Miejsca przyjazne społeczności LGBT w Trójmieście

Tęczowa flaga została zaprojektowana pod koniec lat 70. XX wieku jako symbol dumy i ruchu na rzecz równouprawnienia osób LGBT.
Tęczowa flaga została zaprojektowana pod koniec lat 70. XX wieku jako symbol dumy i ruchu na rzecz równouprawnienia osób LGBT. Fot. Faloviec/Facebook

Dziś ostatni dzień czerwca, miesiąca, który określony został w wielu krajach na całym świecie jako Pride Month, czyli czas solidaryzowania się z osobami ze środowiska LGBT+. Przy tej okazji szukamy trójmiejskich miejsc, które są przyjazne tej społeczności: restauracji, kawiarni czy lokali rozrywkowych.



Sprawdź nowe lokale w Trójmieście



Czy wiesz, gdzie w twoim mieście znajdują się miejsca przyjazne społeczności LGBT?

tak i chętnie tam chodzę 12%
tak, ale nie bywam tam bardzo często 3%
znam jedno czy dwa 4%
nie, ale chcę poznać 8%
nie i nie interesuje mnie to 73%
zakończona Łącznie głosów: 2270
Pride Month, lub w tłumaczeniu po prostu: miesiąc dumy, ma swoje źródło w wydarzeniach z 1969 roku, gdy w Stanach Zjednoczonych, a dokładnie w klubie Stonewall w dzielnicy Greenwich Village w Nowym Jorku, doszło do zamieszek i demonstracji osób ze społeczności LGBT przeciwko nalotom policji.

W tamtym czasie policyjne naloty były rutynową procedurą, jednak nie przebiegały łagodnie. Osoby odwiedzające lokale mniejszości seksualnych traktowano brutalnie, dochodziło do aresztowań pod zarzutem "nieprzyzwoitości". Spisane nazwiska drukowano w gazetach. Kierowano się zasadami, według których gejom nie wolno było podawać alkoholu w lokalu, mężczyzna nie mógł tańczyć z mężczyzną, a każda kobieta i każdy mężczyzna musieli nosić przynajmniej trzy części garderoby, które reprezentowały biologiczną płeć.

Czytaj też: Branża koncertowa elastyczna wobec obostrzeń. Zaszczepieni podnoszą frekwencję

28 czerwca 1969 roku doszło do zamieszek, a starcia z policją trwały do rana. Również w kolejnych dniach wybuchały protesty. Te wydarzenia podziałały mobilizująco na całą społeczność. Kilka dni po zamieszkach na placu Waszyngtona zorganizowano pierwszy wiec "Gay Power". Stonewall stało się symbolem wolności, równości, tolerancji i wspólnoty. Działania na rzecz równego traktowania wszystkich ludzi, niezależnie od ich orientacji seksualnej, nadal trwają. Sprawdzamy, gdzie w Trójmieście znajdują się miejsca i lokale, w których każdy może czuć się mile widziany.

100cznia czy Ulica Elektryków - tych miejsc nikomu nie trzeba już przedstawiać. Oba odwiedzają tłumy, a wśród nich spotkać można młodych i starych, w nocy ortodoksyjnych imprezowiczów, w ciągu dnia rodziny z dziećmi. Bez wątpienia są to miejsca otwarte i przyjazne dla każdego. To także ulubiona lokalizacja trójmiejskich artystów, studentów ASP oraz wszystkich osób związanych ze światem sztuki. 100cznia jest zazwyczaj także ostatnim punktem na trasie Trójmiejskiego Marszu Równości.

Czerwiec został mianowany miesiącem dumy, czyli inaczej Pride Month. To wtedy odbywają się manifestacje i marsze równości.
Czerwiec został mianowany miesiącem dumy, czyli inaczej Pride Month. To wtedy odbywają się manifestacje i marsze równości. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl
Kolejnym miejscem, o którym warto wspomnieć, jest Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, która dawniej rzeczywiście była łaźnią, gdzie od lat 60. spotykali się mężczyźni. To tam, razem z Kampanią Przeciw Homofobii, została zorganizowana wystawa "Niech nas zobaczą". Była to jedna z pierwszych, jeśli nie zupełnie pierwsza akcja, która pokazała na ulicach zdjęcia homoseksualnych par.

CSW Łaźnia cały czas pozostaje miejscem otwartym dla społeczności LGBT oraz artystów, którzy w swojej twórczości poruszają ten temat. W 2011 roku na Jaskółczej można było również zobaczyć cykl obrazów słynnej pary brytyjskich artystów Gilberta & George'a, a kilka miesięcy później zrealizowano tam projekt Szafa Gdańska, czyli wystawę składającą się z dzieł sztuki, ale także pamiątek obrazujących życie codzienne tęczowej społeczności.

W centrum Gdańska również Kawiarnia w Starym Kadrze, Pub Red Light, hotel PURO czy Restauracja Ritz to miejsca identyfikujące się jako przyjazne osobom LGBT+. Będąc we Wrzeszczu, także znajdziemy takie lokale. Jest to między innymi klub Ziemia, znajdujący się przy al. Grunwaldzkiej. W ciągu dnia można tam napić się kawy, herbaty czy drinków, wieczorami rozkręcają się imprezy.

- Tworząc klub Ziemia, od samego początku staraliśmy się zbudować miejsce otwarte i tolerancyjne. Jest to wpisane nawet w nasz statut, jako zasady PLUR, czyli peace, love, unity, respect - mówi Krystian Wołowski, manager. - Oznacza to, że nie ma u nas miejsca na przemoc, jakąkolwiek dyskryminację, czy to ze względu na płeć, kolor skóry czy poglądy. Przez ponad dwa lata przeprowadzane były u nas cotygodniowe wykłady SexEd, podczas których wielokrotnie była podejmowana tematyka orientacji seksualnej. Do tego typu wydarzeń jeszcze będziemy na pewno wracali. Dla nas wspieranie środowiska LGBT jest oczywistością. Fakt, że o podstawowe prawa człowieka dla wszystkich nadal trzeba walczyć, jest dla nas skandaliczny.
Nie można zapomnieć o Dolnym Wrzeszczu, a dokładnie ulicy Wajdeloty. Zlokalizowane są tam takie miejsca jak Avocado Vegan Bistro czy Fukafe, a także House of Seitan. Nieco dalej znajduje się również Krowarzywa.

- Nie kategoryzujemy naszych gości i wszyscy są u nas mile widziani, bez względu na płeć, orientację, pochodzenie, religię czy dietę. W lokalu nie narzucamy się zarówno weganizmem, jak i innymi istotnymi dla nas kwestiami. Chcemy, żeby nasi goście czuli się dzięki temu dobrze - mówi Agnieszka Sierac, właścicielka kawiarni roślinnej Fukafe.
Poszukując podobnych kawiarni czy restauracji w innych częściach Gdańska, warto zatrzymać się w Kuchni Roślinnej Faloviec na Przymorzu. Zjeść tam można zupy, dania główne, lunch, spróbować kawy, piwa regionalnego czy deseru. Jednak nie tylko o menu tam chodzi.

- Tworzenie miejsca przyjaznego osobom LGBTQ to milowy krok do otwartego społeczeństwa opartego na wolności, tolerancji i wzajemnym zrozumieniu - mówi Daniel JaroćFalovca. - To pokazanie, że orientacja seksualna nie ma znaczenia. Można podzielić ludzi, ale tylko na złych lub dobrych. Jesteśmy otwarci dla osób, które w innych miejscach czują się dyskryminowane, obgadywane czy też, o zgrozo, wypraszane z lokali. Liczy się fajna atmosfera, zadowolenie naszego gościa i poczucie bezpieczeństwa w naszej restauracji. Nasi goście często do nas wracają, a nawet są naszymi stałymi klientami. Było kilka aktów przemocy, które nas dotknęły, jednak się nie poddajemy i nadal stoimy po "tęczowej stronie mocy" - mówi.
Wybierając się do Sopotu, należy zacząć od klubu, który został stworzony z myślą o społeczności LGBT+, czyli HAH (którego nazwa pochodzi od słów "heaven and hell"). Obecnie HAH to już sieć klubów, które znajdują się także we Wrocławiu, Poznaniu i Katowicach. Sopocki klub w tym roku obchodzi dziesięciolecie swojego istnienia. Mówiąc o tym mieście, nie sposób nie wspomnieć także o klubie Sfinks700, który przez lata skupiał artystów i twórców najróżniejszych środowisk, podobnie jak legendarny klub SPATiF. Do listy dołączyć można też Dwie Zmiany, restaurację Cały GawełStację Sopot.

W Gdyni skromniej, ale też coś się znajdzie. Są to bistro Śródmieście, a także Biały Kot - kocia kawiarnia przy ul. Władysława IV. To wyjątkowy lokal, w którym mieszkają koty swobodnie przechadzające się w kawiarni, przysiadające się do klientów. Koty można obserwować, a jeśli ma się szczęście - również pogłaskać.

Jakie jeszcze miejsca przyjazne społeczności LGBT+ warto wspomnieć? Czekamy na polecenia w komentarzach.

Marsz Równości 2018 w Gdańsku:

Opinie wybrane


wszystkie opinie (715)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
rock
paź 1
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock
paź 7
czwartek, g. 19:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze'22 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

ORP "Błyskawica" przycumowany jest do nabrzeża w: