Wiadomości

stat

Izolacja a życie intymne: pragniemy siebie bardziej?

Najnowszy artukuł na ten temat

"Łatwo nie było". Nowe lokale, które otworzyły się w czasie pandemii

Seks daje to, czego w czasie epidemii i izolacji potrzebujemy najbardziej: obniża poziom stresu i poprawia nastrój, a nawet podnosi odporność.
Seks daje to, czego w czasie epidemii i izolacji potrzebujemy najbardziej: obniża poziom stresu i poprawia nastrój, a nawet podnosi odporność. Fot. Dmytro Sidelnikov/123rf

Zamknięci w mieszkaniach przez ostatnie tygodnie spędzamy ze sobą całe dnie. Dla związków to szansa na rozwój, ale też zagrożenie większą częstotliwością konfliktów. Czy izolacja i kwarantanna sprawią, że zwiększy się intensywność naszego życia seksualnego? A może wręcz przeciwnie? Zapytaliśmy seksuologa oraz sprawdziliśmy, co w ostatnim czasie klienci kupują w lokalnych sexshopach.



Seksuolodzy w Trójmieście - porady online


Uspokaja i koi stany lękowe. Poprawia nastrój, zwiększa poziom empatii i pomaga w budowaniu bliskiej relacji z partnerem. To wszystko m.in. dzięki uwalnianiu hormonów i substancji chemicznych w mózgu: dopaminy, endorfin i oksytocyny. Znacznie obniża się w naszym organizmie poziom kortyzolu, głównego hormonu stresu. To wszystko może zdziałać... seks, który ma dobroczynny wpływ na psychikę. W badaniach udowodniono też, że seks obniża ciśnienie kwi, łagodzi stres, a także sprzyja sercu.

Sexshopy: co teraz ludzie kupują?



W czasie izolacji wielu z nas może doskwierać nuda. Czy to jednak przyczynia się do większej częstotliwości zbliżeń? Czy w dobie internetu, nieograniczonej wręcz dostępności filmów, seriali, treningów fizycznych, medytacji czy jogi online poświęcamy sobie więcej czasu, przebywając wciąż w tym samym mieszkaniu? Czy przychylniejszym okiem patrzymy na erotyczne gadżety?

- Sytuacja w naszym sklepie jest właściwie taka sama jak sprzed epidemii koronawirusa - mówi Kornelia Weber ze sklepu erotycznego Rack in Black w Gdyni. - Zainteresowanie naszymi produktami ani nie spadło, ani też szczególnie nie wzrosło. Wszystkie zamówienia realizujemy cały czas online.
- Mamy niewielkie zmiany w funkcjonowaniu sklepu. Od kwietnia będzie zamknięty w każdą sobotę, skróciliśmy też godziny otwarcia - mówi Katarzyna, pracowniczka Centrum Erotyki w Gdańsku. - Jest zdecydowanie więcej zamówień online, natomiast jeśli chodzi o wybierany asortyment, nie ma raczej większych zmian.
- Widać większe zainteresowanie, mamy więcej zamówień niż dotychczas - mówi pracownik Pink Shop w Gdyni. - Czy jest to spowodowane koronawirusem? Trudno stwierdzić, ale prawdopodobnie tak. Zobaczymy, jak sytuacja rozwinie się w przyszłości.
Do tej pory narzekaliśmy, że nie mamy czasu na bliskich. Teraz możemy to nadrobić.
Do tej pory narzekaliśmy, że nie mamy czasu na bliskich. Teraz możemy to nadrobić. Fot. Kamil Macniak/123rf

Terapia online



Do internetu przeniosły się również sesje terapeutyczne.

- Sytuacja, która nas niespodziewanie dotknęła, zmusiła do zmiany formy codziennej pracy i aktywności. Sesje gabinetowe musiały zostać zastąpione konsultacjami online - mówi dr Katarzyna Nosek-KomorowskaPracowni Psychologiczno-Seksuologicznej ID. - Zaproponowałam swoim pacjentom możliwość przejścia na wirtualną formę kontaktu. Na początku widoczny był znaczny opór i odroczenie wizyt na czas po kwarantannie. Niektórzy jednak, obserwując, jak zmienia się otaczająca nas rzeczywistość, postanowili skorzystać z tej formy wsparcia. Ostatnio udzielałam nawet porady telefonicznej panu, który był w Gdańsku przejazdem, wracając do... Kielc. Stwierdził, że w jego mieście jest tylko jeden seksuolog, dlatego postanowił skorzystać z porady w formie zdalnej.
Inaczej wygląda sytuacja z pacjentami, którzy pierwszy raz chcą skorzystać z terapii. Większość woli odbyć pierwszą konsultację osobiście.

- Niewielki odsetek osób decyduje się na pierwszą wizytę online. Jeśli ktoś taki się znajdzie, najczęściej są to osoby, które mają doświadczenie w pracy zdalnej, np. z branży informatycznej. Nie oszukujmy się, to inna forma kontaktu. W pracy terapeutycznej najważniejsza jest relacja, a trudniej ją nawiązać poprzez "łącza". Takie jest moje doświadczenie i również preferuję osobisty kontakt - mówi dr Nosek-Komorowska, która jest również wykładowcą Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku. - Myślę, że z tygodnia na tydzień zgłaszających się osób będzie więcej. Mamy "zostać w domu" - niby taka prosta rzecz, a jednak trudna. Bo ewolucyjnie stworzeni jesteśmy do aktywności. I brak działania powoduje, że nie potrafimy sobie radzić ze stresem.

Bliskość i... dystans



Jak ciągłe przebywanie ze sobą wpłynie na nasze relacje? Z jednej strony możemy podejrzewać, że będzie to sprzyjało zacieśnianiu kontaktów.

- Dla niektórych związków na pewno może być to szansa na wskrzeszenie czegoś, co już dogasało. Zdalna praca pozwoli, teoretycznie, na minimalizację zmęczenia. O ile będziemy w stanie oddzielić pracę od życia prywatnego. Z drugiej jednak strony stale spędzany ze sobą czas może niestety sprzyjać piętrzeniu się nieprzyjemnych emocji i konfliktom. Dlatego zróbmy wspólny plan na każdy dzień, przeznaczmy część na wspólne aktywności, ale także zagospodarujmy przestrzeń dla każdego z osobna - mówi terapeutka.
Czytaj też: Jak dbać o związek, siedząc w domu?

Kwarantanna to trudny czas, również emocjonalnie.
Kwarantanna to trudny czas, również emocjonalnie. Fot. 123rf/dmitrimaruta
Co jednak, jeżeli odczuwamy teraz mniejszą chęć na zbliżenia? Czy to powinno nas niepokoić? Jak sobie poradzić, jeżeli nasze zainteresowanie partnerem spadło z powodu stresu związanego z koronawirusem?

- Ciągłe przebywanie w swoim towarzystwie powoduje zburzenie regulacji dystansu. Pożądanie powstaje przez ciągłą zmianę bliskości i dystansu. "Przymusowa" bliskość sprawia, że wkrada się frustracja związana z codziennymi czynnościami, a to rzutuje na bliskość. Należy uświadomić sobie, na czym polega ta zależność, swoista gra. Próbujmy w taki sposób organizować sobie dzień, by był on urozmaicony, a nie monotonny - namawia.
Jak mówi seksuolog, długotrwałe przebywanie ze sobą na małej przestrzeni oraz zachwianie dotychczasowego życia i planów można porównać do tego, co przeżywają osoby pozbawione wolności. Ważne jest jasne komunikowanie swoich potrzeb i emocji partnerowi, a to pozwoli uniknąć konfliktów.

Opinie (191) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

01

czerwca

Kino Samochodowe - Gdynia Gdynia, Gdynia Arena

05

czerwca

Kino samochodowe - Kino Kul... Gdańsk, Stadion Energa Gdańsk

14

czerwca

Targi PupiLove Gdańsk, Galeria Metropolia

Kultura

Trójmiejski street art w pigułce - najważniejsi twórcy i ich dzieła
Trójmiejski street art w pigułce

Kulinaria

Kawa w domu jak z kawiarni. Dobre ekspresy do kawy
Kawa w domu: dobre ekspresy do kawy
Otwarte tarasy na galeriach handlowych w Trójmieście
Otwarte tarasy na galeriach handlowych

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Salcia Hałas, laureatka Nagrody Literackiej Gdynia, wygrała ją dzięki książce o: