Wiadomości

stat

Motywuje kobiety do podróży. Rozmowa z Anitą Demianowicz

"Jedna podróż zmieniła wszystko" mówi o swoim życiu Anita Demianowicz. Kilka lat temu zostawiła pracę w korporacji i wyruszyła w pięciomiesięczną wyprawę po Ameryce Środkowej. Od tamtej pory prowadzi bloga, fotografuje, współpracuje z magazynami podróżniczymi, prowadzi prelekcje i warsztaty, a także organizuje Spotkania Podróżujących Kobiet TRAMPki, które odbędą się już w najbliższy weekend (24-26 maja). Wstęp na część wydarzeń jest wolny.



Czy wyruszył(a)byś w samotną podróż?

pewnie, mam już takie doświadczenia 21%
tak, wydaje mi się to ciekawym przeżyciem 21%
nie wiem, ma to swoje wady i zalety 15%
nie, to zbyt niebezpiecznie 12%
nie, w podróży wolę mieć towarzystwo 31%
zakończona Łącznie głosów: 356
Aleksandra Wrona: Niedawno na stronach portalu rozmawiałam z Katarzyną Kozłowską, która przekonywała czytelniczki, że samotne podróżowanie wcale nie jest niebezpieczne. Dlaczego wciąż się tego boimy?

Anita Demianowicz: Boimy się tego, co nowe i nieznane. Tego, co znajduje się poza strefą naszego komfortu. Boimy się, bo mówi się nam z każdej strony: rodzina, przyjaciele, media, że mamy się bać. Boimy się też często dlatego, że w siebie nie wierzymy. Obawiamy się, że sobie same nie poradzimy, że się nie dogadamy, że się zgubimy, że stanie się nam krzywda, bo przecież wszyscy nam mówią, że tak się właśnie stanie. Dajemy się zastraszyć innym i samym sobie. Ale to zupełnie ludzkie. Byłoby dziwne, gdybyśmy się nie bały. Chodzi tylko o to, żeby temu strachowi nie dać się zdominować i to dotyczy nie tylko podróży, ale wszystkich aspektów życia. Nie walczyć z nim, ale nauczyć się nad nim panować i działać mimo jego obecności.

Dokąd na spotkania podróżnicze w Trójmieście?


Pamiętasz swoją pierwszą samotną podróż? Jakie wrażenia z niej przywiozłaś?

Pamiętam bardzo dobrze. "Przed" byłam przerażona. Jechałam po raz pierwszy sama, na pięć miesięcy, i to w kierunki zupełnie kulturowo, jak i językowo dla mnie obce. Po wylądowaniu marzyłam tylko o jednym: by teleportować się natychmiastowo do Polski. Wróciłam jednak po planowanych pięciu miesiącach z przekonaniem, że świat nie jest wcale tak niebezpieczny, jak wszyscy cię starają przekonać, a ludzie potrafią być zupełnie bezinteresownie pomocni. Wróciłam też pewniejsza siebie i dużo bardziej odważna z przeświadczeniem, że nie ma dla mnie teraz rzeczy niemożliwych. Ta podróż wiele mnie nauczyła i wiele mi dała. To właśnie ona oraz moje obawy przed nią zmotywowały mnie do stworzenia festiwalu podróżniczego dla kobiet.


W pewnym momencie życia rzuciłaś pracę w korporacji i wyruszyłaś w podróż. Takich historii słyszy się coraz więcej. Jak myślisz, co sprawia, że ludzie decydują się na taki krok?

Każdy ma swoje powody. Ja czułam się rozczarowana nieco dorosłością, a raczej tym, że wykonywałam pracę, której nie lubiłam i która nijak nie była związana z moim wykształceniem, czy zainteresowaniami. Nie chciałam pracować tylko po to, by spłacać kredyt i raz czy dwa razy w roku, jeśli 26 dni wolnego lub/i szef na to pozwoliły, wyjechać na urlop. Nie odpowiadało mi to. Odliczałam dni od weekendu do weekendu, od wolnego do wolnego. I wiedziałam, że nie chcę tak żyć całe życie. Chciałam podróżować i poznawać świat. Pisać i fotografować. Ta pierwsza długa podróż miała mi pomóc w znalezieniu nieco innego sposobu na życie. Takiego, który pozwoliłby mi żyć godnie, ale też dawał radość i poczucie satysfakcji.

Wywiad z Markiem Kamińskim


Jesteś inicjatorką spotkań podróżujących kobiet "TRAMPki". Co było impulsem do zorganizowania festiwalu w takiej formule?

Moje obawy i strachy oraz fakt, że przed moją pierwszą podróżą sama nie bardzo miałam kogo zapytać o poradę. Chodziłam na pokazy podróżnicze i festiwale i spijałam z ust każde słowo podróżników. Ale tak mało było wśród nich kobiet, a ja od kobiety konkretnie chciałam się dowiedzieć, czy faktycznie podróżować samej jest tak niebezpiecznie. Potem, gdy wyruszyłam w podróż i zaczęłam prowadzić bloga, zaczęłam dostawać maile od innych kobiet. Chciały wiedzieć, jak się odważyć. Pomyślałam, że brakuje takiego miejsca, wydarzenia, na którym mogłyby się spotkać i te panie, które już podróżują i te, które pierwszą podróż, szczególnie tę w pojedynkę, mają jeszcze przed sobą. Na TRAMPkach nie ma wyścigu o to, kto lepiej i dalej. Nie ma oceniania, że ktoś jest lepszy, bo pojechał na koniec świata, a ktoś inny gorszy, bo tylko do miasta na drugi koniec Polski. W TRAMPkach chodzi o to, by inspirować, odpowiadać na pytania, uczyć i dodawać odwagi.

Czego w kwestii podróżowania kobiety mogą nauczyć się od innych kobiet?

Oswajania strachów. To nie tak, że mężczyźni się nie boją, choć pewnie są i tacy. Ale panie nie wstydzą się o tym mówić. Możemy od innych podróżniczek nauczyć się też, jak zapewnić sobie bezpieczeństwo, szczególnie w krajach, które kobietom nie są zbyt przychylne. Trików, jak radzić sobie w sytuacjach z namolną płcią przeciwną, ale też rzeczy wydawałoby się bardziej błahych, czyli jak spakować się w podróż. I wiele, wiele więcej.

Inspirujące spotkania w Trójmieście


Kolejna edycja festiwalu już 24-26 maja. Co ciekawego znajdziemy w programie?

Program jest bardzo zróżnicowany. Sobota to dzień warsztatowy. Warsztaty z samoobrony, ze storytellingu, fotografowania smartfonem czy filmowania w podróży to tylko niewielka część. Niedziela to czas inspirujących prezentacji. Warto przyjść na cały dzień. Towarzyszą też nam dodatkowe atrakcje jak zwiedzanie Gdańska z kajaka, gra miejska "Książka Go", w trakcie której będzie można zdobyć wiele ciekawych reportaży podróżniczych, bookcrossing książek podróżniczych. I oczywiście zapraszam serdecznie już w piątek. Zaczynamy od debaty o bezpieczeństwie w podróży i kwestiach często pomijanych w rozmowach i opowieściach podróżniczych, ponieważ uznawanych za tabu.

Program wydarzenia znajduje się w Kalendarzu Imprez. Bilety dostępne są na stronie festiwalu. Wstęp na część wydarzeń jest wolny.

19

listopada

22. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

24

listopada

Morsowanie - Nie myśl tyle ... Gdańsk, Tawerna Klipper

01

grudnia

Magda Umer - koncert jubile... Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Kultura

Muzyka Hansa Zimmera w Ergo Arenie
Muzyka Zimmera w Ergo Arenie
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje

Kulinaria

Arco by Paco Pérez: hiszpańska kuchnia z widokiem na Gdańsk
Arco by Paco Pérez: kuchnia z widokiem
Serce do garów. Szefowie kuchni gotowali w szczytnym celu
Kolacja charytatywna "Serce do garów"

Planuj z nami tydzień

Narracje, półmaraton i muzyka Hansa Zimmera. Planuj tydzień
Narracje i muzyka Hansa Zimmera

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Sezon letni w Gdyni inauguruje festiwal: