił się warsztat Lecha Wałęsy. Znajduje się niedaleko 100czni, przy ul. Popiełuszki 3Mapka.

- To połączenie obiektu gastronomicznego z kulturą, sztuką, przestrzenią sportową i ogromnym kawałkiem historii - mówi pomysłodawca Marcin Sternik. - Poniedziałki i wtorki będzie to u nas czas aktywności sportowych i możliwości sprawdzenia swoich umiejętności podczas treningu na torze Ninja Warriors. W środy planujemy cykl koncertów jazzowych na żywo, z udziałem trójmiejskich muzyków. W czwartki będzie można przyjść na seanse naszego kina pod chmurką, czyli projekcji wszelakich z poziomu leżaka. Piątki i soboty będą dniami klubowego grania, to serce Warsztatu Pop Art. DJ-ka zlokalizowana jest na prawie półwiecznym meleksie, na której DJ-e wywrócą światopogląd muzyczny do góry nogami. GUS GUS pomiesza się tu z hitami Karela Gotta czy Abby. Z kolei niedziele będą czasem z kulturą, spotkań ze sztuką, wernisaży i wystaw artystów związanych ze środowiskiem absolwentów Gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Możemy już zapowiedzieć, że wśród zaplanowanych wydarzeń m.in. wystawa Wojtka Radtke, artysty multimedialnego, rzeźbiarza, malarza.
Jak podkreślają organizatorzy, dochód z działalności ma zostać wykorzystany na naprawę historycznego miejsca.

- Uzyskane środki finansowe planujemy przeznaczyć na remont dachu hali 86b, na który otrzymaliśmy dofinansowanie z Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, Departament Ochrony Zabytków - dodaje Marcin Sternik.
Zobacz także: Kolejne luzowanie obostrzeń w czerwcu. Co się zmieni?

Jak się okazuje, tereny stoczniowe są adaptowane nie tylko pod miejsca rozrywkowe. W czerwcu w jednej z halMapka przy Ulicy Elektryków ma się otworzyć klub bokserski stowarzyszenia Brzostek Top Team.

- Ma być to klub dla młodych ludzi - mówią właściciele Maciej Brzostek i Lucyna Mach. - Zaledwie kilka kroków od Stoczni Gdańskiej, w której walczono o wolność, solidarność i sprawiedliwość, chcemy kontynuować walkę o lepszą przyszłość i marzenia młodych ludzi. Chcemy stworzyć miejsce, które stanie się stocznią talentów.
Brzostek Top Team to stowarzyszenie, które funkcjonuje od ponad 10 lat i które organizuje zajęcia sportowe dla dzieci i młodzieży. Grupa zrzesza ponad 100 młodych zawodników, w większości dzieci. Stowarzyszenie poza treningami bokserskimi działa także charytatywnie. Obecnie trwa zbiórka pieniędzy na remont i dostosowanie lokalu na stoczni, aby mógł funkcjonować jako klub sportowy.

- Chcemy stworzyć przestrzeń, w której każdy znajdzie azyl i będzie mógł realizować swoje pasje. Chcemy zapewnić dzieciom i młodzieży, zarówno tym z rodzin patologicznych, zagrożonych wykluczeniem, jak i tym narażonym na choroby cywilizacyjne, opiekę i miejsce do rozwoju - dodają właściciele.
Kilka miesięcy temu informowaliśmy też o zamknięciu klubu Protokultura. Jak można było przeczytać w pożegnalnym oświadczeniu, decyzja była niezależna od twórców klubu. Obecnie w tym miejscu otworzył się nowy klub CrackhouseMapka.

Na terenie stoczni powstaje też MontowniaMapka, czyli budynek ze 114 wykończonymi i umeblowanymi loftami o funkcji hotelowej. Zabytkowy budynek dawnej montażowni silników do łodzi podwodnych ma być odrestaurowany z zachowaniem charakterystycznego układu galeryjnego. Inwestycja realizowana jest przez Euro Styl z Grupy Dom Development. We wnętrzu ma znaleźć się centrum konferencyjne, food hall i część biurowo-usługowa. Planowany termin uruchomienia obiektu to początek II kwartału 2023 roku.

Spacer po "stoczni nieoczywistej". Zajrzeliśmy do mniej znanych miejsc



Warto wspomnieć także o restauracji i winiarni Mielżyńskibudynku remizy Stoczni CesarskiejMapka, która ma otworzyć się jesienią tego roku. Budynek remizy pochodzi z 1884 r. i początkowo pełnił funkcje administracyjno-społeczne. W 1903 r. został przekształcony w siedzibę straży pożarnej, w której mieściły się wozownia i stajnia dla koni drużyn pożarniczych. Budynek jest objęty ochroną konserwatorską. Trwające prace remontowe nie tylko poprawiają jego stan, ale także uwydatniają unikalne detale, takie jak ślizgi przeciwpożarowe, stalowe bramy czy okna strzelnicze. Elementy te zostaną starannie odrestaurowane, aby przypominać o historii remizy.

Pojawiły się także nowe punkty na mapie 100czni. Przesmyk to nowa plenerowa przestrzeń, zlokalizowana pomiędzy dwiema halamiMapka z przepięknym widokiem na stoczniowe dźwigi, w której organizowane są seanse filmowe oraz koncerty. Na terenie 100czni otwarte są także dwie nowe hale 94B31B. Jedna z nich zamieniła się w galerię, natomiast w drugiej odbywają się warsztaty, wystawy i targi oraz zajęcia sportowe. Natomiast w 100czniowych gościnnych kontenerach w tym roku pojawił się Składak, czyli połączenie serwisu rowerowego i kawiarni, ale także sklep Kup Se, działający zgodnie z filozofią less waste.

Wymieniając nowe miejsca na stoczni, nie można zapomnieć o kolejnych elementach Ulicy Elektryków. W tym sezonie to otwarty już Plener 33, czyli nowa przestrzeń, do której wchodzi się przez W4Mapka, a która ma 3000 m kw., działa przez sześć dni w tygodniu i jest miejscem, gdzie można zjeść i odpocząć przede wszystkim w ciągu dnia. Elektryków wzbogaciło się także o nową kawiarnię Dystans, mieszczącą się w hali W4 Food Squat. To niewielkie, czarno-białe pomieszczenie, niekoniecznie przywodzące na myśl kawiarnię, ale jak mówią twórcy, o taki efekt właśnie chodziło. Napić się tam można nie tylko kawy, ale zamówić można również drinki.

Na terenie Stoczni Cesarskiej przy budynku Dyrekcji powstanie też Stocznia Tytano. To koncepcja, który ma przenieść się nad morze z południa Polski. Jej twórcami są pomysłodawcy nieistniejącej już przestrzeni Dolne Młyny z Krakowa. Było to kultowe imprezowe miejsce w dawnej fabryce wyrobów tytoniowych, które działało blisko centrum Krakowa przez pięć lat. Twórcy Stoczni Tytano chcą czerpać ze swoich krakowskich doświadczeń podczas tworzenia nowego konceptu w Trójmieście.

- Projekt jest jeszcze na bardzo wczesnym etapie. Na pewno chcemy znaleźć nowe funkcje dla kilku hal i stworzyć tam przestrzeń dla działań społecznych, kulturalnych i artystycznych - zapowiada Anna Zemanek z Fundacji Tytano.
Stworzenie miejsca dla kreatywnego biznesu planuje natomiast SCG Stocznia Centrum Gdańsk. Jak możemy przeczytać na ich stronie, stoczniowy obiekt 31B, mieszczący się przy ulicy Stolarzy, przy samym nabrzeżu, ma być nową przestrzenią, w której będzie mógł się rozwijać biznes. Miejsce będzie można wynająć, lecz na szczegóły trzeba jeszcze poczekać.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (171)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Jarmark Bożonarodzeniowy
Jarmark Bożonarodzeniowy
jarmark
lis 19-24.12
g. 12:00 - 20:00
Gdańsk, Targ Węglowy
Aga Zaryan Christmas Songs
Aga Zaryan Christmas Songs
kolędy i pastorałki
gru 12
niedziela, g. 19:00
Gdańsk, Stary Maneż
Tymek
Tymek
hip-hop
gru 16
czwartek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Zespołem zaliczanym do Gdańskiej Sceny Alternatywnej jest: