Wiadomości

Radiohead, Tina Turner i Whitney Houston. Wspominamy słynne koncerty w Sopocie

To do Sopotu, m.in. do Opery Leśnej czy w okolice molo w latach 90. (i wcześniej), przyjeżdżały największe gwiazdy muzyki rockowej i popowej i dawały najbardziej spektakularne koncerty. Wspominamy kilka z nich i prezentujemy archiwalne nagrania wideo.



Radiohead (1994, Sopot, molo)



Dla obecnych trzydziestokilkulatków słuchających alternatywnego rocka obecność na tym koncercie (zazwyczaj przypadkowa, bo starszy brat nie mógł iść, albo jakimś cudem ktoś zdobył bilet) to jak doświadczenie pokoleniowe. Tak naprawdę mało kto Radiohead w 1994 roku w Polsce znał (Brytyjczycy mieli na koncie raptem jedną płytę z singlem "Creep") i na Sopot Rock Festival na molo pewnie większość wybrała się posłuchać grających tego samego dnia Golden Life, Varius Manx i De Mono, ale wtajemniczeni wiedzieli, że uczestniczą w wydarzeniu legendarnym.

Koncerty w Trójmieście


Ktoś jednak wyczuł, że Thom Yorke z kolegami staną się niebawem jednym z najważniejszych zespołów rockowych w historii muzyki i "Radiogłowych" na sopockie molo zaprosił. Sami muzycy wspominali, że był to pierwszy raz, gdy na lotnisku witały ich kamery. Radiohead wróciło do Trójmiasta (na raptem trzeci koncert w Polsce) podczas Openera w 2017 roku.


The Kelly Family (1996, Opera Leśna)



Choć dla wielu słuchanie The Kelly Family było synonimem obciachu, wielokrotnie więcej osób - szczególnie nastolatków - w latach 90. uważało ich za bogów muzyki popowej. Przyjazd muzykującej rodziny Kellych do Sopotu 22 sierpnia 1996 roku był dla tych dzieciaków prezentem życia. W dniu koncertu całe miasto nim żyło, nic zresztą dziwnego, bo na koncert przyjechało więcej osób niż Opera Leśna była w stanie pomieścić. Dlatego las wokół płotu otaczającego amfiteatr był równie tłocznie zapełniony fanami co widownia.

Dwugodzinny koncert był nie tylko świetnym muzycznym show, jakie Polska dopiero wtedy zaczynała oglądać, ale i erupcją zbiorowej histerii fanek, które płakały w muzycznej ekstazie, a szczególnie podczas ogromnego przeboju "An Angel". W 2018 roku The Kelly Family ponownie zagrało w Sopocie - w Ergo Arenie.


Whitney Houston (1999, Opera Leśna)



Występ Whitney Houston podczas festiwalu sopockiego w sierpniu 1999 roku był jej jedynym koncertem w Polsce w czasie całej kariery. Oczekiwania były ogromne. Przyjazd ówcześnie jednej z największych wokalistek popowych na świecie był zapowiadany jako wydarzenie roku w Polsce, sama Houston była witana na scenie Opery Leśnej przez Jolantę Kwaśniewską. Niestety nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Artystka - krótko mówiąc - zlekceważyła swoich fanów. Wyszła na scenę z godzinnym opóźnieniem, niedbale ubrana, co rusz demonstrowała, że jest jej zimno, i nie zaśpiewała swoich największych przebojów. Rozczarowani byli najwięksi wielbiciele, a atmosfery nie ociepliła nawet wizyta na scenie podczas utworu "My Love is Your Love" kilkuletniej, pociesznej córki Bobbi Kristiny (swoją drogą ubranej w zimową czapkę i kurtkę, choć w Sopocie było wtedy 12 stopni).


Tina Turner (2000, Hipodrom)



Zapowiadający na żywo w TVP koncert Piotr Kraśko i Tomasz Kammel ostrzegali przed muzycznym trzęsieniem ziemi. I w zasadzie mieli rację, bo takiego show Trójmiasto jeszcze wtedy nie widziało. Sopocki hipodrom 15 sierpnia 2000 roku przygotowano na inwazję 100. tys. fanów. Ostatecznie przybyło ich podobno około 60 tys., ale i tak było to jedno z największych wydarzeń muzycznych w Trójmieście.

Ponad 60-letnia wtedy Tina Turner była w świetnej formie i zagrała największe przeboje, w tym m.in. "The Best", "We Don't Need Another Hero" czy "Private Dancer".

Kraftwerk (1981, Opera Leśna)



Jeden z najważniejszych zespołów sceny elektronicznej, niemiecki Kraftwerk przybył do Polski po raz pierwszy podczas wielkiej trasy koncertowej po całym świecie. Koncert w Operze Leśnej (muzycy odwiedzili również kilka innych polskich miast) odbył się 23 sierpnia 1981 roku i był prawdopodobnie jednym z największych wydarzeń muzycznych całej dekady na Pomorzu.

Tłumy fanów (także z innych krajów za żelazną kurtyną), dodatkowe oddziały milicji i setlista składająca się z największych przebojów Niemców, do dziś hymnów muzyki elektronicznej, m.in. "Autobahn", "Computer Liebe" czy "Pocket Calculator" (zaśpiewany zgodnie z koncertowym zwyczajem Kraftwerk w języku odwiedzanego kraju). Na ponowny występ Kraftwerk w Trójmieście (również w Operze Leśnej) trzeba było czekać 35 lat.

Opinie (108) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Na Radiohead byłem w 94.... (9)

    ..Kurczę czuję sie coraz młodszy .

    • 18 3

    • Ten sam rocznik... (5)

      Swietny koncert, sluchalem ich wtedy (nie lubie obecnego Radiohead - najnudniejsza muzyka na swiecie, a mowi to czlowiek ktory regularnie slucha ambientu), wyszli po polskich supportach i ostro pozamiatali... Z Sopot Rock Festival (a nie byl to wtedy Malboro Rock F.?) pamietam jeszcze Bodycount - o malo nie wpadlem pod SKM wskakujac w biegu zeby zdazyc na koncert...

      • 5 2

      • Tego samego roku, co Bodycount, dzień wcześniej grało jeszcze Paradise Lost. Sam koncert z perspektywy czasu średnio udany, ale dla takiego szczyla jak wtedy ja? Czysta radość.

        • 4 1

      • Foo fighters (1)

        Tez wtedy grali na molo

        • 3 2

        • stary czlowiek i moze

          aaa, rzeczywiscie, szlo sie glownie by zobaczyc choc czesc dawnej Nirwany na wlasne oczy:-)

          • 2 0

      • Łysy to był ...

        Marlboro rock i RMF FM który się wtedy grubo promował a skończył jako radio dla grzybów .

        • 2 0

      • Marlboro Rock Festiwal

        Tak się to nazywało...gdzie występował Radiohead.

        • 0 0

    • (1)

      Koncert był faktycznie spoko, choć kameralny bo po Demono dużo osób poszło ...! Ale rok wcześniej na molo grał Bodycount z IceT i to była miazga. Na molo i w około było chyba z 80 tys. ludzi.

      • 5 0

      • Jejku...to byly czasy.
        Luz i oryginalnosc.
        I te tlumy ludzi !

        • 0 0

    • 78 przybija wysoka piatke !

      • 0 1

  • (2)

    Sorry ale brak umieszczenia na liście pierwszego koncertu Gangu Albanii po powrocie Popka z UK w sopockiej Scenie to trochę skandal

    • 23 30

    • Skandalem jest to że masz dostęp do Internetu. Idź bajki oglądaj.

      • 3 1

    • Czego? Kogo?

      • 0 0

  • Radiohead i Morcheeba - pominięte ...to dwa najlepsze koncerty w/g mnie (4)

    • 4 11

    • Może przeczytaj wpierw

      choć początek tekstu?

      • 10 2

    • Znakomity koncert Moloko na Molo w 2002? Myslovitz gral przed. (2)

      Laika to samo kilka lat pozniej. Hipnotyczne pamietne wystepy i super ludzie.

      Wiekszosc sie porozjezdzala po swiecie, a najechało prymitywow. Jeszcze do 2008 wygladalo tu jakosc i duze koncerty byly w porzadku. Ceny dostepne nawet dla licealistów i ludzie osłuchani to byla elita.
      Dzis za coraz wieksza kasa idzie coraz gorszy poziom. Chamstwo, agresja i bylejakosc to obraz 3m ostatniej dekady.

      • 3 2

      • H5 ! ;)))))

        • 1 0

      • Takie życie :/

        • 0 0

  • a teraz nic (2)

    wszytsko w Krakowie. Lodzi. Wawie.

    • 47 5

    • (1)

      Wybierz się na Opener. Poza tym w Trójmieście koncertów nie brakuje!

      • 4 12

      • to zwykla komerka i zaden festiwal.

        • 6 5

  • Hola hola (5)

    Ich troje w Brzeźnie, pamiętamy.

    • 56 3

    • Łooooo matko, ile ludzi było, nie było jak przejść. Chyba 2001 r. (2)

      • 5 1

      • Jo to prawda (1)

        Ja byłem z boku i nic nie widziałem ,ale bylem uczestnikiem tego historycznego wydarzenia.

        • 7 1

        • I ja i ja

          • 0 1

    • A niedawno ten błazen w czerwonych włosach żebrał od ludzi pieniądze aby wydać płytę bo przechlał cały majątek. Dzieciaków narobił a alimentów nie chce płacić. Do roboty się weź leniu patentowany.

      • 8 1

    • No i Republika

      • 0 0

  • Elton John (2)

    Super show w Sopocie

    • 16 0

    • W Hali Oliwia.

      • 2 0

    • Chyba mylisz koncerty. W Sopocie był na festiwalu w 2005 czy coś koło tego. Najlepszy jego koncert to ten z 1984 z Gdańska.

      • 2 1

  • A Backstreet Boys w czasie ich panowania na świecie??? (7)

    Opera Leśna pękała w szwach...dwie osoby straciły życie....

    • 13 1

    • Brayan Adams...rok po Whitney... (3)

      Mega koncert dał

      • 19 0

      • koncert pani Wytnkął Chustką

        najtrafniej podsumował pan Marcin Daniec

        • 3 0

      • Trzech gości, ściana z Marshalli i czadu dali!

        • 0 0

      • Przed nim też dobrze zagrał Texas, ale wcześniej niejaka Laluna to był full playback.

        • 1 0

    • Inny boysband Asian Dub Foundation tez molo (1)

      a na plazy taka kapelka Touch and Go ;)

      • 2 0

      • Chyba w atomic grali.

        • 1 0

    • BSB

      Byłam, pamiętam..

      • 0 0

  • Tina. To było coś. Bilety "zalatwiane" w najbliższym sektorze! (1)

    • 25 0

    • Pamiętam konwój brązowych tirów w centrum Gdańska

      • 0 0

  • A teraz czas na artykuł o gdańskich koncertach światowych gwiazd rocka. (5)

    Zacznijmy od lat osiemdziesiątych: Iron Maiden, Elton John, Marillion, Suzi Quatro, Smokie, Saxon,
    Mud, Hanoi Rocks.....

    • 21 1

    • no to dałeś czadu....

      obawiam się, że część osób nawet nie ma pojęcia o czym piszesz - teraz to disco polo panuje ..

      • 10 3

    • U.K Subs

      w Olivii

      • 8 0

    • Kto dziś pamięta o Hanoi Rocks......

      Hanoi Rocks - z wokalistą MM tak mnie urzekli, ze pojechałam na ich kolejny koncert do Poznania. Było również super.

      • 2 0

    • to dorzucam Klaus Schulze.

      • 2 0

    • prawdziwy koncert to był koncert w 1978 zespołu Slade. Co roku słyszymy ich świąteczną piosenkę w radio. Takiego nagłośnienia nie usłyszysz w ergo arenie.

      • 2 1

  • (2)

    A teraz duży nowoczesny stadion, dwie hale sportowe, i jedno wielkie koncertowe g....

    • 35 4

    • oj nie do końca

      trochę w Ergo Arenie się dzieje. Szkoda że tak mało, ale mogło być gorzej....

      • 4 2

    • Wielkie koncertowe eeeecchhhhooooo

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa
Zmarł aktor Aleksander Skowroński
Zmarł aktor Aleksander Skowroński

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Gdański Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych to w skrócie: