Wiadomości

"Raz, jeszcze raz" w Trójmieście. Zajrzeliśmy na plan komedii sensacyjnej

Stoczniowa hala zaaranżowana na nocny klub z bokserskim ringiem, na którym Agnieszka Rylik walczy z Iwoną Guzowską. Tak wyglądał kolejny zdjęciowy dzień na planie sensacyjnej komedii "Raz, jeszcze raz". Tłem filmowej opowieści przede wszystkim Sopot, ale też Gdańsk i Gdynia. W obsadzie m.in. Bartek Kasprzykowski, Daniel Olbrychski, Piotr Cyrwus, Aleksandra Szwed czy Joanna Moro. Premiera jesienią 2019.



Elegancko ubrani statyści niespiesznie sączą drinki, aktorzy uważnie wsłuchują się w sugestie reżysera, stoczniowa hala tonie w oparach sztucznego dymu i blasku kolorowych reflektorów. Pośrodku bokserski ring, tuż nad nim na szybko zaaranżowana loża VIP, a wokół kilka zastawionych trunkami stołów. Filmowcy uwijają się jak w ukropie, dubel goni dubel, ale nikt nie narzeka. Na czele z dwoma byłymi bokserkami, które skąpo ubrane w chłodnej hali cierpliwie znoszą kolejne ujęcia. "Kamera, akcja!" - kilka razy zdziera gardło reżyser Krzysztof Zbieranek. A akcji w tym filmie akurat brakować nie powinno.

Szalona podróż do lat 90.



Centrum Stocznia Gdańska była miejscem kolejnych zdjęć do sensacyjnej komedii "Raz, jeszcze raz". Film, według zapewnień twórców, ma być szaloną podróżą w lata 90-te (choć akcja będzie dziać się współcześnie), a istotną rolę pełnić ma Trójmiasto na czele z Sopotem. To właśnie w kurorcie po latach dochodzi do spotkania czwórki przyjaciół z młodości. Niegdyś byli zgraną paczką początkujących muzyków, którzy razem przeżywali wejście w dorosłość. Dziś ich drogi zupełnie się rozeszły. Monotonną codzienność przerywa niespodziewane pojawienie się narzeczonej jednego z dawnych kumpli, która zaprasza mężczyzn na wieczór kawalerski.

Bartek Kasprzykowski, Piotr Cyrwus
Bartek Kasprzykowski, Piotr Cyrwus fot.Łukasz Unterschuetz/ Trójmiasto.pl
W rodzimym Sopocie okazuje się, że niedoszły pan młody ... nie żyje. Przyjaciele postanawiają zabrać urnę z prochami kolegi i choć symbolicznie pożegnać go ostatnią wspólną imprezą. Jednocześnie prowadzą groteskowe śledztwo wokół jego tajemniczej śmierci, co nieuchronnie prowadzi ich do konfrontacji z trójmiejskimi gangsterami i kurortowym półświatkiem.

- "Raz, jeszcze raz" to historia młodych chłopaków napisana jak film dokumentalny. Chciałbym, żeby po obejrzeniu tego filmu ludzie mówili, że odnaleźli w nim własne przeżycia - mówi reżyser komedii, Krzysztof Zbieranek.
Odnaleźć na pewno można będzie charakterystyczne lokalizacje Trójmiasta. Ekipa filmowa, która pracuje już od 9 dni, do tej pory gościła m.in. na gdańskiej Zaspie, Przymorzu, a także w Gdyni. Większość scen powstaje jednak w Sopocie - utraconym raju głównych bohaterów, w których wcielają się Bartek Kasprzykowski, Bartosz Żukowski, Wojciech Błach oraz Arkadiusz Janiczek. Partnerować im będą m.in. Aleksandra Szwed, Joanna Moro, Tomasz Więcek, a także ... bracie Mroczkowie, wnuczka byłego premiera, Monika Miller, czy zespół Kobranocka. Nie zabraknie tuzów polskiego aktorstwa na czele z Danielem Olbrychskim, Katarzyną Figurą i Jackiem Fedorowiczem.

Panie w ringu, gangsterzy na trybunach



Gościnnie w filmie Krzysztofa Zbieranka i Pawła Czarzastego pojawiają się również byłe bokserki - Iwona GuzowskaAgnieszka Rylik. I to właśnie na paniach w poniedziałek przede wszystkim skoncentrowana była kamera. Bokserski pojedynek z uwagą obserwowali filmowi trójmiejscy gangsterzy - Piotr CyrwusDaniel Olbrychski.

- "Raz, jeszcze raz" to sensacyjna komedia z przymrużeniem oka. A takich filmów w polskim kinie wciąż jest stosunkowo mało. Scenariusz szczerze mnie rozbawił i mam nadzieję, że podobne odczucia będą również mieli widzowie. Będzie na pewno, z czego się pośmiać, ale niektórzy być może poczują też sentyment i tęsknotę za młodością, zwłaszcza tą z lat 90-tych - przyznaje filmowy Zygmunt, czyli jeden z szefów trójmiejskich gangsterów, Piotr Cyrwus.
Daniel Olbrychski
Daniel Olbrychski fot.Łukasz Unterschuetz/ Trójmiasto.pl
- Gram szefa mafii i z wielką radością przystąpiłem do tego projektu. Po pierwsze doskonale znam Krzysia [Krzysztofa Zbieranka - przyp.red.] i bardzo szanuję jego warsztat pracy, który mogłem obserwować choćby przy okazji realizacji "Ogniem i mieczem" [Zbieranek był jednym z asystentów Jerzego Hoffmana - przyp.red.]. A dwa, że bardzo spodobała mi się historia i forma sensacyjnej komedii. Do tego towarzystwo bardzo miłych ludzi na planie sprawia, że przy takich filmach aż chce się pracować - dodaje Daniel Olbrychski.

Sopot w roli głównej



Gdańskie zdjęcia były dla ekipy filmowej poniekąd odskocznią od intensywnych prac przede wszystkim w Sopocie. Aktorzy jeszcze nie raz wrócą na molo czy ulicę Bohaterów Monte Cassino, bowiem zdjęcia zaplanowano aż do 2 października.

- Sopot portretować będziemy głównie po zmroku, bo i akcja naszego filmu rozgrywa się praktycznie podczas jednej nocy. Zależy nam na uchwyceniu wschodzącego i zachodzącego słońca, a także na pokazaniu najważniejszych miejsc w kurorcie. Często rozpoczynamy pracę wczesnym wieczorem, a kończymy nawet o 5:00 rano - przyznaje rzecznik prasowy filmu, Martyna Kieliszek.
- Tak naprawdę to właśnie Sopot jest głównym bohaterem filmu. To tu znajdziemy pościgi, szaloną akcję i autentyczne wspomnienia, oczywiście lekko zmodyfikowane przez scenarzystów - podkreśla Piotr Cyrwus. - Wracam do Trójmiasta po 20 latach i szczerze jestem zachwycony tym, jak pięknie tu jest, zwłaszcza przy tak sprzyjającej wrześniowej pogodzie.
Premierę kinową "Raz, jeszcze raz" zaplanowano jesienią przyszłego roku.

Opinie (35) 4 zablokowane

  • Koneser

    O której dzisiaj zaczyna się Klan?

    • 25 3

  • Eeee spóźniliście się. Trzeba było kręcić jak jeszcze stał Fantom no i mam nadzieje,że w filmie zagrają ładne Mercedesy lat 90. No,ale z całym szacunkiem dla pana Cyrwusa. Wbrew pozorom konkret gangster to niekoniecznie 1.90 wzrostu i tatuaże a często wręcz niepozorak ,ale ten aktor nie pasuje do takiej roli...

    • 17 5

  • fajny filmik bedzie

    troche starych mord (olbrych), troche instagwiazd (miller), troche telenoweli (cyrwus, mroczki). troche tego, odrobina tamtego, polac wódą w sopocie i coś przebąknac o latach 90 (ze niby epoka miniona?). sukces murowany. ludzie pojda obejrzec ulubionego celebryte a niektorzy nawet odkryja w tym dziele cos tworczego. jednym zdaniem - ostatnie 20 lat polskiej kinematografii w pigulce.

    • 12 16

  • Gdzie mozna kupic bilrty ns premierę?

    • 3 3

  • Nie pamiętam kiedy oglądałem jakąś śmieszną polską komedię. (3)

    Lubaszenko miał fajną serię Chłopaki nie płaczą, E=mc2 itd a później nastała era Szyca i papieża zdecydowanie mniej zabawna.

    • 48 0

    • ogólnie polskie komedie przestały być śmieszne jakoś po 2001 roku

      • 14 0

    • (1)

      Racja - jedyne naprawdę śmieszne polskie komedie z ostatnich 20 lat to "Chłopaki nie płaczą" i "Dzień świra" - chociaż ten drugi to raczej tragikomedia.

      • 13 0

      • Dzień Świra to taki film z którego śmiejesz się do momentu aż uświadamiasz sobie, że tak niestety też wygląda twoje życie

        • 11 0

  • Dobrze ze to nie jest

    kolejna komedia romantyczna

    • 27 1

  • jeżeli TVN nie jest w to zaangażowany ze swoimi "gwiazdami" to może być śmieszne. (1)

    • 40 4

    • popieram w 100%

      • 3 0

  • Czemu w opisie zdjęć wymieniacie tylko aktorów przyjezdnych? (4)

    a aktorów znanych z 3miejskich teatrów, takich jak Maciej Wizner czy Mateusz Deskiewicz, widocznych również na zdjęciach, nie wymieniacie?

    • 28 1

    • Słuszne spostrzeżenie!

      • 9 0

    • Bo pan Zacharczuk ma zamkniętą głowę na cztery spusty - to cud, że w ogóle ma świadomość, że istnieje polskie kino. Jego główną domeną i miłością są Avengersi i inne parówki dla mas z Hollywood.
      Kiedy widzieliście, żeby pisał coś o dobrym europejskim filmie, albo nawet niezależnym amerykańskim? O kinie wschodnim już nawet nie wspominam...

      • 1 1

    • Stawki

      Bo zgodzili się grać za żenujące stawki!

      • 0 2

    • bo pseudo gwazda - mosiek Obrychski przyjechał

      • 0 2

  • chyba wnuczka

    byłego premiera a nie córka :)

    • 15 2

  • Potem idioci będą kopiować sceny z tego filmu

    chyba, że to film jest o tych scenach w Sopocie, co się teraz dzieje...

    • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

29

listopada

30

listopada

06

grudnia

Kultura

Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa
Zmarł aktor Aleksander Skowroński
Zmarł aktor Aleksander Skowroński

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Yach Paszkiewicz był znanym twórcą: