Wiadomości

Krzysztof Krawczyk nie żyje. Wspominamy trójmiejskie koncerty artysty

W poniedziałek w wieku 74 lat zmarł Krzysztof Krawczyk. Legendarny artysta dwa dni temu wyszedł ze szpitala, do którego trafił po zakażeniu COVID-19. Dzisiaj około południa jego stan zdrowia nagle i gwałtownie się pogorszył. Nieprzytomnego artystę karetka zabrała do szpitala, ale nie udało się go uratować. Krzysztof Krawczyk wielokrotnie koncertował w Trójmieście, a jego wielka solowa kariera rozpoczęła się po sukcesie na Międzynarodowym Konkursie Piosenki w Sopocie.



Charyzmatyczny artysta o barytonowym głosie swoją przygodę z muzyką rozpoczął w 1963 r., dołączając do zespołu Trubadurzy. Grupa, obok Czerwonych Gitar, była jednym z najbardziej popularnych polskich zespołów bigbitowych. W 1973 r. Krawczyk odszedł z zespołu i rozpoczął karierę solową, jednak pierwsze lata były dla niego bardzo trudne. Przełom nastąpił w 1975 r., kiedy to nagrał piosenki "Parostatek" i "Rysunek na szkle". Z tą ostatnią piosenką wystąpił na XVI Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w sopockiej Operze Leśnej, na którym zdobył trzy nagrody: Dziennikarzy, Publiczności i "Głosu Wybrzeża". Jego piosenki zaczęły być grane i lansowane zarówno w radiu, jak i telewizji.

Dwa lata później Krzysztof Krawczyk był uważany za wielkiego faworyta sopockiego festiwalu. Na topie były jego nowe piosenki, m.in. "Jak minął dzień", "Byle było tak", "Pamiętam ciebie z tamtych lat". Do Sopotu artysta przyjechał opromieniony zwycięstwem na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Publiczność w Operze Leśnej zgotowała Krawczykowi iście królewskie powitanie i nie chciała dać mu zejść ze sceny. Dość powiedzieć, że artysta zagrał aż sześć bisów, a występująca po nim wielka radziecka gwiazda Ałła Pugaczowa, gdy w końcu doczekała się możliwości występu, powiedziała tylko do mikrofonu: "Kocham Cię, Krzysiu". To oczywiście rozbudziło plotki o zażyłej relacji obojga artystów. Plotki plotkami, ale konkurs wygrała Pugaczowa. Krzysztof Krawczyk musiał obejść się smakiem, a w kuluarach mówiło się, że konkurs był ustawiony.

- Czuć było ciśnienie władz na każdym kroku. Ałła Pugaczowa musiała dostać nagrodę, bo reprezentowała bratni kraj. To zostało postanowione w rozmowach zakulisowych. Oczywiście miała doskonały repertuar i szybko zawojowała publiczność, ale czuć było, że gra nie jest do końca czysta - mówił w jednym z wywiadów Krzysztof Krawczyk.
Artysta nie był wielkim fanem sopockiego festiwalu w czasach PRL-u i nigdy specjalnie tego nie ukrywał. Sprzyjanie artystom zagranicznym, zmagania z cenzurą, komunistyczni dygnitarze ogrzewający się w blasku artystów - taka wówczas była cena bycia artystą. Cena, której Krawczyk nie chciał płacić i dlatego w 1980 r. wyjechał do USA na tournée dla Polonii amerykańskiej i tam podjął decyzję o pozostaniu za oceanem. Mieszkał tam pięć lat. Występował z amerykańskim zespołem "Krystof Orchestra" w ekskluzywnych klubach na terenie całych Stanów, a szczególnie w Las Vegas. Do Polski wrócił w 1985 r., potem jeszcze dwa razy szukał szczęścia za oceanem.

W 1994 r. wydał album pt. "Gdy nam śpiewał Elvis Presley", który zyskał miano platyny, a także zaśpiewał największe przeboje w specjalnym recitalu na Festiwalu w Sopocie. W 1997 r. jego klip "Nowy Jork dochodzi chyba piąta" wygrał "Muzyczną Jedynkę", a Krawczyk wystąpił na Festiwalu w Sopocie na koncercie gwiazd. W 1998 r. miało miejsce 35-lecie kariery artystycznej piosenkarza i specjalnie z tej okazji zorganizowany koncert "To, co dał mi los". W tym okresie Krzysztof Krawczyk dokonał kolejnych nagrań płytowych z różnorodną stylistycznie muzyką - country, rock and rollem, balladami, klasyką taneczną, muzyką religijną i piosenkami dla dzieci.

W kolejnych latach Krzysztof Krawczyk wielokrotnie występował nie tylko na festiwalu w Sopocie, ale też w klubach i na festiwalach w Trójmieście. Pamiętny był jego żywiołowy występ na sopockim festiwalu tuż po nagraniu wspólnej płyty z Goranem Bregovicem (2001 r.). Trzy lata później w Operze Leśnej odbył się koncert z okazji 40-lecia pracy artystycznej muzyka, na którym wystąpili też m.in.: Ania Dąbrowska, Edyta Bartosiewicz, Muniek Staszczyk, Andrzej Piaseczny, a sam Krzysztof Krawczyk uhonorowany został nagrodą Platynowego Słowika za całokształt twórczości i zasług dla sopockiego festiwalu.

Również 45-lecie swojej artystycznej drogi piosenkarz zdecydował się obchodzić w Sopocie. Jubileuszowy recital pt. "Życie jak wino" zorganizowali mu producenci festiwalu Top Trendy. Wśród gości byli m.in. Trubadurzy, Edyta Górniak, Muniek Staszczyk czy Łukasz Zagrobelny. Krzysztof Krawczyk nie zwalniał tempa i raz po raz wypuszczał nowe single i płyty, nawiązywał owocne współprace z innymi artystami. Trójmiasto odwiedzał często, m.in. jeden z koncertów jubileuszowej trasy z okazji 50-lecia kariery odbył się w Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku.

Najbardziej spektakularny występ Krzysztofa Krawczyka w Trójmieście odbył się jednak pod koniec jego scenicznej kariery. Był to rok 2017, a artysta uświetnił swoim występem zamknięcie sezonu na Ulicy Elektryków. Występ ten połączył pokolenia fanów i przełamał stereotypy, m.in. te, że tego typu muzyka jest dla młodzieży obciachowa.

Wydarzenie to okazało się być strzałem w dziesiątkę i zgromadziło w przestrzeni klubu B90 prawdziwe tłumy publiczności, co warto podkreślić, w różnym wieku - od studentów, przez pokolenie 40-latków, aż po fanki pamiętające lata największej świetności Krawczyka. Ten z kolei zdawał się być zaskoczony obecnością tak dużej liczby młodych ludzi, co też tego wieczoru wielokrotnie podkreślał, żartując ze sceny i przesyłając pozdrowienia dla babć uczestników wydarzenia - pisała nasza dziennikarka w relacji z koncertu.
Krzysztof Krawczyk w klubie B90.
Krzysztof Krawczyk w klubie B90. fot. Edyta Steć / trojmiasto.pl
W październiku ub.r. Krawczyk ogłosił zakończenie kariery. Przestał też pojawiać się publicznie, a swoją decyzję tłumaczył obawą przed koronawirusem. Nie zdołał uniknąć zakażenia. Nic jednak nie zapowiadało tragedii. Przedwczoraj, po wyjściu ze szpitala artysta zamieścił na swoim Facebooku post o treści:

Kochani! Jestem w domu! Do mojej sypialni wpadają dwa promyki słońca: wiosenny przez okno i Ewunia przez drzwi. Dziękuję za modlitwę i życzenia! Zdrowia wszystkim życzę, nie dajmy się wirusowi!
Przed chwilą TVP Info w specjalnym wydaniu serwisu poinformowało, że przyczyną śmierci Krzysztof Krawczyka były choroby współistniejące, a lekarze w Akademii Medycznej w Łodzi stoczyli kilkugodzinną walkę o życie artysty.

Quiz - Gwiazdy estrady w Trójmieście. Znasz miejsca z nimi związane?

Pytanie 1 / 8

Pytanie 1 / 8
Gdzie w Trójmieście znajduje się skwer imienia Czesława Niemena?

Opinie (182) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Zaszczepiony (13)

    Zachorował na covida i finish. Cóż za zbieg okoliczności.

    • 41 62

    • (12)

      Poczytaj potem pisz.... Z covid wyszedł ,miał też inna ciężka chorobę o której wiedziała tylko rodzina. Oczywiście zaraz Onet i TVN oraz PiS zrobi z niego męczennika korona wirusa!

      • 24 27

      • Tak wyszedł (11)

        Wczoraj. Dziś zmarł zupełnie na coś innego, a tak w ogóle to był zaszczepiony. Przecież to takie oczywiste.

        • 23 6

        • Niestety, nie był zaszczepiony. (10)

          Jeżeli masz szare komórki to je użyj zanim zaczniesz pisać nie prawdę.

          • 8 37

          • Łżesz w żywe oczy. (6)

            Był szczepiony Pfizerem, o czym trąbią już większość portali internetowych. Krótko po szczepieniu zaczął się gorzej czuć i porem trafił do szpitala z Covidem.

            • 28 6

            • To Ty łżesz. (4)

              Fałszywka wypuszczona przez tvn24, zapoznaj się z faktami, a nie fejkami.

              • 5 25

              • Prosze bardzo, cytat z artykulu portalu rmf fm:

                23 marca Krzysztof Krawczyk informował, że trafił do szpitala po zachorowaniu na Covid-19. "Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu walkę" - pisał. "Nawet szczepienie Pfeizerem nie pomogło" - przyznał wtedy.

                A teraz pozwij rmf fm za pisanie nieprawdy. To przykład pierwszy z brzegu, trochę tych koncernów medialnych będziesz musiał pozwać. Zycze powodzenia!

                • 23 2

              • Ales glupi

                Nic ci juz nie pomoze.
                Szczepil sie !!

                • 5 1

              • (1)

                Wystarczy poszukac wpisy samego Kszysztofa Krawczyka, no chyba ze on tez klamal?

                • 5 0

              • Szczepionka

                Złagodzi covid cóż młodszy organizm pewnie sobie by lepiej poradził tyle samo lat miał mój dziadek kiedy w Polsce była świńska grypa 2010r.. strach pomyśleć co będzie w 2030...

                • 1 0

            • Sam napisał.

              • 0 0

          • Pisowski troll w akcji. Kłamie jak z nut (2)

            Sam Pan Krzysztof pisał, że mimo szczepienia Pfizerem złapał covid-19...

            • 22 4

            • Po pierwsze Pfizer ma 90% skuteczności. (1)

              Mam nadzieję, że w szkole nie chorowałeś jak był omawiany rachunek prawdopodobieństwa i procenty. Po drugie szczepionka na Covid nie leczy wszystkich dotychczasowych chorób i nie powoduje wszystkich kolejnych. Po trzecie zdrowy organizm potrzebuje co najmniej 10 dni od przyjęcia drugiej dawki żeby zbudować odporność po podaniu szczepionki, a Pan Krzysztof zdecydowanie zdrowy nie był. Sama żona przyznała ze nie prowadził higienicznego trybu i było po nim widać, że w ostatnim czasie był już bardzo schorowanym człowiekiem.

              • 1 1

              • jak bedziesz w jego wieku

                tez bedziesz tak wyglądał ikazdy bedzie mowil o tobie za twoimi plecami, ze o siebie nie dbasz

                • 1 0

  • Szkoda chłopa (2)

    • 67 2

    • Zaszczepil sie ,znastepnie zaslabl.Sory ,ale to co podaja ludziom to chlam ktory zabija:(

      • 9 0

    • No nie wiem czy szkoda

      razem z Kulczykiem i Elvisem siedzą na plaży

      • 1 4

  • (5)

    A on zaszczepiony nie był?

    • 33 22

    • a jaki to ma związek z jego śmiercią? (4)

      • 13 25

      • Taki że po szczepieniu zaczął się gorzej czuć i wkrótce potem wylądował w szpitalu. (2)

        Poczytaj główne portale internetowe.

        • 21 7

        • To zaszczepienie nie gwarantuje nieśmiertelnosci? (1)

          • 3 2

          • Kpiny nie przystoją w takiej sytuacji.

            • 2 0

      • Dziwne pytanie.

        • 0 2

  • Hmmm (8)

    Zapomnieli dodac ze zachorowal na covida po szczepieniu. Ciekawe ze umarl na wspolistniejace

    • 48 31

    • Oczywiscie, że na wspolistniejace

      Bo był po szczepieniu, gdyby był przed miałby wpisany covid. Manipulacja faktami trwa w najlepsze

      • 31 10

    • Niestety, nie był zaszczepiony, ta fałszywka wyszła z tvn24. (5)

      Podpowiem tylko, że do szpitala został przyjęty 23 marca. Oblicz sobie kiedy musiałby być zaszczepiony, aby otrzymać dwie dawki.
      Jakby był zaszczepiony i trafił do szpitala, to już 23-ego, najpóźniej 24 marca internet byłby gorący od tej wiadomości, a tu do dIś cichuteñko.... To jest wpis ze szpitala:
      ""Kochani! Niestety i mnie dopadł covid. jestem w szpitalu. Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu walkę. Nie wiem, jak będzie z moją Ewą, która jeszcze nie ma wyniku, ale jest na kwarantannie w domu. Milknę. Nie oczekujcie żadnych wiadomości ode mnie. I proszę nie nękajcie moich bliskich" napisał Pan Krzysztof Krawczyk.

      Panie, świeć nad jego duszą. (*)

      • 4 27

      • I po co lzesz?

        Zacytowałeś pół wpisu,zacytuj resztę i nie lzyj więcej

        • 14 1

      • Po co kłamiesz? Jaki masz w tym cel? Ile Ci za to płacą?

        Pan Krzysztof pisał wyraźnie przed śmiercią, że mimo szczepienia szczepionką Pfizera dopadł go COVID-19.

        • 19 1

      • Kłamiesz (1)

        Oto oryginalna treść jego wpisu:

        "Kochani! Niestety i mnie dopadł covid.jestem w szpitalu.Muszę podjąć walkę,jeszcze jedną w moim życiu walkę! Nie wiem jak będzie z moją Ewą,która jeszcze nie ma wyniku,ale jest na kwarantannie w domu. Milknę. Nie oczekujcie żadnych wiadomości ode mnie. I proszę nie nękajcie moich bliskich. Mogę tylko Was prosić o modlitwę! Nawet szczepienie Pfeizerem nie pomogło. Łączę się w chorobie ze wszystkimi,których ona dopadła (...) "

        • 18 0

        • No i? Którą dawkę przyjął? Ile mineło dni od zaszczepienia? Jaką skuteczność ma Pfizer?

          Wiecie... to takie podstawowe informacje, żeby można było wyciągnąć jakiekolwiek wnioski.

          • 2 1

      • Nie doczytaleś czy manipulujesz? "Nawet szczepienie Pfizerem nie pomoglo".

        • 2 0

    • po szczepieniu musi upłynąć trochę czasu by w pełni zastrzyk zadziałał być moze o tym zapomniał

      • 4 6

  • Opinia wyróżniona

    (5)

    Niech Jego parostatek Zabierze Go w Najpiękniejszy Rejs
    Do Zobaczenia

    • 200 4

    • Parostatek to był hit :) (2)

      • 14 4

      • Parostatek powstał w pół godziny , a tekst napisał Tadeusz Drozda

        • 2 1

      • Kurcze , tak sobie myślałem że on będzie zawsze i że zdążę zawsze pójść na koncert

        • 1 1

    • Do zobaczenia ?

      • 3 11

    • Nie doleczyli faceta, wypuscili do domu

      no i proszę. Mam nie pluc na obecną służbe zdrowia? A jak mnie do tego przekonacie?

      • 1 0

  • Kiedyś każdy szanujący się cd-rom

    miał na swoim stoisku płytę Krawczyka.

    • 40 3

  • (1)

    Wielka szkoda. "Chcialem byc, marynarzem, chcialem miec, tatuaze..."... zawsze w trakcie tej piosenki mam ciary :) Dobry kawal glosu...

    • 70 3

    • Racja przyjacielu

      mam podobnie. Piękna, nostalgiczna piosenka.

      • 11 2

  • Nigdy nie byłam jego fanką (5)

    Aczkolwiek przykro słyszeć o jego śmierci zwłaszcza ze jeszcze tydzień temu wrzucił wpis ze mimo szczepienia zachorował na covid i prosił o modlitwę za jego zdrowie i spokój.. jeszcze mógł trochę pożyć.

    • 53 5

    • To nie jest prawda, nigdy nie napisał że był szczepiony. Nie kłam. (4)

      Zapoznaj się z wypowiedzią jego żony. To jest co napisał po przyjęciu do szpitala:
      -""Kochani! Niestety i mnie dopadł covid. jestem w szpitalu. Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu walkę. Nie wiem, jak będzie z moją Ewą, która jeszcze nie ma wyniku, ale jest na kwarantannie w domu. Milknę. Nie oczekujcie żadnych wiadomości ode mnie. I proszę nie nękajcie moich bliskich" - napisał Krzysztof Krawczyk.
      Widzisz coś na temat szczepienia? Czy tylko powielasz fejki FB I tvn24?

      • 8 21

      • Ludzie siejący dezinformację, tacy jak ty, powinni być ścigani z urzędu.

        Wystarczy wpisać w Google "Krawczyk szczepienie" i twój kłamliwy bełkot zostaje zaorany przez wiele rozpoznawalnych polskich portali internetowych.

        • 11 0

      • Oczywiście ze był zaszczepiony (1)

        Napisał ze Nawet szczepienie pfizerem nie pomogło i ze łączy się ze wszystkimi chorymi i ze swoim przyjacielem A. Piaseczym

        • 14 3

        • Miał covida jak się szczepił

          Jeśli się zaszczepił a tydzień później pisał o covidzie to musiał go mieć już w trakcie szczepienia tylko było za wcześnie na objawy, przecież wirus nie od razu się uaktywnia. W przedszkolu syna jedna z pracownic dwa dni po szczepieniu miała pozytywny test , nie mogła się zarazić po nim bo test tak szybko by nie wykazał wirusa , każda pielęgniarka to mówi, dopiero 5-7 dni .

          • 3 1

      • Weż trochę poczytaj,prawda jest taka że byl zaszczepiony.

        • 8 0

  • znam wszystkie piosenki pana Krawczyka

    • 10 4

  • Smuto mi

    Jesteś dziś największą z gwiazd...

    • 22 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kultura

Czuwaj Papciu - mural Tuse w hołdzie dla Papcia Chmiela
Papcio Chmiel na muralu Tuse
Przybylska, Wałęsa, Tusk, Krauze i inni - inspirujące biografie
Lubisz biografie? Zobacz nasze propozycje

Kulinaria

Kaszubska Koza w płomieniach. Pomoc płynie z całego świata
Kaszubska Koza w płomieniach
Smacznie, zdrowo, kolorowo. Ekorynki w Trójmieście
Bio i eko. Dokąd na zdrowe zakupy?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Pierwsza część "Trylogii Gdańskiej" Güntera Grassa nosi tytuł: